Fundacja Kai Godek "Życie i Rodzina" poinformowała, że jej projekt "Stop LGBT" trafił właśnie do pierwszego czytania w Sejmie. Godek chce m.in. aby tradycyjne pojęcie małżeństwa nie było podważane. Mowa jest również o zakazie organizacji marszów i parad równości.
Pod obywatelskim projektem fundacji Kai Godek "Życie i Rodzina" podpisało 140 tysięcy osób. Został on złożony do Sejmu już drugi raz. Po raz pierwszy w 2020 roku odrzucono go ze względu na błędy proceduralne. Fundacja złożyła w tej sprawie skargę, ale Sąd Najwyższy uznał, że wpłynęła ona po wymaganym terminie.
Tym razem inicjatywa trafiła do Sejmu. Nie oznacza to jeszcze, że zostanie uchwalona. Komisja ma obowiązek rozpatrywania wszystkich obywatelskich inicjatyw, jeśli zebrały one odpowiednią liczbę głosów. Tak właśnie stało się tym razem.
Fundacja Kai Godek zbierała podpisy pod inicjatywą w kościołach, a także promowała ją w "Radiu Maryja". Aktywiści i aktywistki mówią o tym, że jeśli projekt przejdzie,
zbliży to Polskę do Węgier w kontekście dyskryminacji osób LGBTQ+.Projekt skupia się na zgromadzeniach publicznych i chce zakazać "
kwestionowania małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny", "propagowania możliwości przysposabiania dzieci przez osoby tej samej płci" czy "propagowania płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych". W praktyce może to oznaczać całkowity zakaz marszów i parad równości.
Inny kontrowersyjny projekt, jaki trafił do Sejmu, dotyczy całkowitego zakazu aborcji. Pod "Stop aborcji" podpisało się 130 tysięcy osób. Inicjatywa zakłada, że dzieckiem z definicji byłby płód już od poczęcia. Kary za aborcje zostałyby zastąpione karami za zabójstwo. Za umyślne spowodowanie śmierci człowieka grozi od 5 do 25 lat pozbawienia wolności, a nawet dożywocie. Osoby, które poroniły, nie byłyby karane.
(wa)
Jeśli tak bardzo Ci zależy, to od tej pory będę szczegółowo omawiał Twoją głupotę. Nie wiem, chcesz jakiś dokument w GDocu, gdzie będę gromadził idiotyczne cytaty i linki, czy wystarczy Ci, jak Ci napiszę w komentarzu, że to kolejna głupia wypowiedź? Wiem, że masz krótką pamięć, mógłbyś zapomnieć...
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Wiesz, że to bardzo głupia wypowiedź? Kolejna, którą prezentujesz na tym portalu?
Oceniłeś, ale nie napisałeś, dłaczego tak uważasz?
Nie przytoczyłeś też kolejnych, które tak oceniasz.
Nie chce Ci się, to o co pultasz?
Mógłbym, owszem, ale doświadczenie poucza mnie, że głupcy są częstokroć zbyt głupi, by dostrzec własną głupotę. Wolę więc strategicznie zaoszczędzić oddech niż stukać w klawisze x czasu, wysilać się, a na końcu i tak uzyskać jakąś ignorancką, ciemnogrodzką odpowiedź. Sorry, ale tak to działa.
Nie ma sorry, jak nie ma argumentów, to "nie ma czasu" i wyzywanie. Znam to.
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Wiesz, że to bardzo głupia wypowiedź? Kolejna, którą prezentujesz na tym portalu?
Oceniłeś, ale nie napisałeś, dłaczego tak uważasz?
Nie przytoczyłeś też kolejnych, które tak oceniasz.
Nie chce Ci się, to o co pultasz?
Mógłbym, owszem, ale doświadczenie poucza mnie, że głupcy są częstokroć zbyt głupi, by dostrzec własną głupotę. Wolę więc strategicznie zaoszczędzić oddech niż stukać w klawisze x czasu, wysilać się, a na końcu i tak uzyskać jakąś ignorancką, ciemnogrodzką odpowiedź. Sorry, ale tak to działa.
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Czy Ty serio zabraniasz heterykom swobodnego uprawiania seksu? Naprawdę? Odwal się od czyjegoś łóżka. Zajmij się swoim. Czy po prostu tak zazdrościsz, że niektórzy bzykają się po kilka razy dziennie i frustracja nie pozwala ci przejść obojętnie? Wiesz czemu geje i lesbijki są za dostępem do poronienia? Bo wiemy jak to jest uprawiać seks bez stresu, że wpadka przekreśli nam całą karierę. Dzieci zmieniają wszystkie priorytety w życiu, dzieci z chorobami w zasadzie zmieniają wszystko. Pogadaj sobie z kobietami aktywnymi seksualnie po przekwicie albo z mężczyznami uprawiającymi z nimi seks. Naturalnie chodzi mi o takich wychowanych w antyseksualnym kraju jak właśnie Polska.
