Ugandyjski minister etyki i spójności, Simon Lokodo, ogłosił plany
rozwiązania 38 organizacji, które jego zdaniem "promują homoseksualność". W poniedziałek natomiast policja przerwała spotkanie działaczy LGBT dotyczące praw człowieka.
Lokodo powiedział agencji Reuters, że 38 organizacji korzystało z pomocy finansowej Zachodu w "rekrutowaniu ludzi do homoseksualnego stylu życia", w tym dzieci. Mohammad Ndifuna, szef jednej z zagrożonych rozwiązaniem organizacji, Human Rights Network Uganda, powiedział mediom: "Wiemy, że NGO-sy narażone były na różnego rodzaju groźby". W poniedziałek kilkudziesięciu uzbrojonych policjantów przerwało warsztaty dotyczące praw człowieka i metod zgłaszania ich naruszeń. To nie był pierwszy taki przypadek.
Uganda należy do czołówki homofobicznych państw na świecie. Za stosunki homoseksualne grozi tam więzienie. W zeszłym roku światową opinię publiczną zbulwersowały
próby przeforsowania w Ugandzie antygejowskiego prawa, które zakładało wysokie kary więzienia nie tylko dla homo- i biseksualistów, ale także dla osób, które ukrywają członków społeczności LGBT bądź wynajmują im mieszkania. W 2010 roku
jeden z ugandyjskich tabloidów opublikował listę "czołowych gejów i lesbijek" w kraju z wezwaniem: "Powiesić ich!". W styczniu 2011 roku
zamordowany został ugandyjski działacz LGBT, David Kato.
(md)
I chyba się nie zrozumieliśmy, bo gdzie ja napisałam, że prześladowania homo coś załatwiają czy że sugeruje zostanie męczennikiem jako najlepszą drogę? Chodziło mi jedynie o to, że tak jak powiedzieć "spieprzać z Ugandy", tak samo można powiedzieć "w Ugandzie nie wchodzić w związki i kontakty homoseksualne".
A co ma piernik do wiatraka? Bez względu na miłość naszej cywilizacji wobec nas to u nas znamy takie pojęcia jak prawa człowieka itp., więc podnoszenie zarzutu, że u nas też nie zawsze było różowo nie wnosi wiele do tematu. Różowo nie było, ale jest coraz lepiej, w przeciwieństwie do wielu miejsc na świecie, gdzie jest po prostu coraz gorzej.
To zachodnia cywilizacja stworzyła nam takie ramy etyczne i prawne , że się w społeczeństwie mieścimy, oraz możemy coraz to bardziej wiercić i rozpychać, powodując zmiany i generując jakiś tam postęp. Nie przez przypadek to u "nas" są różne formy legalizacji związków, a nie w Azji i Afryce (poza wyjątkami - państwami rządzonymi w sposób Europejski).
Tak samo jak uchodźstwo homo niczego nie załatwia, nie załatwiają tego prześladowania homo, a zostanie męczennikiem sprawy w wielu miejscach na świecie nic nie rozwiąże.
Szkoda, że "spiepszanie" to żadne rozwiązanie.
A jakie rozwiązanie proponujesz? Przywiązanie się do ugandyjskiego, czy do polskiego drzewa? Kogo w Ugandzie chcesz przekonać, do czego i jak chcesz to zrobić? To nie jest zachodnia cywilizacja.
Szkoda, że "spiepszanie" to żadne rozwiązanie.
A jak zweryfikować oświadczenie takiego uchodźcy?
Nie twierdzę, że wysłanie do psychiatry nie powinno mieć miejsca. Ja tylko napisałem, że to "urocze" :)
Aczkolwiek chyba lepiej wysłać do psychologa lub zweryfikować dowody takie jak np.: wyrok sądu za seks homoseksualny lub udokumentowana działalność w org. na rzecz emancypacji lgbt.
A jak zweryfikować oświadczenie takiego uchodźcy?
Zgadzam się, że nie są winni Murzyni (jako rasa), ale dodałbym, że winni są Ugandyjczycy (jako społeczeństwo).
kto Ci takich głupot o Czechach naopowiadał? Cztery lata tam niemalże mieszkałem i muszę zdementować te plotki. Jest zupełnie na odwrót: związki homoseksualne są legalne, społeczeństwo traktuje osoby LGBT z szacunkiem, czyny które opisujesz nie mają tam miejsca.
Nie pisałem o związkach. Nie pisałem o stosunku społeczeństwa do LGBT. Ja piszę, że wczoraj padał deszcz, a Ty mi odpisujesz: "co za głupoty piszesz, wczoraj nie było śniegu!". Zastanów się co piszesz.
Być może opisywane przeze mnie zjawisko nie miało miejsca, ale w takim razie odnieś się do poniższych artykułów prasowych:
http://wyborcza.pl/1,76842,8812812,Czesi_ponizaja_ge(...)jow.html
http://homiki.pl/index.php/2010/12/czechy-gej-azylan(...)ientacj/
http://gay.pl/tekst.php?id=11724&rozwin=1
http://www.rp.pl/artykul/611006.html