Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Poniedziałek, 04.01.2021, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

"Solidarność" rozlicza z benefitów. Problemy za tęczowe gadżety, kupione za premię świąteczną

Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (10)
Wojciech Piątkowski i Michał Napieralski to jedna z najlepiej rozpoznawalnych par w polskim środowisku, związanym z osobami nieheteronormatywnymi. Parę często można spotkać na Marszach Równości, obaj z charakterystycznymi tęczowymi muchami. Mężczyźni na co dzień mieszkają w Krakowie. Wojciech pracuje w urzędzie miasta, jest członkiem "NSZZ Solidarność".
ZOBACZ TEŻ Dumne historie: Wojtek i Michał 15. Marsz Równości w Krakowie

W ramach prezentu świątecznego "S" zaproponowała, aby każda osoba członkowska zakupiła sobie prezent na kwotę 300 zł, którą zwrócą później na konto bankowe. "Każdy z uprawnionych członków dokonuje zakupów dowolnych artykułów spożywczych i przemysłowych (z wyłączeniem alkoholi, wyrobów tytoniowych, leków, usług) na fakturę VAT (...) wystawioną na NSZZ Solidarność" - poinformowali pracowników i pracownice.

"W zeszłym roku w ramach tej świątecznej akcji kupiłem kilka tęczowych gadżetów w lokalnej firmie. W tym roku roku zrobiłem podobnie" - komentuje Wojciech Piątkowski, pracownik magistratu dla "Gazety Wyborczej".

"Kupiłem dwa tęczowe kubeczki do espresso, bluzę z logo Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, maseczkę z tęczową błyskawicą. Niespełna dwie godziny po złożeniu wszystkich dokumentów w związkach otrzymałem telefon od członkini komisji związkowej. Usłyszałem, że moje zakupy są niezgodne z wartościami chrześcijańskimi, wyznawanymi przez "S"" - mówi.

Piątkowski przyznaje, że był w szoku. Dodaje: "Pracuję w krakowskim magistracie od 24 lat. Pierwszy raz przydarzyło mi się, żeby ktoś zachował się w tak jawnie homofobiczny sposób. A najgorsze, że moja reakcja spotkała się z oburzeniem, że przecież moja orientacja seksualna nie ma tu nic do rzeczy. Członkini komisji nie przeprosiła mnie, ale wyczułem jej zmieszanie. Ostatecznie złożyła życzenia świąteczne [do rozmowy doszło przed świętami - dop. red.] i poinformowała, że rozliczy fakturę. Wcześniej bowiem groziła, że tego nie zrobi".


"Wyborcza" rozmawiała także z Lucyną Walczykowska, przewodniczącą Międzyzakładowej Komisji NSZZ Solidarność przy UMK. "Nie chcę odpowiadać za wmanewrowanie naszej zakładowej "Solidarności" w rozgrywki polityczne. Zajmujemy się wyłącznie sprawami pracowniczymi. Zatem żadnych KODów, żadnego LGBT, PiS-u i Marszu Niepodległości również. I nie interesuje mnie, kto z kim sypia. Zarówno ja, jak i związek zawodowy są apolityczne" - przekonywała kobieta. Dodaje, że "gdybym chciała dokładnie wypisywać, czego z pieniędzy związkowych kupować nie wolno, zajęłoby nam to pięć stron. Od wielu lat prowadzimy taką akcję i nigdy nie było problemów" - przekonuje Walczykowska.

Ostatecznie Piątkowski otrzymał zwrot środków za prezent świąteczny. Nie zostały jednak wysłane z konta związku zawodowego, tylko z prywatnego konta urzędniczki. Po świętach sklep, w którym mężczyzna robił zakupy, otrzymał pismo od "S" z żądaniem anulowania faktury wystawionej na związek, co stanowiło podstawę do wypłacenia premii świątecznej.

"Nie dość, że padłem ofiarą homofobii, to jeszcze próbuje się dokonać manipulacji faktami. Nie rozumiem tego. Przecież te pieniądze należą mi się tak jak każdemu innemu członkowi związku" - mówi Piątkowski.
Wsparcie

Wesprzyj Queer.pl - najstarszy portal LGBT w Europie

Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.

