W poniedziałkowym wydaniu "The Independent" Elton John zachęca do podpisania petycji popierającej legalizację małżeństw jednopłciowych w Wielkiej Brytanii: "Historyczna walka o równość musi trwać nadal. Zróbmy coś i zalegalizujmy małżeństwa jednopłciowe w Wielkiej Brytanii!" - wzywa artysta.
"Wiem, że wiele osób, zwłaszcza religijnych, powie, że mamy z Davidem szczęście, ponieważ żyjemy w kraju, w którym możliwe są związki partnerskie. W wielu krajach homoseksualistom zabrania się być ze sobą w legalnym sensie, są prześladowani przez rządy z powodu swojej seksualności. Może powinniśmy być po prostu szczęśliwi, że mamy związek partnerski a nie przesadzać? No więc, nie zgadzam się. Nie zgadzam się, albowiem jest różnica między nazywaniem kogoś swoim partnerem a nazywaniem go mężem. Partner to słowo, które powinno być zarezerwowane dla ludzi, z którymi grasz w tenisa, albo z którymi współpracujesz. To nie oddaje miłości, którą mam dla Davida, i którą on ma dla mnie. Mąż - tak. Mąż to ktoś, kto będzie ci bliski na zawsze, ktoś dla kogo zrobisz wszystko, kogo kochasz za wszelką cenę, w zdrowiu i w chorobie. Dopóki prawo nie uzna, że David Furnish jest moim mężem, a nie partnerem, prawo nie jest w stanie opisać mężczyzny, którego kocham i podziwiam" - napisał Elton John.
http://www.independent.co.uk/voices/comment/the-historic-fight-for-equality-must-go-on-lets-get-on-and-legalise-samesex-marriage-in-britain-8202686.html
Czemu go nie lubisz?