Na początku zeszłego tygodnia ugandyjska policja zatrzymała 16 aktywistów LGBTQ. Aresztowania dokonano w siedzibie ich organizacji gdzie znaleziono leki antyretrowirusowe, prezerwatywy i lubrykanty. Kilka dni później na mężczyznach przeprowadzono tzw. badanie analne, na którego podstawie stwierdzono, że "byli zaangażowani w czynności seksualne podlegające karze". Grozi im dożywocie.
Wszyscy zatrzymani są mężczyznami w wieku od 22 do 35 lat. Mężczyznom przed zatrzymaniem nie postawiono oficjalnych zarzutów, jednak na podstawie przeprowadzonych 24 października tzw. badań analnych, praktykowanych w krajach gdzie seks pomiędzy osobami tej samej płci jest nielegalny, stwierdzono, że "byli oni zaangażowani w czynności seksualne podlegające karze na podstawie kodeksu karnego".
Media i tamtejsze organizacje działające na rzecz praw człowieka donoszą o eskalacji przemocy motywowanej homo-, bi- i transfobią, w tym 4 morderstwach. Do ostatniego, w którym aktywista LGBTQ został pobity na śmierć, doszło 4 października.
Seks pomiędzy osobami tej samej płci obecnie jest w Ugandzie karany dożywociem. Niedawno tamtejszy rząd zadeklarował chęć zmiany prawodawstwa w taki sposób, aby przewidywaną karą za stosunki jednopłciowe była śmierć. "Homoseksualizm nie jest naturalny dla Ugandyjczyków, jednak dało się zauważyć wzmożoną rekrutację przez gejów w szkołach, głównie wśród młodych ludzi, gdzie promowano kłamstwo na temat tego, że ludzie się tacy rodzą" - mówił na początku miesiąca minister etyki i uczciwości Simon Lokodo.
(pk)
Poniedziałek, 28.10.2019 PiS nie sprzeciwia się karaniu gejów śmiercią w Ugandzie
Poniedziałek, 14.10.2019 Uganda chce wprowadzić karę śmierci za kontakty homoseksualne
Piątek, 18.05.2018 Obchody IDAHOBIT w Ugandzie odwołane
Czwartek, 21.06.2012 Uganda: precz z NGO-sami "promującymi homoseksualność"!
Środa, 11.06.2025 Czy Karol Nawrocki poparłby ustawę o związkach partnerskich? Jest deklaracja