Odwal się od łóżek Polaków bez względu na to czy hetero, homo czy bi. To nie twoja sprawa. Nie zdziwię się jeśli taką postawą odpychasz od siebie wszystkie kobiety/mężczyzn którzy lubią seks i chcą się nim cieszyć. Dlatego możesz nie czerpać z niego tyle przyjemności co większość ludzi i dlatego tak łatwo wyobrażasz sobie rezygnacje z niego. A ryzyko wpadki w heteroseksualnym seksie jest zawsze.
Ten komentarz jest fajny z tego względu, że Panie nie zrozumiałś roli jakiej ja pełnię w moim komentarzu. Życzę udanych zbliżeń i tyle ciąży ile trzeba, jeśli jest gotowość na czyhające niespodzianki. Chcesz użerać się, nie bronię Ci tego. Natomiast kwestia umożliwienia abrcji jest światopoglądowa ponieważ mamy bardzo dużo starych lekarzy, którzy zwyczajnie nie godzą się na ryzyko prawne wynikające z KK. Są politycy jak Dobromir Sośnierz, który uważa: cyt. "(...)tylko ofiara losu jeździ po mieście pięćdziesiątką(...)", jest pełno polityków, którzy uważają, że 50 to odpowiednia prędkość do jazdy po mieście. Czy z powodu wypowiedzi dwóch procent obywateli należy zmienić tą prędkość? Są takie inicjatywy jak ostatnio aplikacja ETOL do opłat za autostradę, do dziś gniot totalny, gdzie nie wyświetla historii przejazdów, kwot ile pobrało, jest problem z doładowywaniem konta, bo nie wyświetla od razu. Dlatego użytkowniku, zastanawiam się, dlaczego nie chcesz dołączyć do pisu, aby coś zmienić? Będę ukontentowany, jeśli wprowadzisz do mózgów starych lekarzy abrocję, w miastach ograniczenie do 30 i solidny program opłat za autostrady co działa nawet na komórkach klawiszowych. Dziękuję za Twoją troskę o sferę zbliżeń par hetero na portalu homo.
To należy pozwolić chodzić tym ludziom do lekarzy którym to nie przeszkadza. Zanim zrobiła się afera wokół etyki lekarskiej to już taki zapis o odstąpieniu do świadczenia zabiegów, które są sprzeczne z jego wyznaniem. Więc po prostu pozwolić ludziom żyć zgodnie z własnymi przekonaniami. I jak zechce wziąć tabletki poronne to niech weźmie pod nadzorem lekarza któremu poronienie nie przeszkadza.
Sośnierza komentować nie będę, koleś który w środku Katowic latał w samych gaciach z nadrukowanym na nich owłosionym przyrodzeniem. To chyba wystarczający powód żeby mieć odruch wymiotny na dźwięk nazwiska. Tego się nie da odzobaczyć.
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Czy Ty serio zabraniasz heterykom swobodnego uprawiania seksu? Naprawdę? Odwal się od czyjegoś łóżka. Zajmij się swoim. Czy po prostu tak zazdrościsz, że niektórzy bzykają się po kilka razy dziennie i frustracja nie pozwala ci przejść obojętnie? Wiesz czemu geje i lesbijki są za dostępem do poronienia? Bo wiemy jak to jest uprawiać seks bez stresu, że wpadka przekreśli nam całą karierę. Dzieci zmieniają wszystkie priorytety w życiu, dzieci z chorobami w zasadzie zmieniają wszystko. Pogadaj sobie z kobietami aktywnymi seksualnie po przekwicie albo z mężczyznami uprawiającymi z nimi seks. Naturalnie chodzi mi o takich wychowanych w antyseksualnym kraju jak właśnie Polska.
Odwal się od łóżek Polaków bez względu na to czy hetero, homo czy bi. To nie twoja sprawa. Nie zdziwię się jeśli taką postawą odpychasz od siebie wszystkie kobiety/mężczyzn którzy lubią seks i chcą się nim cieszyć. Dlatego możesz nie czerpać z niego tyle przyjemności co większość ludzi i dlatego tak łatwo wyobrażasz sobie rezygnacje z niego. A ryzyko wpadki w heteroseksualnym seksie jest zawsze.
