Robert Biedroń jest pierwszym polakiem na stanowisku przewodniczącego Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM) w Parlamencie Europejskim. Nie wszystkim podoba się jednak fakt, że na czele komisji walczącej o równouprawnienie kobiet stanął mężczyzna.
To nie przypadek, że kiedy PiS próbuje ubezwłasnowolnić kobiety w Polsce, przewodniczącym Komisji FEMM zostaje przedstawiciel polskiej postępowej opozycji
- przekazał Biedroń w oświadczeniu dla RMF24. Tak jak walczyłem na polskich ulicach, tak samo będę ubiegać się o prawa wszystkich europejek i podnosić tematy wykluczenia kobiet, na europejskiej scenie politycznej. Dziękuję za zaufanie ❤️@EP_GenderEqual @TheProgressives @__Lewica @federapl @strajkkobiet @Nowa_Lewica_PE pic.twitter.com/K2apJEcTZk
Stanowisko szefa komisji w Parlamencie Europejskim daje największe możliwości wpływania na procesy legislacyjne — w przeciwieństwie do nowego stanowiska Ewy Kopacz, które jest głównie reprezentacyjne.
Komisja FEMM zajmuje się wdrażaniem rozwiązań w zakresie zdrowia i seksualności, przemocy wobec kobiet, równości płac czy niedostatecznej reprezentacji kobiet w procesach decyzyjnych.
Część osób komentujących wieści Biedronia jest zachwycona pozycją Polaka w PE, ale część wyraża niezadowolenie z faktu, że na czele komisji walczącej o prawa i miejsce dla głosu kobiet stanął mężczyzna.
Jasne! Tylko facet jest w stanie przewodniczyć komisji do spraw wykluczenia kobiet! On najlepiej wie z czym muszą walczyć kobiety na codzień… Brawo UE!!
- piszą internautki i internauci.
(wa)
Wtorek, 14.04.2026 Robert Biedroń skończył 50 lat - to oczywiste, czego mu życzymy!
Środa, 08.07.2020 Czy część samorządów zostanie bez unijnych funduszy? Komisja równości oburzona "strefami wolnymi od LGBT"
Wtorek, 28.04.2020 Europejscy socjaliści: EU musi działać ws dyskryminacji LGBT w Polsce!
Środa, 04.12.2019 Bielan: każdemu życzyłbym tego rodzaju prześladowania, jak prześladowany jest Biedroń
Niedziela, 26.05.2019 Wybory do Parlamentu Europejskiego: PiS wygrywa, Wiosna powyżej progu
Porównywanie do Hitlera to byś sobie darował, bo nie ma żadnej analogii. A niby jakie prawa mniejszości nie są szanowane ?
PiS po demokratycznych wyborach objął władzę i jak ktoś chce przejąć od nich władzę to niech wygra w Polsce wybory a nie napuszcza zagranicę na Polskę licząc ,że osłabi w ten sposób rząd. A już blokowanie funduszy dla Polski to już jest ostatnie świństwo.
Eh... Ja wiem, że jesteś odmóżdżony i to totalnie, ale to co się dzieje w Polsce nie jest demokracja. Po raz któryś Ci powtarzam - pewnie i tak zapomnisz... - demokracja to "rządy większości z poszanowaniem praw mniejszości".
A co do "wygrania demokratycznych wyborów" - nie wiem czy wiesz, ale Hitler swego czasu też wygrał "demokratyczne wybory". Co więcej, WSZYSTKO co zrobił, było zgodne z prawem - tak, obozy śmierci też. Czy to go czyni "praworządnym demokratą"? Hm?
...
POMYŚL zanim coś napiszesz, nosz! :/
(I tak, wiem, nie jesteś do tego zdolny...)
Jak taki jesteś , to się wstydź .
Może Twoi znajomi tak, ale polskie sądy już niekoniecznie… (tu się chyba bardziej OSINT przyda, nie wirusy)
Nie chcę Cię zniechęcać - próbuj, jeśli uważasz to za słuszne. Ale ja nie robiłbym sobie nadziei.
Ależ ja nigdy nie ukrywałem, że jestem skończonym chamem xD
Pomówienie to nie jest, bo błędy ortograficzne to nie przestępstwo.
A poza tym powodzenia w oskarżeniu no name'a z internetów. Śledztwo umorzone z uwagi na małą szkodliwość społeczną...
Chyba że Ty tak nie na serio, bo ja od dawna uważam, że kretyna należy traktować po kretyńsku ;)
Ja mówię o powództwie cywilnym. Nie jest anonimowy. Znajomi hobbistycznie tworzą wirusy więc mnie po koleżeńsku doinformowali jakie informacje można legalnie wyciągnąć, a jakie to już wyższa szkoła jazdy.
Poświadczył nieprawdę odnośnie tego w jaki sposób piszę. Jeśli publicznie prezenterowi radiowemu przypisał jąkanie co nie byłoby prawdą, a potencjalnie wpłynęłoby na jego karierę, również mógłby otrzymać pozew. Na tym polega subtelna różnica. W tym momencie jest to celowe działanie na czyjąś niekorzyść. Akurat za 2 tyg jadę na urlop, a później kończę ostatni rozdział pisać. Bez problemu więc mogę wygospodarować trochę czasu i pieniędzy na walkę o własne dobre imię.
Pomówienie to nie jest, bo błędy ortograficzne to nie przestępstwo.
A poza tym powodzenia w oskarżeniu no name'a z internetów. Śledztwo umorzone z uwagi na małą szkodliwość społeczną...
Chyba że Ty tak nie na serio, bo ja od dawna uważam, że kretyna należy traktować po kretyńsku ;)
Co napisałaś to napisałaś. Koń jaki jest każdy widzi.
To już ustali sąd.
Co napisałaś to napisałaś. Koń jaki jest każdy widzi.