Valdira das Neves pomogła swojemu synowi zostać ojcem. Marcelo das Neves Junior jest gejem i razem ze swoją matką zdecydowali się na zapłodnienie in vitro. Dzięki jajeczku od dawczyni i nasieniu Marcelo, Valdira mogła zajść w ciążę i urodziła dwójkę swoich wnucząt.
Jak donosi portal
PinkNews:
45-letnia brazylijka, Valdira das Neves urodziła swojemu 24-letniemu synowi - Marcelo das Neves Junior - bliźnięta. Marcelo jest gejem i biologicznym ojcem dzieci urodzonych przez swoją matkę. Dzięki jego nasieniu, komórce jajowej pozyskanej od dawczyni, które następnie zostały zaimplantowane do macicy Valdiry, mógł zostać ojcem.
Rodzina zdecydowała się na ten krok, po tym jak kilka lat wcześniej Valdira zaszła w ciążę ze swoim mężem. Ich córka urodziła się kilka miesięcy przed terminem i zmarła po tygodniu. Pani das Neves miała wtedy 41 lat i zdała sobie sprawę, że szanse na ponowną ciążę są ograniczone. Nadzieję dawało skorzystanie z metody zapłodnienia pozaustrojowego. W trakcie poszukiwań odpowiedniej kliniki, Marcelo dowiedział się, że może zostać biologicznym ojcem dzieci i zaproponował to swojej mamie. Po kilku próbach, kobieta zaszła w ciążę w styczniu tego roku.
Urodziła kilka dni temu w towarzystwie męża i swojego syna. Marcelo powiedział, że wraz z przyjściem na świat dzieci, jego marzenia się spełniły. "Dzięki Dogu udało się nam zajść w ciążę i żyjemy marzeniem. To takie piękne uczucie" - mówił. Dzieci zamieszkają w domu rodzinnym państwa
das Neves w Sao Paulo.
(pk)
Zgadzam się.Fajnie, że chłopak-gej ma swoje dzieci, ale ta konkretna sytuacja zahacza mi o kazirodztwo.
Dodatkowo ,,Pani das Neves miała wtedy 41 lat i zdała sobie sprawę, że szanse na ponowną ciążę są ograniczone. Nadzieję dawało skorzystanie z metody zapłodnienia pozaustrojowego.'' To brzmi jakby i ona chciała mieć dzieci i niekoniecznie jej przeszkadzało to że syn będzie ojcem.
Bo matka swojemu synowi gejowi urodziła?
Skoro oboje chcieli, oboje podjęli taka decyzję