Sąd w Iranie zaprzecza, że kobiety zostały skazane za aktywizm. Oficjalnym powodem jest zarzut handlu ludźmi.
W przeciwieństwie do wiadomości publikowanych w cyberprzestrzeni i rozpowszechnianych plotek, te dwie osoby zostały oskarżone o oszukiwanie kobiet i młodych dziewcząt i przemyt ich do jednego z krajów regionu.
Według Amnesty International Zahra Hamedani broniła osób LGBTQ+ w mediach społecznościowych, a w ubiegłym roku wystąpiła w filmie dokumentalnym BBC o osobach nieheteronormatywnych w Iraku. Oskarżenia o promowanie chrześcijaństwa oparte były o fakt, że aktywistka nosiła naszyjnik z krzyżem.
Przed próbą ucieczki z Iranu, Hamedani nagrała wideo, w którym mówi:
Chcę, abyście wiedzieli, jak wielką presję znosimy my, osoby LGBT. Ryzykujemy życiem dla naszych emocji, ale odnajdziemy siebie… Mam nadzieję, że nadejdzie dzień, kiedy wszyscy będziemy mogli żyć wolni w naszym kraju. Podróżuję teraz w kierunku wolności… Jeśli tego nie dokonam, oddam życie za tę sprawę.
O działaniach drugiej aktywistki - Elham Choubdar wiadomo niewiele.
Jak podaje BBC, mieszcząca się w Niemczech irańska sieć lesbijek i osób transpłciowych (6-Rang) również potwierdziła wyroki śmierci dla obu kobiet i wezwała zagraniczny rząd do wywarcia presji na Iran, aby je uwolnił.
"Po raz pierwszy kobieta została skazana na śmierć w Iranie za swoją orientację seksualną" – powiedziała agencji prasowej AFP rzeczniczka Shadi Amin.
Piątek, 14.03.2008 Holandia nie udzieli azylu irańskiemu homoseksualiście
Poniedziałek, 02.03.2026 Między prawem a fatwą. Sytuacja osób LGBT w Iranie
Wtorek, 25.04.2017 Nagonka na gejów w Iranie
Czwartek, 02.02.2017 Arad Winwin i jego historia
Czwartek, 04.09.2014 LGBT na Ukrainie: to wojna o umysły