Partia Fidesz na czele z premierem Węgier Viktorem Orbánem przegłosowała ustawę zakazującą prawne uzgodnienie płci, pomimo stanowiska węgierskiego Trybunały Konstytucyjnego, który orzekł, że możliwość dokonania prawnej korekty płci to podstawowe i niepodważalne prawo. "To zwyczajnie oznacza przymus ujawniania się jako osoba transpłciowa przed nieznajomymi każdego dnia" - mówiła transpłciowa Ivett Ördög.
Rząd Węgier zagłosował za zakazem prawnego uzgodnienia płci dla osób transpłciowych i interpłciowych. Jak informują aktywiści i aktywistki, ta decyzja "cofa kraj z powrotem do średniowiecza". Zmiana w prawie została przegłosowana wbrew stanowisku węgierskiego Trybunału Konstytucyjnego, który wyraźnie określił, że możliwość prawnego uzgodnienia płci to podstawowe i niepodważalne prawo.
Nowe rozporządzenie definiuje płeć na podstawie chromosomów w momencie urodzenia, co oznacza, że poprzednie przepisy, na podstawie których osoby transpłciowe mogły dokonać korekty swoich danych w dokumentach, nie będą już obowiązywać.
Partia premiera Viktora Orbána przegłosowała ustawę 134 głosami za do 56 głosów przeciwko, a 4 osoby się wstrzymały. W życie wprowadzi ją najprawdopodobniej prezydent János Áder, sojusznik Orbána.
Mimo że głosowanie odbyło się w czasie pandemii, projekt jest częścią legislacji, która w zwyczajnym trybie znalazła się w parlamencie 31 marca - w Międzynarodowy Dzień Widoczności Osób Transpłciowych. Projekt złożył zastępca premiera, a teraz odrzucone zostały wszystkie poprawki zaproponowane przez opozycję.
Polityczka opozycji Bernadett Szél, która już wcześniej dawała wyraz swojemu silnemu sprzeciwowi wobec ustawy, nazwała jej projekt "złym". Osoby transpłciowe oraz aktywistki i aktywiści informują, że ustawa będzie prowadzić do jeszcze większej dyskryminacji społeczności - szczególnie, że codzienne życie Węgrów i Węgierek wymaga częstego okazywania dowodu tożsamości w różnych sytuacjach. Oprócz tego osoby transpłciowe nie będą miały możliwości wyboru nowego imienia, pasującego do ich płci, bo węgierskie prawo narzuca wybór pierwszego imienia z listy znajdującej się w Węgierskiej Akademii Nauk, gdzie nadawane są zgodnie z płcią metrykalną.
39-letnia transpłciowa Ivett Ördög w rozmowie z "The Guardian" mówiła: "To zwyczajnie oznacza przymus ujawniania się jako osoba transpłciowa przed nieznajomymi każdego dnia".
Możliwość prawnego uzgodnienia płci była zamrożona w kraju od 2017 roku, a teraz wszystkie wnioski osób znajdujących się na liście oczekujących zostaną odrzucone. Istnieje też obawa, że zagrożone będą transpłciowe i interpłciowe osoby, które prawne uzgodnienie płci mają już za sobą - powodem jest fakt, że nowa kategoria płci w dokumentach będzie określać "płeć w momencie urodzenia".
(ab)
Poniedziałek, 01.06.2020 Węgry: transpłciowe osoby palą swoje akty urodzenia
Czwartek, 02.04.2020 Węgry: wicepremier chce uniemożliwić legalną korektę płci
Czwartek, 11.07.2024 Japoński sąd zatwierdził prawną zmianę płci transpłciowej kobiety bez operacji
Środa, 11.08.2021 Czy Rumunia podąży drogą Węgier i wprowadzi homofobiczną ustawę?
Piątek, 13.11.2020 Norwegia zakazuje mowy nienawiści wobec osób biseksualnych i transpłciowych
W końcu prezes marzy o Budapeszcie w Warszawie.
Z tym co ostatnio wydarzyło się w sądownictwie spodziewam się że będą przynajmniej próbować robić to samo.
Dlatego ważne jest aby Duda nie wygrał w tych wyborach. KAŻDY inny kandydat na pewno zawetuje taką ustawę (no może z wyjątkiem Bosaka, Jakubiaka i Żółtka ale oni i tak się nie liczą). Także głosujcie i głosujcie mądrze kochani, bo 3/5 głosów na odrzucenie weta prezydenta pisiorom trudno będzie wyskrobać.
Ciężko stwierdzić kiedy dokładnie odbędzie się głosowanie, więc może być za późno zanim będziesz mieć opcję wyrazić się na karcie do głosowania.
W końcu prezes marzy o Budapeszcie w Warszawie.
Z tym co ostatnio wydarzyło się w sądownictwie spodziewam się że będą przynajmniej próbować robić to samo.
Dlatego ważne jest aby Duda nie wygrał w tych wyborach. KAŻDY inny kandydat na pewno zawetuje taką ustawę (no może z wyjątkiem Bosaka, Jakubiaka i Żółtka ale oni i tak się nie liczą). Także głosujcie i głosujcie mądrze kochani, bo 3/5 głosów na odrzucenie weta prezydenta pisiorom trudno będzie wyskrobać.
W końcu prezes marzy o Budapeszcie w Warszawie.
Z tym co ostatnio wydarzyło się w sądownictwie spodziewam się że będą przynajmniej próbować robić to samo.
Nie dziwiłbym się
W końcu prezes marzy o Budapeszcie w Warszawie.
Z tym co ostatnio wydarzyło się w sądownictwie spodziewam się że będą przynajmniej próbować robić to samo.
Jak daleko można się posunąć w swojej podłości i dehumanizacji ludzkich jednostek......w przypadku prawej strony na Węgrzech i nie tylko tam granica chyba nie istnieje
Mimo że węgierska konstytucją zabrania dyskryminacji
Że trybunał konstytucyjny uznał prawo do zmiany płci
Że możliwość korekty płci jest niepodważalnym prawem człowieka
W końcu prezes marzy o Budapeszcie w Warszawie.
Jak daleko można się posunąć w swojej podłości i dehumanizacji ludzkich jednostek......w przypadku prawej strony na Węgrzech i nie tylko tam granica chyba nie istnieje
Mimo że węgierska konstytucją zabrania dyskryminacji
Jak daleko można się posunąć w swojej podłości i dehumanizacji ludzkich jednostek......w przypadku prawej strony na Węgrzech i nie tylko tam granica chyba nie istnieje
Wiem, że to być może najmniejszy z problemów osób transpłciowych na Węgrzech, ale tak mi się rzuciło w oczy w trakcie czytania.
To jest największa możliwa dyskryminacja osób interseksualnych bo oni najczęściej mają chromosomy XXY. Co im wtedy w dokumentach wpisują? Kobieto-mężczyzna? Trybunał mógł to zwyczajnie odrzucić z powodów merytorycznych. Ta ustawa jest niezgodna z biologia człowieka.
Albo taki przypadek jak zespół niewrażliwości na androgeny. Wygląd stuprocentowo żeński - a kariotyp XY...
Bardzo specyficzny przypadek, bo ze względu na komplikacje zostanie zauważony w wieku dojrzewania i prawdopodobnie wykryty. Co wtedy zrobi Węgierski rząd, zmieni takiej osobie płeć na męską?