Jak informuje Rzeczpospolita, w minionym roku ponownie
wzrosły kwoty przekazywane organizacjom i stowarzyszeniom LGBT w ramach odpisu 1% podatku. Prawdopodobnie ma to związek z ostatnią nagonką i licznymi homofobicznymi wypowiedziami osób rządzących.
Największa organizacja LGBT,
Kampania Przeciw Homofobii, otrzymała z tego tytułu 518 tysięcy złotych. Dla porównania na pierwszym miejscu ogólnej listy znajduje się
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z pomocą", której przekazano 184,5 miliona.
Jednak KPH ma powody do radości, bowiem
w ostatnich trzech latach organizacja podwoiła swoje wpływy z odpisania 1% podatku. W jego ramach środki zasilają również konta innych podmiotów, które działają na rzecz osób LGBT, takich jak: Miłość Nie Wyklucza, Lambda, Trans-Fuzja czy Tolerado.
Rosną także niestety dochody jednej z najbardziej homofobicznych organizacji, odpowiedzialnej za homofobusy, fundacji Pro - Prawo do życia, która otrzymała dwa lata temu 60, rok później 97, a w 2020 aż 132 tysięcy. Jednak przyrosty organizacji LGBT są dużo bardziej dynamiczne. "Stały i szybki przyrost dochodów organizacji równościowych z 1 procent można traktować dwojako. Z jednej strony pokazuje to niezgodę na przemocowy język wobec marginalizowanych grup i że należy się tym organizacjom wsparcie, w tym finansowe. Z drugiej jest to sposób na aktywizm osób, które nie mogą się zaangażować inaczej" - mówi Slava Melnyk, dyrektor KPH.
(jg)