Nowy film jednego z najodważniejszych reżyserów światowego kina Paula Verhoevena trafi do polskich kin już na początku 2022 roku. Czy w filmie o średniowiecznym zakonie znalazło się miejsce na queer? Czemu ludzie protestowali, próbując powstrzymać jego nowojorską premierę?
Po osiemnastu latach rola Benedetty (Virginie Efira) w klasztorze jest już zupełnie inna. Kobieta, regularnie doświadczana przez mistyczne wizje, zaczyna być świadoma swojej siły i wpływu, jaki ma na otoczenie. Z jednej strony rywalizuje o władzę ze swoją przełożoną (Charlotte Rampling), z drugiej wdaje się w płomienny romans. Obiektem westchnień bohaterki jest pochodząca z nizin społecznych Bartolomea (Daphné Patakia), która w klasztorze znalazła bezpieczną przystań. Rosnące wpływy Benedetty przysparzają jej również wrogów, i to na samych szczytach religijnej hierarchii.
W "Benedetcie" Verhoeven kolejny raz sięga po tematy trudne, i jak to zwykle u niego bywa, wywołuje burzę i kontrowersje. Tym razem pod płaszczykiem opowieści historycznej, pokazuje hipokryzję i zepsucie w samym sercu instytucji religijnej. "Benedetta", która miała światową premierę na tegorocznym festiwalu w Cannes, oparta jest na prawdziwych wydarzeniach."Benedetta" w kinach od 7 stycznia!
Wtorek, 04.01.2022 Stworzył słynną scenę z Sharon Stone, wraca z kontrowersyjnym filmem o zakonnicy - nowy Paul Verhoeven w kinach!
Poniedziałek, 10.01.2022 Trzy dni od premiery "Benedetty" - Krucjata Młodych protestuje, Aurora Films: Szczęśliwie Polska nie jest katolicka
Środa, 25.11.2015 Grecki marazm, węgierski spleen
Piątek, 18.02.2011 Genderowo na południu
Poniedziałek, 24.01.2011 Na kulawym naszym wózku
To by było
Ale by się działo !