Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Sport LGBT Profile i ogłoszenia Marsze Równości 2026 Kino LGBT Coming out
Czwartek, 21.04.2022, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Indyjski książę przetrwał tortury na terapiach konwersyjnych: dziś aktywnie walczy na rzecz społeczności LGBTQ+ w Indiach

Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (3)

Indyjski książę Manvendra Singh Gohil przetrwał lata terapii konwersyjnej i elektrowstrząsów. Dziś otwarcie mówi o swojej homoseksualności i walczy o zniesienie terapii konwersyjnych w Indiach.

Książę Manvendra Singh Gohil jest 39. potomkiem indyjskiej dynastii Gohil Rajput i już w wieku 12 lat czuł, że jest gejem. Na swój publiczny coming out zdecydował się w 2006 roku na łamach lokalnej gazety. Wywiad z nim wywołał ogromną kontrowersję w całych Indiach. 


Insider postanowił przybliżyć postać księcia i opublikował artykuł o pierwszym otwarcie homoseksualnym członku rodziny królewskiej w Indiach.


„W dniu, w którym zrobiłem swój coming out, zaczęto palić moje kukły. Było dużo protestów. Ludzie wyszli na ulice i wykrzykiwali hasła, że ​​przyniosłem wstyd i upokorzenie rodzinie królewskiej i kulturze Indii. Były groźby śmierci i domagano się odebrania mi tytułu”

— powiedział portalowi Gohil. 


Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Prince Manvendra Singh Gohil (@manvendrasgohil)



Dodał, że nie był wtedy ani trochę zaskoczony zbiorową homofobią. Społeczeństwo, w którym dorastał, było skrajnie konserwatywne, a związki homoseksualne w Indiach były kryminalizowane przez prawo. Wiele osób wokół niego wierzyło, że homoseksualność jest zaburzeniem psychicznym. 

Kilka lat wcześniej książę postanowił zrobić coming out przed swoimi rodzicami. Jak się można było spodziewać, nie zareagowali pozytywnie i postanowili od razu działać, aby jak najszybciej „wyleczyć go z choroby”. W ciągu następnych czterech lat Gohil odbył dziesiątki terapii u różnych specjalistów i przewodników duchowych:

„Zwrócili się do lekarzy, aby zoperowali mój mózg, wyprostowali i poddali mnie elektrowstrząsom”. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Prince Manvendra Singh Gohil (@manvendrasgohil)



Nic z tego nie zadziałało. Zmuszono go nawet do ślubu z kobietą, jednak po roku jego małżonka wniosła pozew o rozwód z powodu nieskonsumowanego związku. Zanim 
jego rodzice ostatecznie przerwali swoje wysiłki, Gohil popadł w depresję i rozważał samobójstwo. Ostatecznie j
ego rodzice publicznie wyrzekli się syna i ogłosili, że zostanie odcięty jako spadkobierca z powodu zaangażowania w działania „nieodpowiednie dla społeczeństwa”. 

 

ZOBACZ TEŻ Spadkobierca Disneya zrobił coming out: Charlee Corra Disney przeciwko homofobicznej ustawie Florydy


Dziś, w wieku 55 lat, indyjski książę obchodzi 9 rocznicę ślubu ze swoim mężem
. Aktywnie działa na rzecz społeczności LGBTQ+ w Indiach. W 2018 roku Sąd Najwyższy zdekryminalizował homoseksualność i unieważnił ustawę 377 — drakońskie prawo jeszcze z czasów kolonialnych, które skazywało na dożywocie każdego, kto dopuszcza się aktów seksualnych „wbrew porządkowi natury”. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Prince Manvendra Singh Gohil (@manvendrasgohil)



Gohil założył organizację charytatywną — Lakshya Trust, której celem jest walka o prawa społeczności LGBTQ+.
Działa na 15-hektarowym terenie pałacowym i daje schronienie nieheteronormatywnym osób wyrzucanym z domów. Jak na ironię, to ten sam pałac, z którego został wyrzucony po swoim publicznym coming oucie. 