Zobacz jak wspomóc QUEER.PL

"Kiedy dwa lata temu zapisywałem się do związku, nawinie myślałem, że zapatrywania ideologiczno-polityczne "Solidarności" na szczeblu krajowym nie przekładają się na lokalne działania związkowców. Wciąż zadaję sobie pytanie, jak to możliwe, że organizacja, która powinna bronić pracownika przed dyskryminacją, sama to robi i czy to, co mnie spotkało, nie jest oznaką strachu przed organami ogólnopolskimi" - komentuje.

Warto zwrócić uwagę, że "Tygodnik Solidarności", który funkcjonuje przy "S" regularnie publikuje nieprawdziwe, homofobiczne informacje na temat osób LGBT+, a jego regularnym felietonistą jest Waldemar Krysiak, znany jako "Gej przeciwko światu".

(kb)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (2)
vrdick
Nie podoba mi się (22)
el_acuario anna1707 maxoku natt1991 szymon-brycki bisiek legolas kyo-chan upstairs_at_you rollo92
Komentarze (10)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
upstairs_at_you
13.01.2021 21:56 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
@Szymon Brycki

Kompletnie nie zrozumiałeś mojego wpisu.
Przecież to, że "S" jest od zawsze organizacją prokościelną a co za tym idzie również anty-LGBT to taki banał, że trudno o większy.
Kto się do takiej organizacji zapisał świadomie niech teraz nie płacze a jeśli ktoś się zapisał nieświadomie to chyba tylko dlatego, że ostatnie 40 lat spędził poza granicami tego kraju.
I niczego nie legitymizuję.
Po prostu homofobicznych organizacji należy unikać jak ognia i tyle.
cytuj zgłoś 0 1
Szymon Brycki
06.01.2021 17:52 Szymon Brycki (34) Jelenia Góra
upstairs_at_you:
Sam sobie winien w sumie.
Należało sprawdzić, co to za organizacja i dopiero potem się zapisywać (albo nie).


Ym...? 0_O Ale wiesz, że to tak, jak powiedzieć, że dziecko tej lesbijki, co wzięła ślub z bodaj Irlandką nie powinno mieć polskiego obywatelstwa "i dobrze, Polka mogła najpierw sprawdzić przepisy, a potem się decydować na dziecko"? :/ Bo sorry, ale to, co teraz robisz, to legitymizowanie homofobicznej organizacji i zwalanie odpowiedzialności za cierpienie, które wywołuje homofobia na ofiary homofobicznej przemocy.

I oczywiście, w takiej narracji nie ma miejsca na potępienie źródła homofobii, co najwyżej "nierezolutnych" osób LGBT. Chyba nie muszę mówić, że to bardzo nie fair względem nich?

PS. Ciekawi mnie, czy gdyby "S" odmówiła zwrotu pieniędzy za, np: zakup Biblii, to również miałbyś pretensje do osoby, która kupiła Biblię, czy raczej byś się oburzył jaka to nietolerancyjna i okropna organizacja jest?
cytuj zgłoś 2 2
upstairs_at_you
05.01.2021 14:52 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
Sam sobie winien w sumie.
Należało sprawdzić, co to za organizacja i dopiero potem się zapisywać (albo nie).
cytuj zgłoś 1 4
Ikona
05.01.2021 1:03 czarekz
', co zrobiono z dawnej "S".'

