W niedzielę obywatele Kuby głosowali w przełomowym referendum, by zdecydować o legalizacji małżeństw jednopłciowych oraz adopcji dzieci przez pary osób tej samej płci.
Sam prezydent Kuby — Miguel Díaz-Canel, zaangażował się w promowanie nowej ustawy na swoim Twitterze. Díaz-Canel udostępnił kilka „poruszających historii życia”, które opisywały znaczenie referendum.
Historias de vida realmente sensibles y conmovedoras, que hablan de la importancia del #CódigoDeLasFamilias para todos.
El Código es lo que somos. Es Cuba ??#CódigoSí ❤ pic.twitter.com/472Re6drYA
Do akcji przyłączyło się także Krajowe Centrum Edukacji Seksualnej (CENESEX), które kierowane jest przez działaczkę na rzecz praw LGBTQ+ - Marielę Castro, córkę byłego prezydenta Kuby Raula Castro. Organizacja podkreśliła, że środki podjęte przez rząd uznają i chronią „wiele istniejących modeli rodziny w obecnym społeczeństwie kubańskim”.
Proponowane w kodeksie rodzinnym ustawy przyjazne LGBTQ+ będą wymagały ponad 50 procent głosów, ale prognozuje się, że prawie 62 procent Kubańczyków opowie się po stronie kodeksu.
#CUBA: Voting has begun on referendum for new Family Code, which includes #LGBT marriage#EqualMarriage #MatrimonioIgualitariohttps://t.co/8UHEG6nTQw
— LGBT Marriage News (@LGBTMarriage) September 25, 2022
Poniedziałek, 17.09.2018 Prezydent Kuby popiera równość małżeńską
Wtorek, 02.10.2018 Ludwik Dorn o... związkach partnerskich
Poniedziałek, 23.07.2018 Nowa konstytucja Kuby zmienia definicję małżeństwa
Poniedziałek, 07.05.2018 Będzie równość małżeńska na Kubie?
Piątek, 20.01.2012 Kuba na drodze do związków partnerskich?
-Pod względem prawnym może nie, ale w społeczeństwie zmiany następują. Za jakiś czas odbije się to w wyborach. Może nie najbliższych, ale zmiany nadejdą.
Nie podzielam Twojego optymizmu, co do tego że kolejne wybory będą uczciwe, albo wynik respektowany. Nie, patrząc na to co było w USA, i co próbowali zrobić z ostatnimi wyborami prezydenckimi. Zupełnie nic nie powstrzyma PiSu przed nieuznaniem wyniku wyborów, jeśli im się nie spodobają.
Fakt, że to już nie będzie demokracja.
Hm... podzielam Twoje obawy, ale jesteśmy w europejskim porządku prawnym i w tym nasza jedyna nadzieja? Taka malutka, ale jednak?
-Pod względem prawnym może nie, ale w społeczeństwie zmiany następują. Za jakiś czas odbije się to w wyborach. Może nie najbliższych, ale zmiany nadejdą.
Nie podzielam Twojego optymizmu, co do tego że kolejne wybory będą uczciwe, albo wynik respektowany. Nie, patrząc na to co było w USA, i co próbowali zrobić z ostatnimi wyborami prezydenckimi. Zupełnie nic nie powstrzyma PiSu przed nieuznaniem wyniku wyborów, jeśli im się nie spodobają.
Fakt, że to już nie będzie demokracja.
Demokracja też może być zamknięta na zmiany: patrz Polska i Węgry…
-W Polsce żadna partia do tej pory nie rządziła dłużej jak dwie kadencje.
-Pod względem prawnym może nie, ale w społeczeństwie zmiany następują. Za jakiś czas odbije się to w wyborach. Może nie najbliższych, ale zmiany nadejdą.
Demokracja też może być zamknięta na zmiany: patrz Polska i Węgry…
Eh... a jakby takie referendum wprowadzono w Polsce (sama rzecz nie do wyobrażenia), to ile procent Polaków zagłosowałoby za prawami człowieka? 20? 30? :/
Sorry, ale Kuba wyprzedziła Polskę, (ponoć) w centrum Europy i w UE. Brak mi słów :/ Nienawidzę tego państwa :/
Tak. Lewicowa.
Obawiam się , że w Polsce też nie będzie inaczej równości niż przez przymuszenie niechętnej większości…
Lewicowa gospodarczo. A światopoglądowo? Każda dyktatura jest w ostateczności konserwatywna, bo tylko demokracja jest otwarta na zmiany. Dyktatury zmian nie lubią.
Tak. Lewicowa.
Obawiam się , że w Polsce też nie będzie inaczej równości niż przez przymuszenie niechętnej większości…