Nieoczekiwany kierunek przyjęła sprawa Jacka Budzińskiego, radnego PiS z Zielonej Góry, autora licznych homofobicznych wypowiedzi pod adresem osób LGBT. Na wtorkowej sesji Rada Miasta przegłosowała uchwałę "Stop dyskryminacji", ogłaszając miasto bastionem równości i szacunku.
"Jesteśmy świadkami wojny światopoglądowej, która jest prowadzona przez lobby homoseksualne. Polega ona na przesuwaniu moralnych granic w społeczeństwie, przeciwstawiania konserwatywnym wartościom nowych idei. Ten proces rozłożony jest na lata, bowiem społeczeństwo nigdy nie zaakceptowałoby zaproponowanych rozwiązań od razu", komentował w zeszłym roku Budziński inicjatywę uchwalenia w Zielonej Górze karty LGBT na wzór warszawskiej. "To jest pewna próba przemycenia do szkoły wartości, z którymi się nie zgadzam. Jeśli w Polsce zmieni się władza, nie trudno mi sobie wyobrazić, że to stanie się wtedy obowiązującym standardem".
Prawdziwy pożar wzniecił jednak Budziński, prywatnie nauczyciel historii i WOS w miejscowym liceum, dzieląc się na swoim profilu na Facebooku niskich lotów żartem: "Są tu dziewczyny z LGBT? Jakich podpasek używacie, żeby w jaja nie uwierały?". Radny bronił się przed falą krytyki argumentując, że wpis skierowany był do znajomego, a on sam nigdy nie poniżył ucznia na lekcji z powodu jego orientacji seksualnej. "W Polsce obecnie próbuje nam się narzucić sytuację, gdy z osób heteroseksualnych można do woli żartować, natomiast z mniejszości seksualnych już nie. Nie powinniśmy się na to godzić", dodał jednak. Uznał, że nagonka na jego osobę ma charakter politycznej zemsty ze strony środowisk lewicowych.
W internecie szybko pojawiły się dwie petycje o ukaranie radnego. Podobne wysiłki podjęli zbulwersowani wypowiedziami Budzińskiego koledzy i koleżanki z Rady Miasta. Na wtorkową sesję członkowie klubu Koalicji Obywatelskiej przybyli uzbrojeni w specjalny apel. "Tego rodzaju wypowiedzi, nie uchodzą nikomu, a zwłaszcza wieloletniemu wychowawcy młodzieży licealnej i Radnemu Miasta. W związku z zaistniałą sytuacją Rada Miasta Zielona Góra zdecydowanie nie popiera tego rodzaju zachowań i dyskryminacyjnych wypowiedzi, które godzą w podstawowe wolności każdego obywatela Polski, również obywateli nieheteronormatywnych. Wobec zaistniałej sytuacji, wzywamy Radnego Pana Jacka Budzińskiego do przeproszenia osób, które poczuły się dotknięte jego wypowiedziami oraz zaprzestania publikowania dyskryminacyjnych wypowiedzi". Radni KO wezwali równocześnie Kuratorium Oświaty do podjęcia działań, a samego Budzińskiego do rezygnacji z przewodniczenia Komisji Edukacji i Wychowania.
Apel nie spotkał się ze zrozumieniem członków PiS. Piotr Barczak, przewodniczący Rady, uznał go za niespójny i niesłusznie uderzający w jednego z najlepszych nauczycieli w mieście, zaś radny Budniak określił go "zbyt daleko idącym" i "dyskryminującym konkretnego człowieka". Wobec złożonych przez Budzińskiego przeprosin, Paweł Wysocki, wiceprzewodniczący Rady, zaproponował bardziej ogólny apel, dotyczący dyskryminacji. "Rada Miasta Zielona Góra apeluje do wszystkich, abyśmy niezależnie od tego, w co wierzymy, jaki mamy kolor skóry, jakie mamy poglądy i kogo kochamy, pamiętali o tym, iż wszyscy jesteśmy równi i wszyscy zasługujemy na szacunek. Nikt nie zasługuje na to, żeby być obiektem nienawiści, ataku słownego czy innego przejawu agresji lub nietolerancji. Nie ma naszej zgody na takie zachowania. Zielona Góra jest miastem ludzi otwartych, przyjaznych i kochających", brzmiała treść przedłożonej uchwały. Stosunkiem dziewiętnastu głosów poparcia do trzech wstrzymujących się, apel został przyjęty.
Dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy własnego głosu w Internecie. Daliśmy radę przez 24 lata - z Waszą pomocą przetrwamy także ten ciężki okres. Równocześnie utrzymanie takiego projektu jeszcze nigdy nie było tak trudne.
Zobacz jak wspomóc QUEER.PL
"Proszę państwa, 25 sierpnia 2020 roku zaczął się w Polsce Atlas Miłości", skomentowała zielonogórska organizacja Instytut Równości. Jej zdaniem dokument ten jest szansą na odwrócenie dominującej w krajowej polityce narracji wykluczającej. "Nie zdajecie sobie sprawy jak wiele nas kosztowało umieszczenie takiego dokumentu w Radzie Miasta. To iskierka, która da nadzieję dla wielu ludzi mieszkających w naszym mieście, województwie, a nawet w kraju. Udało się, mimo że nie tak jak chcieliśmy, ale się udało. Dziękujemy wszystkim radnym i wszystkim, którzy nam pomagali słowem, gestem i uczynkiem. Mamy łzy w oczach pisząc ten post. To ogromny sukces. Zobaczycie!!!". W podobnym tonie wypowiedział się Filip Czeszyk, radny z klubu Zielona Razem: "To wspaniały dzień dla wszystkich mieszkańców naszego miasta. Pierwszy krok w dobrym kierunku". Dodał, że mimo przegłosowania uchwały, sprawa Budzińskiego nie jest zamknięta.
JS
Poniedziałek, 12.10.2020 Czy Kraśnik to stan umysłu? Radna o zniszczonym absurdalnymi uchwałami wizerunku miasta
Środa, 23.06.2021 Czarnek znowu w akcji. Parada Równości to według niego "demoralizacja publiczna", a jej uczestnicy nie są normalni
Czwartek, 11.03.2021 Oficjalnie: Unia Europejska strefą wolności osób LGBTIQ! Jakie komentarze pojawiły się po przyjęciu historycznej rezolucji?
Poniedziałek, 21.09.2020 Krakowscy nauczyciele do uczniów LGBT: "Nie zostawimy was samych!". Kuratorka Nowak: "Idźcie do dyrektora"
Poniedziałek, 21.09.2020 Nie ma równości, nie ma kasy. Strefy "wolne od LGBT" odcięte od funduszy norweskich
''PODZIĘKOWANIA'' JACKOWI !!! https://www.facebook.com/profile.php?id=100005207237969
Wpisu tego "nauczyciela" na FB to nawet nie umiem skomentować. Minimum empatii wystarczy żeby zrozumieć jak teraz musi się czuć młodzież LGBT, która musi z nim przebywać na lekcjach. No to jest jakiś dramat.
Pomysł dobry
Skoro jest Atlas Nienawisci to teraz jako przeciw waga ,przeciwieństwo
Atlas szacunku lub tolerancji