Radni i radne sejmiku województwa podkarpackiego przyjęli deklarację, w której mówią nie dla osób LGBT+, a wszystko to "w imię konstytucji"... Jak mówił radny Kotula, członek komisji odpowiedzialnej m.in. za promocję regionu i turystykę: "Chcemy wyrazić nasze stanowisko wobec ideologii LGBT, kierując się dobrem wspólny, troską o rodzinę oraz dzieci, a także poszanowaniem zasad Konstytucji RP".
Za przyjęciem dokumentu opowiedziało się 17 członków i członkiń sejmiku, trójka była przeciwna, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Jak komentował Jacek Kotula, radny PiS: "Chcemy wyrazić nasze stanowisko wobec ideologii LGBT, kierując się dobrem wspólny, troską o rodzinę oraz dzieci, a także poszanowaniem zasad Konstytucji RP".
Dalej z ust Kotuli (członka komisji do spraw m.in. promocji, turystyki i współpracy z zagranicą) padło wiele słów o tym, że geje, lesbijki, osoby transseksualne i biseksualne są sprzeczne z wartościami chrześcijańskimi i prawem naturalnym. Polityk zarzucał, że osoby LGBT "atakują i zagrażają rodzinie" oraz ingerują w prywatną sferę życia...
"Szkoła nie może być narzędziem do ideologicznej ofensywy, ale ma być miejscem gwarantującym bezpieczeństwo i umożliwiającym właściwy rozwój" - podsumował swój wywód Kotula.
Na prośbę radnego Krzysztofa Fereta z KO, który poprosił o podanie przykładu presji wywieranej przez osoby LGBT, Kotula odpowiedział: "Rafał Trzaskowski razem z innymi działaczami warszawskiej PO ogłosił kartę LGBT, która się powołuje na „jakieś” wytyczne WHO, i prosi inne samorządy w Polsce, żeby tę kartę rozpowszechniały. A my protestujemy, by nie wdrażano do szkół seksedukacji made in Rafał Trzaskowski, polegającej na seksualizacji i deprawacji naszych dzieci od najmłodszych lat. To nachalna propaganda, która przebiła się na Zachodzie, a teraz środowiska chcą ją wdrożyć także w Polsce. Na razie w dużych miastach, ale wiadomo, tak to się zaczyna. Są naciski lewicowych mediów, by to schodziło w dół. Chcemy być mądrymi przed szkodą i położyć temu tamę".
Podobnie jak inni politycy i polityczki z PiS, którzy opowiadali się za przyjmowaniem podobnych deklaracji w innych samorządach, Kotula tłumaczył, że jego motywacją oprócz ochrony szkół, jest także wspieranie przedsiębiorców. Radny mówił, że pracodawcy są zmuszani "przyjmować do pracy osoby z różnymi dewiacjami, a jak ktoś się nie zgodzi, może zostać zaskarżony do sądu i płacić ogromne odszkodowania"... Jako przykład podał przypadek drukarza z Łodzi, który odmówił wykonania usługi zleconej przez Fundacjię LGBT Business Forum, a sąd prawomocnym wyrokiem uznał do za wykroczenie.
Przypominamy, że 22 czerwca w Rzeszowie odbędzie się już drugi Marsz Równości. My tam będziemy.
Wtorek, 23.02.2021 Sejmik podkarpacki wycofa się ze strefy "wolnej od LGBT"?
Wtorek, 08.02.2022 Kolejna uchwała anty-LGBT w sądzie: dotychczas udało się unieważnić już 6 z nich
Piątek, 18.06.2021 Rada Europy podjęła rezolucję wobec polskich stref "wolnych od LGBT"
Czwartek, 11.03.2021 Witold Waszczykowski usprawiedliwia atak nożownika na parę gejów, a osoby LGBT nazywa ideologią
Środa, 16.09.2020 Łukasz Gibała: bezpartyjny kandydat na prezydenta Krakowa, który popiera równość małżeńską
Oraz inne warunki chroniące LGBT.
Dlaczego nikt nie złoży na to co się dzieję skargę do Parlamentu UE albo gdzieś, gdzie się tym zajmą. Polska będąc w UE musi jakies zasady przestrzegać. Niech ktoś w końcu coś z tym zrobi bo jestem załamana...