Anita Ziegler-Chamielec jest działaczką Wiosny, która w 2019 roku startowała w wyborach do Parlamentu Europejskiego z ramienia ugrupowania Roberta Biedronia. 25 maja 2019 roku wracała z dziećmi do domu, kiedy zauważyła mężczyznę, który tnie nożem jej baner wyborczy. "Won, pedalska zarazo, jesteś z tego pedalskiego ścierwa Biedronia" - powiedział do polityczki.
Kobieta komentowała dla "Gazety Wyborczej", że napastnikowi nie spodobała się koszulka, którą miała na sobie z napisem "
Żądamy legalnej aborcji". Napastnik ją szarpał i groził nożem. "Jestem odważną osobą, ale wtedy naprawdę się bardzo bałam. Widząc w jego oczach obłęd, nienawiść do drugiego człowieka i nóż przed sobą, czułam, że to może być mój koniec. Bałam się cholernie o moje życie i moje dzieci" - mówiła.
Sprawa trafiła do sądu w Bielsku-Białej. Ten uznał mężczyznę za winnego znieważenia polityczki oraz naruszenia jej nietykalności cielesnej. Za to otrzymał karę w postaci 4 miesięcy pozbawienia wolności, prace społeczne w wymiarze 20 godzin w miesiącu oraz nawiązkę dla poszkodowanej w wysokości 700 złotych. Do tego doszła kara za zniszczenie plandeki samochodu za co sprawca musi zapłacić dodatkowe 100 złotych i kolejne miesiące więzienia.
Łącznie
napastnik został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności i prace społeczne.
"Dziękuję za liczne telefony, maile, wiadomości z gratulacjami i wsparciem. Ten sukces jest niezwykle ważny dla wszystkich, którzy każdego dnia muszą się mierzyć z falą nienawiści, z szykanami i agresją z powodu przynależności politycznej, wiary, czy orientacji, a czasem ze wszystkich tych powodów.
Warto walczyć! I chociaż czasem wydaje Ci się, że szkoda nerwów, że się nie opłaca i brak Ci nadziei na sprawiedliwość, to pomyśl, że Twój mały krok może być krokiem milowym w eliminacji nienawiści z przestrzeni publicznej" - napisała w swoich mediach społecznościowych.
(kb)