Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka zapoznała się wczoraj z raportem RPO dotyczącym przestrzegania praw obywatelskich w Polsce. Bodnar wśród 15 wymienionych problemów wymienił m.in. brak strategii skutecznej walki z przestępstwami z nienawiści oraz narastającą dyskryminację i wykluczenie osób homoseksualnych, transpłciowych, imigrantów i kobiet. Ostatecznie wystąpienie zostało zakłócone i przerwane przez polityków PiS.
Wśród 15 głównych zagadnień, którymi w opinii RPO rząd powinien zająć się w najbliższym czasie wymieniono: brak skutecznej strategii walki wymiaru sprawiedliwości z przestępstwami motywowanymi nienawiścią oraz narastający problem dyskryminacji osób homoseksualnych, transpłciowych, imigrantów, kobiet oraz członków i członkiń organizacji pozarządowych działających na rzecz praw człowieka.
"Problemem w Polsce jest brak skutecznej walki z przestępstwami z nienawiści, uregulowanymi w art. 256 i 257 kodeksu karnego. Spodziewałbym się większej aktywności prokuratury w tego typu sprawach" - mówił Bodnar.
Odnosząc się do coraz większego wykluczania mniejszości seksualnych, płciowych i narodowych, powiedział: "nie daje mi spokoju to, że całe grupy osób są w Polsce wykluczane i poniżane – chodzi o osoby homoseksualne, transpłciowe, o migrantów, kobiety i działaczy organizacji pozarządowych, które prawami tych osób się zajmują – choć Konstytucja gwarantuje nam równe traktowanie i zakazuje dyskryminacji, to ciągle mamy próby wykluczania tych osób poza nawias społeczny, jakby nie zasługiwali na opiekę Rzeczypospolitej".
Oprócz tego nawiązał m.in. do problemu dyskryminacji osób z niepełnosprawnościami czy stosowania nieuzasadnionej przemocy przez funkcjonariuszy i funkcjonariuszki policji. RPO zaznaczył także, że potrzebna jest skuteczniejsza walka ze smogiem oraz podpaleniami wysypisk śmieci.
Po przedstawieniu raportu, posłowie i posłanki zasiadające w komisji mogli wydać swoją opinię odnośnie działań rzecznika. Członkowie i członkinie klubów parlamentarnych PO-KO oraz PSL-KP podziękowali Bodnarowi za jego pracę. Przeciwnego zdania byli politycy i polityczki Prawa i Sprawiedliwości z Krystyną Pawłowicz i Stanisławem Piotrowiczem na czele. Pawłowicz stwierdziła, że "podmiotami, którymi RPO się interesuje są albo osoby, które są chore seksualnie, albo są to osoby, które protestują przeciwko władzy i słusznie są pociągane do odpowiedzialności i zatrzymywane przez policję" i nazwała go "szkodnikiem".
Na koniec, przewodniczący Komisji, Stanisław Piotrowicz, mimo protestów ze strony członków i członkiń komisji oraz powoływania się na regulamin, nie pozwolił Adamowi Bodnarowi odpowiedzieć na pytania i przerwał jego wystąpienie.
Jak donosi wp.pl, Michał Szczerba i Kamila Gasiuk-Pihowicz z PO-KO, w związku ze słowami posłanki Pawłowicz złożyli zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.
(pk)
Piątek, 14.08.2020 Zakazy, przemoc, wykluczenie i brak wsparcia. Ustępujący Rzecznik Praw Obywatelskich o sytuacji osób LGBT
Poniedziałek, 15.06.2020 Adam Bodnar potępia homofobię w kampanii wyborczej
Piątek, 28.02.2020 Adam Bodnar wygłosił w Senacie sprawozdanie z urzędu RPO
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Środa, 25.10.2017 Nie cytujemy Pawłowicz - cytujemy Bodnara
pIS boi się prawdy.