Niedawno donosiliśmy, że dwie duże firmy - Empik i sieć stacji paliw BP - odmówiły dystrybucji "Gazety Polskiej" z załączoną homofobiczną naklejką. Podobne decyzje podjęły również zarządy stacji paliw Shell, Amic oraz Circle K. "Dyskryminacja jakiejkolwiek z grup leży w sprzeczności z wartościami, jakimi kieruje się firma" - napisało w oświadczeniu Circle K.
"Dyskryminacja jakiejkolwiek z grup leży w sprzeczności z wartościami, jakimi kieruje się firma" - napisała w wiadomości do "Presserwis" Anna Janiszewska z biura prasowego stacji Circle K. Podobne oświadczenie wystosował zarząd sieci stacji paliw Shell, który powiedział, że dąży do "utrwalania kultury organizacyjnej, w której każdy – pracownik, klient czy partner biznesowy – czuje się szanowany, posiada takie same możliwości, wolne od barier i uprzedzeń. Konsekwentnie wspieramy szacunek dla wszystkich wymiarów różnorodności".
"Swoich klientów traktujemy z szacunkiem i otwartością. Nie dajemy przestrzeni na jakiekolwiek przejawy łamania praw człowieka i dyskryminacji" - powiedzieli przedstawiciele stacji paliw Amic.
Do decyzji o wstrzymaniu dystrybucji GP odniosło się Centrum Monitoringu Wolności Prasy, które skrytykowało takie działanie, zarzucając, że "łamie fundamentalną w ustroju demokratycznym zasadę wolności słowa". "Decyzja ta jest niezrozumiała w świetle prawa, zarówno polskiego, jak i unijnego, ponieważ łamie fundamentalną w ustroju demokratycznym zasadę wolności słowa. Zasada ta gwarantuje każdemu zarówno możliwość wyrażania swoich poglądów, jak i stwarza możliwość wyrażania negatywnej oceny innych poglądów, czy zachowania, co należy uwzględniać w przypadku podejmowania wszelkich działań w obszarze polityki antydyskryminacyjnej" - napisała Jolanta Hajdasz, dyrektorka CMWP.
Ze zdaniem Hajdasz nie zgodził się jeden z członków zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Marek Palczewski, który na znak protestu zrezygnował z pełnienia tej funkcji. "Dziwię się, że CMWP mylą się podstawowe pojęcia filozoficzne (etyczne), takie jak wolność słowa, tolerancja, dyskryminacja. Wolność słowa nie może służyć szerzeniu nienawiści, nierówności i dyskryminacji ludzi ze względu na ich postawy, orientację, poglądy i przekonania." - napisał na Facebooku Palczewski.
"Moja decyzja opuszczenia ZG SDP spowodowana jest niezgodą na tego rodzaju Oświadczenia i krytycyzmem wobec kilku innych ideologicznych i politycznych Oświadczeń CMWP SDP. Całokształt działań Zarządu Głównego SDP i Centrum Monitoringu Wolności Prasy w ostatnim okresie wskazuje na wyraźne opowiadanie się po jednej stronie ideologicznego i politycznego sporu w Polsce" - dodał.
(pk)
Środa, 27.11.2019 Krakowska restauracja strefą "wolną od LGBT"
Czwartek, 25.07.2019 "Gazeta Polska" z zakazem dystrybucji numeru z homofobicznymi naklejkami
Czwartek, 18.07.2019 "Strefa wolna od LGBT" - propagandowe naklejki w "Gazecie Polskiej"
Poniedziałek, 05.07.2021 Znak "strefa wolna od LGBT" na węgierskim parlamencie. Nowa akcja Bartosza Staszewskiego
Poniedziałek, 04.01.2021 Gmina Szczytniki: młodzież apeluje o uchylenie strefy "wolnej od LGBT". "To skaza wizerunkowa"
Brawo