'Dawna' Solidarność (1980-81) była równie katolicko-narodowa i nietolerancyjna, co obecna. Odsyłam do świetnej książki 'Walentynowicz. Anna szuka raju' lub rozmów z babcią/dziadkiem.
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
04.01.2021 19:20 krakówek
Nerilka:
- wartością chrześcijańską jest m.in. "kochaj bliźniego swego ". Wojtek za upominek pieniążki dostał mimo, że przedstawił fakturę niezgodnie z regulaminem 10 dni po terminie. I o co ten szum ?
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
04.01.2021 19:12 bies
z prywatnych kont kilku urzędników zostały wypłacone upominki dla niemal 700 członków solidarności w tym dla wojtka, który jakoś pieniążków nie oddał, dlaczego skoro jego faktura została wystawiona 10 dni po terminie zakupu upominków ?
cytuj zgłoś 0 1
Ikona
04.01.2021 18:36 kitten
do Solidarności w UMK należą osoby o różnych nie tylko poglądach i orientacjach, czy religiach (katolicy, ewangeliści, prawosławni, judaiści ....) i jakoś funkcjonują od wielu, wielu lat, wzajemnie się szanując . Jest ich blisko 700 osób na 3000 pracowników. Aż tu nagle ... znalazł się jeden egzemplarz, który po prostu chciał zaistnieć. Dwa lata temu kupił prezent, nie było problemów z jego rozliczeniem, rok temu analogicznie a obecnie dokonał zakupu 10 dni po regulaminowym terminie. Żeby móc mu wypłacić 300 zł w ramach upominku - zaproponowano zmianę faktury na terminową, zgodnie z regulaminem i szanującą poglądy innych. A ten egzemplarz, zamiast się dostosować, zaatakował na Magistracką Solidarność. Ale pieniążki "przytulił". Nawiasem mówiąc już się sam wyeliminował ze społeczności związkowej. I bardzo dobrze, bo "pieniaczy" tam nie potrzeba. Ale pieniążków "przytulonych" nie oddał.
cytuj zgłoś 1 3
cinclus
04.01.2021 18:11 cinclus (58) Bielsko-Biała
Czyli wibrator rozliczą pod warunkiem, że nie będzie tęczowy.
cytuj zgłoś 7 0
zewszad_i_znikad
04.01.2021 15:51 zewszad_i_znikad (45) Warszawa
"żadnych KODów, żadnego LGBT, PiS-u i Marszu Niepodległości również"
Jassssne. Tak się składa, że obecnie Solidarność to przybudówka PiS. Patrz wypowiedzi Piotra Dudy, wyrażające wrogość do każdego, kto ośmiela się krytykować rząd. I jakby co, bardzo ubolewam nad tym, co zrobiono z dawnej "S".
cytuj zgłoś 6 0
Nerilka
04.01.2021 13:20 Nerilka (41) Wrocław
To jest właśnie problem, że w Polsce temat LGBT jest od razu klasyfikowany jako polityka i przez to uważa się że nie ma miejsca na poruszanie tego tematu w pracy.
A w tym wypadku to trzeba było zawrzeć w regulaminie, że przedmioty mają być "zgodne z wartościami chrześcijańskimi". A tak to każdy może sobie kupić prezent, pod warunkiem że będzie się podobał pani rozliczającej wydatki.
cytuj zgłoś 6 0
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
dyskryminacja Dyskryminacja w NSZZ Solidarność Gazeta Wyborcza Kraków LGBT+ Lucyna Walczykowska Michał Napieralski NSZZ Solidarność Polityka Polska prawa pracownicze Prawo Społeczeństwo Urząd Miasta Krakowa Wojciech Piątkowski związki zawodowe
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 18.10.2004 Gazeta Wyborcza: Gorąco wokół praw gejów i lesbijek Obraz Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny Obraz Środa, 11.05.2016 Państwo płaci za "rozwój" nacjonalistów w Małopolsce Obraz Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5 Obraz Poniedziałek, 28.05.2012 Poszedł na Marsz, stracił pracę, pójdzie do sądu
Inne tematy
Fiskus odmawia wspólnego rozliczenia małżeństwom jednopłciowym - czy to ostateczna decyzja? Czwartek, 02.07.2026 Fiskus odmawia wspólnego rozliczenia małżeństwom jednopłciowym - czy to ostateczna decyzja?
Pierwsze gejowskie małżeństwo w Bundestagu - nie zgadniecie w jakiej partii ... Środa, 24.06.2026 Pierwsze gejowskie małżeństwo w Bundestagu - nie zgadniecie w jakiej partii ...
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Ipsos LGBT+ Pride 2026: można mówić, nie wolno się całować. Polski paradoks akceptacji Piątek, 26.06.2026 Ipsos LGBT+ Pride 2026: można mówić, nie wolno się całować. Polski paradoks akceptacji
Rosja: wyroki więzienia za prowadzenie baru LGBT - show drag queen to ekstremizm! Wtorek, 30.06.2026 Rosja: wyroki więzienia za prowadzenie baru LGBT - show drag queen to ekstremizm!
Jordan Lucas: diva siatkówki podbija sieć i walczy z hejtem Środa, 06.05.2026 Jordan Lucas: diva siatkówki podbija sieć i walczy z hejtem
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się