Grafika promocyjna wydarzania Materiały organizatorów Aktywiści zarzucają ministrom sabotowanie orzeczeń sądów i zapowiadają demonstrację pod Kancelarią Premiera.
W najbliższą sobotę, 25 kwietnia, przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbędzie się protest pod hasłem „Żądamy realizacji wyroku TSUE!”. To bezpośrednia reakcja na działania rządu, który, według organizatorów, blokuje wykonanie kluczowego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz kolejnych wyroków polskich sądów administracyjnych w sprawie transkrypcji zagranicznych aktów małżeństwa par jednopłciowych.
Jak informują organizatorzy protestu, w Kancelarii Premiera powstała specjalna grupa pod przewodnictwem ministra Adama Berka, której celem jest ograniczenie skutków wyroku TSUE wyłącznie do jednej pary, która wygrała sprawę. Kluczową rolę w blokadzie odgrywa jednak szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Marcin Kierwiński. To jego podpis jest niezbędny pod rozporządzeniem, które umożliwiłoby Urzędom Stanu Cywilnego wprowadzanie zagranicznych aktów małżeństwa do polskiego systemu. Ministerstwo Cyfryzacji, kierowane przez Krzysztofa Gawkowskiego, jest technicznie gotowe do wprowadzenia zmian, podobnie jak same USC, które czekają na zielone światło.
Minister Kierwiński zasłania się koniecznością wprowadzenia zmian na poziomie ustawy, co wymagałoby podpisu prezydenta Karola Nawrockiego. Organizatorzy nazywają takie działanie sabotowaniem wyroku i przypominają, że jest ono sprzeczne z hasłami praworządności, z którymi obecna koalicja szła do wyborów. Sytuację w rozmowie z OKO.press skomentował współorganizator protestu, aktywista Bart Staszewski.
„Ta sytuacja to dla społeczności sygnał, że na ostatniej prostej rząd postanowił zablokować transkrypcję zagranicznych aktów. A to oznacza, że nie można siedzieć cicho. Musimy protestować” – powiedział Staszewski.
Sprawa ma swój początek w batalii sądowej Jakuba i Mateusza, którzy pobrali się w Berlinie. Po latach walki uzyskali korzystny dla siebie wyrok TSUE, który 20 marca tego roku został potwierdzony przez polski Naczelny Sąd Administracyjny. NSA nakazał transkrypcję ich aktu małżeństwa. Jak ustaliło OKO.press, MSWiA w oficjalnym komunikacie potwierdziło, że zamierza potraktować orzeczenie jako wiążące tylko „w tej konkretnej sprawie”, ignorując jego systemowe znaczenie.
Tymczasem zapadają kolejne podobne wyroki, między innymi w Wojewódzkich Sądach Administracyjnych w Olsztynie i Gorzowie Wielkopolskim, które również są ignorowane przez rząd. Organizatorzy sobotniej demonstracji podkreślają, że nie zgadzają się na dalsze pomijanie praw par jednopłciowych. Protest rozpocznie się o godzinie 14:00, będzie transmitowany w internecie oraz tłumaczony na Polski Język Migowy. Zgodnie z zapowiedzią, wydarzenie ma charakter apolityczny i obowiązuje na nim zakaz używania symboli partyjnych.
"Prostest! Żądamy realizacji wyroku TSUE"
Sobota, 25.04.2026, godzina 14:00
Start: Aleje Ujazdowskie 1/3, Warszawa
Info: https://www.facebook.com/events/1563725372075732
(ro)
Czwartek, 07.05.2026 Kolejne trzy wyroki NSA w sprawie transkrypcji małżeństw jednopłciowych
Środa, 06.05.2026 Minister Kierwiński: transkrypcja małżeństw jednopłciowych jeszcze w maju
Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Czwartek, 14.05.2026 Stało się: za nami pierwsza transkrypcja małżeństwa osób tej samej płci w Warszawie.
Środa, 15.04.2026 Kolejny wyrok w sprawie transkrypcji. Prawnik: rząd nie zatrzyma tej zmiany!
Demokracja działa tylko, jeśli populacja jest wykształcona. A populacja Polski najwyraźniej nie jest... :/
Niepokojąca to myśl, bo zachęca do poparcia technokracji. Nie wydaje mi się, żeby to było dobrze, gdyby świat był urządzony tylko dla wykształconych…
Problemem jest chyba to, że ludzie nie głosują wg. własnego interesu, tylko wg. estetyki…
Demokracja działa tylko, jeśli populacja jest wykształcona. A populacja Polski najwyraźniej nie jest... :/
To nie wykształcenie decyduje, bo pamiętaj, że ludzie wykształceni głosujna partie prawicowe, jak PiS i KO.
Demokracja działa tylko, jeśli populacja jest wykształcona. A populacja Polski najwyraźniej nie jest... :/
Ja im w ogóle nie wierzyłem, jak pod koniec 2022 roku to zapowiadali to miałem takie "yhm...srali muchy będzie wiosna"
Pamiętałem te same bajki Tuska z roku 2011
Ja im w ogóle nie wierzyłem, jak pod koniec 2022 roku to zapowiadali to miałem takie "yhm...srali muchy będzie wiosna"
Pamiętałem te same bajki Tuska z roku 2011