Jak informuje Grupa Stonewall, fundacja Kai Godek "Życie i Rodzina" w specjalnie rozesłanym newsletterze prosi o pomoc finansową dla swojej fundacji. Dlaczego akurat teraz? Otóż
zbliża się termin rozprawy apelacyjnej w sprawie pozwania kobiety za słowa "homoseksualiści są zboczeni".
W styczniu sąd oddalił powództwo 16 osób, które wniosły o ukaranie Godek. Jak podano w uzasadnieniu,
pozywający powinni "udowodnić", że są osobami homoseksualnymi. Antyaborcyjna i homofobiczna działaczka twierdzi, iż geje mogą jedynie udawać, że nimi są, ponieważ według niej w Polsce można zrobić karierę na byciu aktywistą.
Problem w tym, że homoaktywiści uważają, że jeśli przyjdą do sądu i zadeklarują się jako geje lub lesbijki, trzeba im uwierzyć na słowo i skazywać każdego, kto powie cokolwiek krytycznego o homoseksualnym stylu życia. Rzekomi geje mogą wcale nie być gejami, a jedynie aktywistami chcącymi osiągnąć konkretne cele polityczne
Z kolei Grupa Stonewall podsumowuje swój wpis słowami: "Jak wiadomo, na niczym innym nie robi się w tym kraju tak spektakularnej kariery, jak na byciu osobą LGBT+. Czy wesprzecie fundację Kai Godek przelewem?"
(jg)
Nie daj Boże ta dewotka się jeszcze podnieci i będzie miała grzech... xD
Spróbuj udowodnić że jesteś osobą aseksualną, to dopiero wyzwanie.
Gorzej jak będzie próbowała to podważyć.
A tak serio, osoby aseksualne mają dość trudną sytuację ze zrozumieniem i akceptacją i bez Godek.
Spróbuj udowodnić że jesteś osobą aseksualną, to dopiero wyzwanie.
Obłęd co Ona się tak zawzieła zakapior jakich mało.
ech najstraszniejsze jest to że urządzając sobie krucjaty w stłamszaniu zepsucia na świecie nie widzą że najwiékszym źródłem zła są Oni sami... Pani Kaju proszę nie zgrywać Bohaterki w zbawianiu świata, proszę ocalić świat przed Panią. Mówie to zupełnie pożnie.