Queer.pl / fotomontaż Prezydent elekt zmienił stanowisko, a Jakub Kosek zapowiedział własny patronat nad wydarzeniem.
Łukasz Gibała, prezydent elekt Krakowa, zapowiedział, że nie obejmie patronatem Marszu Równości. W rozmowie z Radiem Kraków 12 października uzasadnił to oceną, że środowisko organizujące wydarzenie „upartyjniło się”. To zmiana wobec jego deklaracji z 2020 roku, gdy w wywiadzie dla naszej redakcji popierał patronat miasta nad marszem.
Gibała przedstawił swoje stanowisko dzień po drugiej turze przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie. Według danych Państwowej Komisji Wyborczej zdobył 62,12 proc. głosów, a jego rywalka Monika Piątkowska - 37,88 proc. Frekwencja wyniosła 44,27 proc.
Prezydent elekt tłumaczył w radiowej rozmowie, że jego ocena organizatorów zmieniła się w ostatnich latach. Wskazywał przy tym na ich starty w wyborach z list konkretnych ugrupowań.
„Ja kiedyś sam uczestniczyłem nawet w Marszach Równości i tego nie żałuję, ale mam takie wrażenie, że od mniej więcej trzech lat to środowisko, które organizuje Marsze Równości, się po prostu upartyjniło” - powiedział Łukasz Gibała, prezydent elekt Krakowa, w Radiu Kraków.
Z tej oceny wyprowadził zapowiedź dotyczącą przyszłych patronatów: „Ja będę unikał obejmowania patronatem imprez, które mają charakter partyjny”. Deklaracja dotyczy patronatu prezydenta miasta, a nie zakazu organizacji Marszu Równości.
Sześć lat wcześniej Gibała na łamach Queer.pl inaczej odpowiadał na pytanie o wsparcie miasta dla wydarzenia. Zapytaliśmy wówczas, czy jako prezydent Krakowa wydałby pozwolenie na marsz i objął go patronatem.
„Zdecydowanie tak. Ludzie mają prawo manifestować swoje poglądy. Marsze Równości są w mojej opinii bardzo pozytywnym wydarzeniem, pełnym radości i pozytywnych emocji. Nie widzę powodów by miasto nie miałoby patronować takim demonstracjom i dziwię się Jackowi Majchrowskiemu, że nie chce tego robić” - mówił Łukasz Gibała, ówczesny kandydat na prezydenta Krakowa, w rozmowie z Queer.pl.
Od tamtej wypowiedzi zmieniła się też praktyka krakowskiego magistratu. Jak przypomina TVN24, Jacek Majchrowski po raz pierwszy objął marsz patronatem w 2021 roku. Tegoroczna, XXII edycja przeszła ulicami Krakowa 23 maja pod patronatem prezydenta Aleksandra Miszalskiego - wynika z komunikatu miasta.
Z oceną Gibały nie zgadzają się organizatorzy. Daniel Czepiński, sekretarz stowarzyszenia Queerowy Maj, w rozmowie z TVN24 zaprzeczył, by stowarzyszenie było partyjne. Wyjaśniał, że udział w marszu mogą zgłaszać różne organizacje, a wydarzenie nie ogranicza się do jednej partii. Dodał, że organizatorzy liczą na zmianę decyzji prezydenta elekta.
Na zapowiedź Gibały zareagował również Jakub Kosek, przewodniczący Rady Miasta Krakowa z Koalicji Obywatelskiej. Jak podało TVN24 15 października, zadeklarował objęcie Marszu Równości swoim patronatem. Czepiński przekazał stacji, że organizatorzy cieszą się z tej zapowiedzi na wypadek podtrzymania odmowy przez Gibałę.
Poniedziałek, 20.08.2018 Wybory samorządowe LGBT - KRAKÓW
Środa, 16.09.2020 Łukasz Gibała: bezpartyjny kandydat na prezydenta Krakowa, który popiera równość małżeńską
Piątek, 02.11.2018 Przed drugą turą: Gdańsk, Kraków, Kielce, Szczecin
Środa, 14.05.2025 Flagi równości zniknęły z krakowskiego Rynku na czas wiecu Trzaskowskiego - wiemy dlaczego!
Wtorek, 09.04.2024 Wybory: Nowak w Sejmiku, Kielce LGBT friendly, słaba Lewica - mocna Biejat