Radosław Fogiel, zastępca rzecznika prasowego PiS-u, odniósł się do wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, który dziękował abp Jędraszewskiemu za "tęczową zarazę". "Kiedy temat się już pojawia w dyskursie publicznym, to trudno, żeby się do niego nie odnosić i zostawiać pole gry tylko jednej stronie" - mówił polityk dla Rzeczpospolitej.
"Kiedy temat się już pojawia w dyskursie publicznym, to trudno, żeby się do niego nie odnosić i zostawiać pole gry tylko jednej stronie, i tak rozumiem wypowiedź prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Nie było to wywołanie tematu, tylko komentarz do tego, co przez ostanie tygodnie padało w dyskusji publicznej, również do happeningu z obcinaniem głowy kukły przedstawiającej arcybiskupa Jędraszewskiego, rzecz absolutnie nie do zaakceptowania. Lider największej partii musiał zabrać głos" - stwierdził polityk PiS-u.
Fogiel dodaje: "To, co część komentatorów nazywa w skrócie planem Rabieja, który popełnił kiedyś głośny wpis na jednym z portali społecznościowych, że „związki partnerskie to pierwszy krok, następny to małżeństwa tej samej płci, a następny to adopcja dzieci", to tu jest linia, którą prezes Kaczyński postawił. Nie chodzi o wchodzenie w prywatność, ale o to, jak się wychowuje dzieci, jaki jest model rodziny, czy będą decydować rodzice czy aktywiści – tacy lub inni".
(kb)
Poniedziałek, 27.05.2019 Wina Biedronia czy LGBT?
Poniedziałek, 30.04.2018 Trzaskowski pyta Jakiego o... Paradę Równości
Piątek, 12.07.2024 Większość Polaków za przysposobieniem wewnętrznym w związkach partnerskich
Poniedziałek, 21.08.2023 Piekło zamarzło: Mentzen uważa, że są gorsze rzeczy "od gejów"
Niedziela, 18.06.2023 Żart, który podzielił Polskę na pół - czy ataki na Krzysztofa Daukszewicza są uzasadnione?