Ten komentarz jest fajny z tego względu, że Panie nie zrozumiałś roli jakiej ja pełnię w moim komentarzu. Życzę udanych zbliżeń i tyle ciąży ile trzeba, jeśli jest gotowość na czyhające niespodzianki. Chcesz użerać się, nie bronię Ci tego. Natomiast kwestia umożliwienia abrcji jest światopoglądowa ponieważ mamy bardzo dużo starych lekarzy, którzy zwyczajnie nie godzą się na ryzyko prawne wynikające z KK. Są politycy jak Dobromir Sośnierz, który uważa: cyt. "(...)tylko ofiara losu jeździ po mieście pięćdziesiątką(...)", jest pełno polityków, którzy uważają, że 50 to odpowiednia prędkość do jazdy po mieście. Czy z powodu wypowiedzi dwóch procent obywateli należy zmienić tą prędkość? Są takie inicjatywy jak ostatnio aplikacja ETOL do opłat za autostradę, do dziś gniot totalny, gdzie nie wyświetla historii przejazdów, kwot ile pobrało, jest problem z doładowywaniem konta, bo nie wyświetla od razu. Dlatego użytkowniku, zastanawiam się, dlaczego nie chcesz dołączyć do pisu, aby coś zmienić? Będę ukontentowany, jeśli wprowadzisz do mózgów starych lekarzy abrocję, w miastach ograniczenie do 30 i solidny program opłat za autostrady co działa nawet na komórkach klawiszowych. Dziękuję za Twoją troskę o sferę zbliżeń par hetero na portalu homo.
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Czy Ty serio zabraniasz heterykom swobodnego uprawiania seksu? Naprawdę? Odwal się od czyjegoś łóżka. Zajmij się swoim. Czy po prostu tak zazdrościsz, że niektórzy bzykają się po kilka razy dziennie i frustracja nie pozwala ci przejść obojętnie? Wiesz czemu geje i lesbijki są za dostępem do poronienia? Bo wiemy jak to jest uprawiać seks bez stresu, że wpadka przekreśli nam całą karierę. Dzieci zmieniają wszystkie priorytety w życiu, dzieci z chorobami w zasadzie zmieniają wszystko. Pogadaj sobie z kobietami aktywnymi seksualnie po przekwicie albo z mężczyznami uprawiającymi z nimi seks. Naturalnie chodzi mi o takich wychowanych w antyseksualnym kraju jak właśnie Polska.
Odwal się od łóżek Polaków bez względu na to czy hetero, homo czy bi. To nie twoja sprawa. Nie zdziwię się jeśli taką postawą odpychasz od siebie wszystkie kobiety/mężczyzn którzy lubią seks i chcą się nim cieszyć. Dlatego możesz nie czerpać z niego tyle przyjemności co większość ludzi i dlatego tak łatwo wyobrażasz sobie rezygnacje z niego. A ryzyko wpadki w heteroseksualnym seksie jest zawsze.
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Wiesz, że to bardzo głupia wypowiedź? Kolejna, którą prezentujesz na tym portalu?
Oceniłeś, ale nie napisałeś, dłaczego tak uważasz?
Nie przytoczyłeś też kolejnych, które tak oceniasz.
Nie chce Ci się, to o co pultasz?
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Wiesz, że to bardzo głupia wypowiedź? Kolejna, którą prezentujesz na tym portalu?
Nie jesteś gotowa na downa, proste, nie zachodź w ciążę. Ewentualnie uczysz się czeskiego i w razie wu, jedziesz tam. Bo chyba nie sądzisz, że dostaniesz tyle wsparcia, aby starczyło na codzienne rehabilitacje, masaże i hobby rozwojowe? Twój partner będzie musiał wziąć jeszcze pół etatu, a Ty będziesz z domu na home office robić, aby podołać rachunkom za ćwiczenia, 4 tysie co miesiąc wydatków.
Zasadniczo wolałbym oddać takie sprawy w ręce tych, którzy się na nich znają. Ale czy ja mam w ogóle kompetencje, żeby ocenić, czy dany polityk wie o czym mówi? Czy większość ludzi ma takie kompetencje?
Wnioskując po słabo rozwiniętych w polskim społeczeństwie umiejętnościach czytania i słuchania ze zrozumieniem, wyboru źródeł, świadomości własnych ograniczeń i błędów poznawczych zaryzykuję tezę, że większość Polek i Polaków nie nadaje się do decydowania o tym, kto ma lepsze kompetencje.