Z okazji premiery drugiej części powieści dla młodzieży o Alanie Cole'u autorstwa Erica Bella mamy dla was konkurs! Odpowiadając krótko na jedno pytanie macie szansę wygrać egzemplarz książki.
Od dziś dostaniecie w księgarniach książkę "
Alan Cole nie tańczy" Erica Bella, kontynuację "
Alan Cole nie jest tchórzem".
Po coming oucie w szkole Alana wciąż prześladuje jego największy wróg – Ron. Na szczęście ma u boku oddanych przyjaciół, Zacka i Madisona, którzy go wspierają.
Ale Alan ciągle ukrywa swoją orientację seksualną przed rodzicami, bojąc się powiedzieć im prawdę o sobie. Z odwagą więc stawia czoła niepowodzeniom i nieśmiało marzy o rozwoju artystycznym. Nagle pojawia się przed nim szansa wzięcia udziału w prestiżowym konkursie malarstwa. Jest jednak jeden problem: w zamian za spełnienie tego marzenia, apodyktyczny ojciec Alana żąda, by syn zabrał córkę jego szefa na szkolny bal.
Alan jest zdruzgotany.
Nie dość, że nie umie tańczyć i nie lubi dziewczyn, to jeszcze o wiele bardziej wolałby poświęcić swój czas i uwagę na nowym chłopaku w szkole. Paradoksalnie jednak postawienie pierwszego kroku na parkiecie może okazać się również pierwszym krokiem do pełnej samoakceptacji.
Z okazji premiery książki mamy dla was
konkurs, w którym możecie zgarnąć egzemplarze "Alan Cole nie tańczy" od wydawnictwa YA! Wystarczy w 2-3 zdaniach odpowiedzieć na pytanie:
jaką radę dalibyście młodej osobie chcącej spełniać swoje marzenia, na której drodze stają przeszkody?Odpowiadać możecie tutaj w komentarzach (konieczne jest posiadanie konta na Queer.pl i regularne sprawdzanie skrzynki z wiadomościami) lub drogą mailową. O zwycięstwie poinformujemy każdego i każdą z Was indywidualnie - przez wiadomość na portalu lub mailem. Na Wasze odpowiedzi czekamy do końca lutego.
(ab)
Moim zdaniem każda przeszkodę trzeba przepracować. zawsze będą przeszkody czy mamy lat 15,30 czy 50. Może nie jest to takie złe, nic tak przecież nie cieszy i nie satysfakcjonuje jak osiągnięcie trudnego celu. Warto zastanowić się skąd wzięła się przeszkoda, dlaczego i po co. Czasami jest to dobry moment żeby z perspektywy spojrzeć na wyznaczony cel. Przede wszystkim jeśli czegoś bardzo chcemy i wierzymy w to co chcemy osiągnąć nie wolno się poddać. Jeśli samemu nie mamy tyle sił żeby przeskoczyć pewne przeszkody nie jest ujmą na honorze zwrócić się o pomoc. Nikt nie wygrywa prawdziwej wojny sam.