TVP w czwartek wieczorem wyemituje "dokument" krytykujący marsze równości. Pokaz zaplanowano na godzinę 20:00, po głównym wydaniu "Wiadomości", przed meczem reprezentacji polski w piłce nożnej. W odpowiedzi internauci i internautki oznaczają się w mediach społecznościowych w wyrazie solidarności z osobami LGBTQ hasztagami #InwazjaLGBT i #JestemLGBT.
"Inwazja" w krytyczny sposób odnosi się do marszów równości. Ma rzekomo mówić o źródłach finansowania i opisywać organizację tęczowych demonstracji, które w tym roku w rekordowej liczbie odbyły się na terenie całej Polski.
Film zostanie pokazany tuż po głównym wydaniu "Wiadomości" i "Pogody", przed meczem reprezentacji Polski w piłce nożnej. We fragmencie udostępnionego trailera możemy zobaczyć nagrania z berlińskiej parady oraz fragmenty rozmowy, na którym kobieta mówi, że dojazd na marsz będzie opłacany, a osoby, do których się zwraca dostaną dietę w wysokości 30 zł.
O co chodzi? Przypominamy, że we wrześniu Kampania Przeciw Homofobii udaremniła podstawionej wolontariuszce szpiegostwo i wykradnięcie danych organizacji. W dalszej części sprawy, OKO.press ujawniło, że kobieta działała na zlecenie Telewizji Publicznej. Fragment nagrania, na którym widać kobietę informującą o finansowaniu pociągu, diety oraz ewentualnego noclegu pochodzi właśnie od podstawionej wolontariuszki Kasi. Dodajmy, że organizacja jako pracodawca zgodnie z prawem musi pokryć koszty pracy poza miejscem zamieszkania.
Kampania odniosła się do sprawy w oświadczeniu. "Za pieniądze podatników Telewizja Publiczna nakręciła materiał oparty na pseudo szpiegowskich nagraniach. To finansowo nieodpowiedzialne, bo informacje o działaniach i wydatkach KPH są publiczne i ogólnodostępne. Nie trzeba na to wydawać pieniędzy podatników i podatniczek" - mówi dyrektor KPH, Slava Melnyk i dodaje - "Obowiązkiem pracodawcy jest pokrycie kosztów transportu i wyżywienia, gdy pracownik wykonuje swoje zadania poza miejscem pracy. Respektujemy prawo i wywiązujemy się ze stawianych naszej organizacji obowiązków. Niezrozumiałe jest dla nas, że działanie zgodnie z prawem budzi w TVP aż tak silne emocje".
W dalszej części Melnyk zarzuca Telewizji Publicznej kłamstwo i wskazuje, że Kampania działa zgodnie ze swoim powołaniem. Zamieszczono również szczegółową tabelę, z której możemy dowiedzieć się ile KPH wydała pieniędzy na wyjazdy, wyżywienie i ewentualne noclegi pracowników i pracowniczek związane z udziałem w marszach równości. Było to 6255,40 zł.
Internauci i internautki nie pozostali obojętni na działania Telewizji Publicznej. Wiele osób na Twitterze i w innych mediach społecznościowych jako wyraz solidarności z osobami LGBTQ zaczęło dodawać wpisy opatrzone hasztagami #InwazjaLGBT oraz #JestemLGBT.
Dziś w #TVP, opłacanej także z naszych pieniędzy, czeka nas szczucie w najlepszym czasie antenowy #inwazjaLGBT. Pamiętajcie dziś zatem, że:
— Magda Dropek (@magdadropek) October 10, 2019
- nie jesteście sami i same
- nie ma żadnej ideologii i propagandy
- są tylko ludzie, ich marzenia i pragnienia o życiu tu ?️? #jesteśmytutaj
#inwazjaLGBT #JestemLGBT i jestem super pic.twitter.com/pUmpe5h9qp
— dorotka ? (@inscenizacja) October 9, 2019
Nie ma ideologii LGBT. Są ludzie.
— Robert Biedroń (@RobertBiedron) October 10, 2019
Każdy i każda z nas ma imię, jest czyjąś córką, bratem, mamą, partnerem. Znajomym, sąsiadką.
Chcemy żyć i kochać. Bez hejtu i nienawiści. Bez plucia, bicia i poniżania. Czy to tak wiele?#inwazjaLGBT
Poniedziałek, 16.09.2019 KPH: podstawiona wolontariuszka działała na zlecenie TVP
Piątek, 08.05.2020 Czy TVP stalkuje Barta Staszewskiego?
Piątek, 11.10.2019 Obejrzeliśmy "Inwazję" w TVP, więc Wy już nie musicie
Czwartek, 21.12.2023 Koniec pasków nienawiści TVP - początek nowej jakości? Organizacje społeczne przedstawiają swoje oczekiwania
Czwartek, 18.11.2021 Startuje kanał TVP World - po angielsku, całą dobę, ma się sprzeciwiać dezinformacji
Odnoszę wrażenie, że dokument tworzyły osoby, które zaczynają swoją karierę "dziennikarską" i z wielkim zapałem chcą wkupić się w łaski TVP.
Wstyd, jeszcze raz wstyd, że emituje się taki chłam w telewizji publicznej.
Dziś TVP szczuje, ale degradacja umysłowa odbiorców zaczęła się w 1989, od rezygnacji z programów misyjnych, wysokiej kultury, na rzecz "oglądalności", przychodów z reklam i kopiowania najbardziej prymitywnych programów zaoceanicznych. Dzisiejsza szczujnia jest prostą konsekwencją tamtego wyboru.
Ale wiem, z Bóg kocha tych ludzi tak samo jak mnie i nie zasługują na takie traktowanie, bo Jezus by tak nie zrobił. Dlatego jest mi bardzo wstyd za wszystkich pseudo wierzących, którzy wyzywają Was i poniżają nawet w telewizjiz która nie powinna być stronnicza.
Dlatego proszę młodzi ludzie GŁOSUJCIE!
Nie ma partii doskonałej, ale przynajmniej niech nie dominuje ta jedna !
No nie wierzę... mój kot też...
To nie sen.
Niestety
Niestety to nie sen