31 marca, w Międzynarodowy Dzień Widoczności Osób Transpłciowych, Zsolt Semjén złożył projekt ustawy, który nakazuje zmiany słowa "płeć", na "płeć przypisaną przy urodzeniu" we wszystkich oficjalnych dokumentach uznawanych na Węgrzech. Jak donoszą media, w praktyce propozycja Semjéna uniemożliwi osobom transpłciowym oraz niebinarnym legalną korektę płci.
Jeśli poprawki wejdą w życie obejmą również prywatne dowody osobiste, prawa jazdy itp., do których dane są czerpane z państwowych rejestrów. Jak donoszą zagraniczne media LGBTQ, w praktyce nowe rozwiązania prawne uniemożliwią osobom transpłciowym i niebinarnym legalną korektę płci. Propozycja Semjéna jest znaczącym krokiem wstecz w drodze do równouprawnienia osób transpłciowych i niebinarnych.
Projekt został złożony na dzień po tym jak 30 marca węgierski parlament nadał premierowi Viktorowi Orbanowi kolejne uprawnienia, przyzwalając mu na niemal samodzielną władzę do czasu zakończenia walki z pandemią COVID-19. Premier będzie mógł rządzić za pomocą wydawanych przez siebie dekretów z pominięciem całej drogi legislacyjnej.
To nie pierwszy raz kiedy rząd Orbana sprzeciwia się równouprawnieniu osób LGBTQ. W ostatnich latach Węgry jako nieliczne w Europie, odmówiły podpisania Konwencji Stambulskiej, a w 2015 zablokowały przyjęcie europejskiego porozumienia w sprawie przeciwdziałania dyskryminacji osób LGBTI.
(pk)
Środa, 20.05.2020 Węgry wprowadzają zakaz prawnego uzgodnienia płci
Środa, 13.04.2022 Pozew przeciwko Alabamie: 10 lat więzienia za pomoc medyczną nieletnim osobom trans
Wtorek, 13.07.2021 Dr Grabski: Tożsamości płciowej nie można sobie wybrać, podobnie jak orientacji seksualnej
Środa, 13.01.2021 Dziennikarze "Gazety Wyborczej" po serii transfobicznych artykułów przejdą szkolenie Fundacji Trans-Fuzja
Wtorek, 09.06.2020 Gwiazdy "Harry'ego Pottera" odpowiadają J. K. Rowling i wspierają osoby trans
Przecież nie o kariotypy tu chodzi.
Wystarczy spojrzenie położnej.
Jest siusiak - nie ma siusiaka.
Nawet genitalia nie są takie proste, i nie sugerują o chromosomach danej osoby. Poczytaj sobie na przykład o CAIS, gdzie osoba może mieć 46,XY i żeński fenotyp.
No OK.
Ale to nie ja będę o tym decydował tylko prawaccy politycy dla których jest "chłop" i "baba" a o jakichś tam XY to oni nawet nigdy nie słyszeli.
Jeśli podnoszą temat chromosomów, to powinni mieć jakąś wiedzę na ten temat.
Niekoniecznie.
Na temat LGBT też mają dużo do powiedzenia a jak oceniasz ich wiedzę?
Wiedza czasem może przeszkadzać. Szczególnie jeśli nie potwierdza czyichś tez.
Przecież nie o kariotypy tu chodzi.
Wystarczy spojrzenie położnej.
Jest siusiak - nie ma siusiaka.
Nawet genitalia nie są takie proste, i nie sugerują o chromosomach danej osoby. Poczytaj sobie na przykład o CAIS, gdzie osoba może mieć 46,XY i żeński fenotyp.
No OK.
Ale to nie ja będę o tym decydował tylko prawaccy politycy dla których jest "chłop" i "baba" a o jakichś tam XY to oni nawet nigdy nie słyszeli.
Jeśli podnoszą temat chromosomów, to powinni mieć jakąś wiedzę na ten temat.
W umyśle debila, to co trudne jest proste, a to co proste - trudne. Nie spodziewaj się inteligencji u tych azjatyckich dzikusów*.
* - bardzo lubię wypominać broniącym się przed imigrantami Węgrom ich azjatyckie korzenie.
Przecież nie o kariotypy tu chodzi.
Wystarczy spojrzenie położnej.
Jest siusiak - nie ma siusiaka.
Nawet genitalia nie są takie proste, i nie sugerują o chromosomach danej osoby. Poczytaj sobie na przykład o CAIS, gdzie osoba może mieć 46,XY i żeński fenotyp.
No OK.
Ale to nie ja będę o tym decydował tylko prawaccy politycy dla których jest "chłop" i "baba" a o jakichś tam XY to oni nawet nigdy nie słyszeli.
Przecież nie o kariotypy tu chodzi.
Wystarczy spojrzenie położnej.
Jest siusiak - nie ma siusiaka.
Nawet genitalia nie są takie proste, i nie sugerują o chromosomach danej osoby. Poczytaj sobie na przykład o CAIS, gdzie osoba może mieć 46,XY i żeński fenotyp.
Przecież nie o kariotypy tu chodzi.
Wystarczy spojrzenie położnej.
Jest siusiak - nie ma siusiaka.