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Lakshya Trust for LGBTQ+ (@lakshya.trust)



Od dwóch dekad terapia konwersyjna w Indiach nadal nie jest zabroniona (Tamil Nadu jest jedynym stanem, który w zeszłym roku prawnie jej zakazał). Chociaż nikt nie udowodnił, że takie praktyki przynoszą oczekiwany skutek, terapie konwersyjne nadal są szeroko stosowane do fizycznego i psychicznego atakowania społeczności LGBTQ+, co prowadzi do wzrostu depresji i samobójstw wśród nieheteronormatywnej młodzieży  w Indiach.

Wyświetl ten post na Instagramie

Post udostępniony przez Prince Manvendra Singh Gohil (@manvendrasgohil)



(B.K.)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (32)
darkabyss ns91 astorath barttt kentauros raccast marek-michalczak valyriamoon vrdick upstairs_at_you
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (3)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
22.04.2022 13:12 Mozarella-Galbani
Proszę... Jakoś bardzo dziwnym trafem sytuacja przypomina mi pewien kraj Europy środkowo-wschodniej... Traktowanie orientacji jako zboczenia, działaniu wbrew naturze, próby odwiedzenia od własnych przekonań ("dobra robota" idzie z ambony)... Niby tak daleko a tak blisko. Zapraszamy księcia do Polski. Tu nasi lokalni egzorcyści wygonią nieczystości z jego grzesznego ciała. Dla nierozumiejących ironii to był żart...
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
22.04.2022 7:59 Aeth
Szymon Brycki:
Będę wredny - zdaniem co poniektórych na tym portalu, "terapie" konwersyjne (czyt. tortury) są równoznaczne z sadomaso i jeśli dana osoba się na nie godzi (a czemu niby miałaby? Hm?), to powinny być zezwolone.

No cóż, ignorancja rośnie w narodzie...


Porównania z sadomaso nie rozumiem, bo nie wiem zbyt wiele na temat tych terapii, ale pomyśl dobrze - nieletni, a nawet pełnoletni może pod wpływem rodziców i presji społecznej uznać że coś jest z nim nie tak i dobrowolnie poddać się takiej "terapii". Co do ich druzgocącego wpływu na psychikę nie ma nawet cienia wątpliwości - jest na ten temat bez liku badań i dowodów. Nie znam nikogo ani nie słyszałem o nikim kto pod wpływem takiej terapii stał się nagle hetero i był szczęśliwy.
cytuj zgłoś 1 0
Szymon Brycki
21.04.2022 12:41 Szymon Brycki (34) Jelenia Góra
Będę wredny - zdaniem co poniektórych na tym portalu, "terapie" konwersyjne (czyt. tortury) są równoznaczne z sadomaso i jeśli dana osoba się na nie godzi (a czemu niby miałaby? Hm?), to powinny być zezwolone.

No cóż, ignorancja rośnie w narodzie...
cytuj zgłoś 3 5
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
dekryminalizacja homoseksualności Indie Lakshya Trust Manvendra Singh Gohil prawa LGBTQ+ Prawo Sąd Najwyższy Społeczeństwo terapie konwersyjne Walka o prawa LGBTQ+ w Indiach Zdrowie
Powiązane
Obraz Piątek, 31.07.2020 Indyjski książę po "terapii" konwersyjnej i elektrowstrząsach - dołącza do międzynarodowego ruchu przeciwko takim praktykom Obraz Środa, 18.03.2026 Guruswamy w parlamencie Indii - pierwsza queerowa posłanka Obraz Czwartek, 06.03.2025 Ekspert chwali nowy tryb postępowania o uzgodnienie płci, ale ma też pewne obawy Obraz Czwartek, 09.02.2023 Indie: kolejny krok w drodze do równości małżeńskiej Obraz Czwartek, 23.09.2021 "Stop LGBT" znowu w Sejmie - projekt Kai Godek skierowany do pierwszego czytania
Inne tematy
Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie Wtorek, 26.05.2026 Transkrypcja małżeństw jednopłciowych: była radość - są problemy, niepewność i rozczarowanie
Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki? Czwartek, 28.05.2026 Prezydent Nawrocki zapowiada weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej. Będzie projekt prezydencki?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się