Kandydatka SLD popiera związki i adopcję przez pary jednopłciowe
Kandydatka SLD do parlamentu, Bożena Przyłuska, mówiła na antenie radiowej "Jedynki" o swoim poparciu dla związków partnerskich i równości małżeńskiej, a także dla adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. "W tej chwili nie niesiemy postulatu o adopcji dzieci, ale jestem absolutnie "za" taką możliwością" mówiła polityczka.
Bożena Przyłuska, kandydatka SLD w wyborach parlamentarnych, a także jedna z liderek Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz przewodnicząca projektu Świeckie Państwo i koordynatorka projektu Świecka Szkoła - na antenie Polskiego Radia Jedynka deklarowała, że jej ugrupowanie będzie dążyć do jak najszybszego zalegalizowania związków partnerskich. Polityczka mówiła także o tym, że w Polsce jest za mało wolności, a jedną z najbardziej dyskryminowanych grup jest LGBT+.
"W Polsce jest za mało wolności na przykład dla osób, które nie mieszczą się w takim statystycznie najczęstszym typie Polki i Polaka, tj. dla osób nieheteronormatywnych, czyli osób LGBT+. Polska nie jest dla nich krajem wolnym, ponieważ nie mogą na przykład korzystać z wolności do zawierania związków w Polsce. Nie mogą zawrzeć związku partnerskiego, nie mogą zawrzeć związku małżeńskiego. Uważamy, że jest to gruntowanie niesprawiedliwe i będziemy dążyć do tego, żeby jak najszybciej zalegalizować zarówno związki partnerskie, jak i równość małżeńską. Ponieważ Polska jest dla wszystkich, również dla osób niehetoronormatywnych. Obowiązuje nas Konstytucja, a art. 32 mówi o tym, że wszyscy jesteśmy równi i równe wobec prawa" mówiła Przyłuska.
Redaktorka zauważyła, że chociaż SLD popiera związki partnerskie, w ich programie nie znalazło się miejsce na adopcję dzieci przez pary jednopłciowe. "W tej chwili nie niesiemy postulatu o adopcji dzieci, ale jestem absolutnie "za" taką możliwością, by pary nieheteronormatywne mogły przy pewnych warunkach, takich jak dzisiaj dla normalnych małżeństw, czy par, mogły adoptować dzieci" deklarowała polityczka.
W programie poruszono także temat tzw. klauzul sumienia, ze względu na deklarację SLD o ich likwidacji.
"Jeżeli klauzula sumienia ogranicza wolność do korzystania ze świadczeń medycznych, musimy tę klauzulę niestety zlikwidować. Klauzula sumienia ogranicza dostęp do np. świadczenia przerywania ciąży" mówiła Przyłuska. "Jednym ze świadczeń medycznych dostępnych w Polsce, jest przerywanie ciąży. Jeżeli ktoś odmawia wykonania takiego świadczenia, powinien pomyśleć o zmianie zawodu" dodała.
(kb)