Jak donosi portal Inverse, w filmie "Black Panther: Wakanda Forever" może pojawić się wątek romantyczny między dwiema czarnymi, queerowymi postaciami — jedna z nich już pojawiła się w MCU.
Florence Kasumba w wywiadach po pierwszej części filmu zdradziła, że scena związana z orientacją seksualną jej bohaterki w "Czarnej Panterze" została nagrana, ale nie pojawiła się w filmie. Według fabuły z komiksów Ayo miała również wątek romantyczny z Okoye graną przez Danai Gurirę.
Nie wiadomo jeszcze, czy tym razem osoby odpowiedzialne za fabułę filmu zdecydują się na prawdziwą reprezentację LGBTQ+. Fani i fanki od początku powstawania MCU radzą sobie sami, tworząc fanowskie teksty, według których znaczna część postaci Marvela wykracza poza heteronormatywne normy.
(wa)
Środa, 03.12.2025 Tig Notaro i Zack Snyder szykują film pełen „gorącej lesbijskiej akcji”. Jego roboczy tytuł do "Dewianci"!
Poniedziałek, 16.11.2020 Lesbijski romans Saoirse Ronan i Kate Winslet w filmie "Ammonite". "Przejmowałyśmy inicjatywę"
Niedziela, 22.02.2026 Wolny w niewoli. Recenzja filmu „Pillion”
Sobota, 21.02.2026 What’s your love language? - recenzja filmu „Pillion”
Sobota, 07.02.2026 "Najlepszy seks w moim życiu"! "Pillon" już wkrótce na ekranach polskich kin
Odnośnie artykułu, kolejnego. Ciekawe, co by było, gdyby ona i on powoli zamieniać na ona i ona, on i on. Na szczęście takie filmy powstały, ale nadal jest ich kilka procent w skali całości.
I co istotne. Film a serial. Jasne, mamy Netflixy itd., ale. Seriale nadal są najchętniej oglądane, na pewno przez osoby tak stare jak ja :D (i tak, ludzie rzucali kamieniami w dinozaury - byłam, widziałam i bardzo mi było żal tych zwierzaków) i gdyby tak więcej osób było LGBT, gdyby to tak powoli, krok po kroku... Myślę, że można by było w ten sposób pokazać, że to nasz wspólny świat, wspólne myślenie.
Wspólna miłość.
I przyzwyczaić do tego ludzi.