Kaczyński po wygranych wyborach
"Chciałem powtórzyć, że to wszystko, co bardzo wielu Polaków boli, co szczególnie ostatnio było podnoszone, to wszystko, co jest traktowane jako zagrożenie, nie zostanie zrealizowane, nie stanie się, jeśli przy władzy będzie Prawo i Sprawiedliwość" - powiedział po ogłoszeniu pierwszych wyników exit polls w wyborach do Europarlamentu Jarosław Kaczyński.
Państwowa Komisja Wyborcza podała dane z 99,31 proc. komisji wyborczych: wybory do Europarlamentu wygrywa Prawo i Sprawiedliwość z 45,56 proc. poparcia, Koalicja Europejska zdobyła 38,30 proc., a Wiosna Roberta Biedronia 6,04 proc.
Urosła przewaga PiS-u nad KE - w stosunku do pierwszych wyników exit polls, które poznaliśmy w niedzielę wieczorem. Jak komentował je Jarosław Kaczyński? "Wygraliśmy, ale wygraliśmy w takim stosunku, który musi nas skłaniać do jednego – do bardzo ciężkiej pracy przed wyborami parlamentarnymi" - mówił, dodając: "To co prawda z punktu widzenia władzy w Polsce tylko zapowiedź, ale dobra zapowiedź, ale jeszcze raz powtarzam – osiągnęliśmy bardzo dużo, ale to za mało, za mało, za mało – tak się zaczyna poemat pewnego poety wybitnego, nawet wielkiego, chociaż nie naszych poglądów i to ja też muszę tutaj powtórzyć, po prostu dlatego, że musimy uzyskać więcej".
Prezes Prawa i Sprawiedliwości reasumował enigmatycznie, że "Chciałem powtórzyć, że to wszystko, co bardzo wielu Polaków boli, co szczególnie ostatnio było podnoszone, to wszystko, co jest traktowane jako zagrożenie, nie zostanie zrealizowane, nie stanie się, jeśli przy władzy będzie Prawo i Sprawiedliwość. My jesteśmy gwarancją polskiej suwerenności, polskiej niezależności i polskiej drogi do przodu, w górę".
(md)
PS. Nazwanie queer.pl "neoliberalnym" jest przekomiczne. To tak głupiutkie, że aż słodkie.
Interesujące - nie-symetrysta oskarża symetrystę (mnie) o skrajność...?
Heh xD
Nie - nie jest czarno-biały. Ja to już zrozumiałem. Że nie zawsze mam rację. Że nie jestem pępkiem świata. Że nie jestem lepszy bo zarabiam więcej niż inni, albo dlatego że mam wyższe wykształcenie. Że nie można ludzi pochopnie wyzywać od "ciemnogrodów". Być może też kiedyś zrozumiesz.
100% racji! Ja wyjechalem I polecam to kazdemu LGBT w Polsce. Mieszkam w UK, ale sytuacja jest podobna w kazdym kraju na zachodzie. Jestesmy akceptowani I chronieni przed homofobia przez politykow, sluzby panstwa I zwyklych obywateli. Homophobia jest uzwazana za cos niedopuszczalnego w kazdej dziedzinie zycia. Malzenstwa I adopcja dla LGBT jest czyms zupelnie naturalnym I nikogo nie oburza. Niestety w Polsce nie osiagnie sie takiego poziomu swiadomosci I akceptacji przez dekady, na pewno nie za naszego zycia. W Polsce dzialalem na rzecz naszych praw przez ponad 10 lat i zrozumialem, ze to niestety zawracanie kijem rzeki. Polacy sa homofobiczni I tak juz jest,podobnie jak Rosjanie czy Litwini. Kaczynski umnie odczytywac emocje I wiec czego lub kogo Polacy nie lubia. Niestety jestesmy I dlugo bedziemy (mlode pokolenie jest jeszcze bardziej konserwatywne) postrzegani jako ludzie chorzy, zboczency, ktorzy zasluguja w najlepszym wypadku na litosc a na pewno nie szacunek czy rowne prawa. Tak juz jest od wielu lat, I nawet 15 lat w UE tego nie zmienilo. Polecam wszystkim osobom LGBT,ktorzy chca przez swoje zycie w zgodzie a samym soba, w poszanowaniu przez panstwo I spoleczenstwo wyjazd za granice,poki to jeszcze mozliwe. Nie chce Was dolowac, nie jestem pesymista tylko realista.pozdro.
a mego łóżka brzegiem pluskwy suną długim szeregiem,
i gdy pomyślę, że każda z nich ugryźć mnie może,
Smutno mi Boże!'
A queer.pl jest jak najlepiej sprzężony z neoliberalizmem (współczesnym imperialnym kapitalizmem), podobnie jak partia Roberta Biedronia (neo-mikro-Macrona). Jak nie na program i powiązania finansowe, to można spoglądnąć na reklamy, tematykę (bezpieczną i napędzającą "gospodarkę") oraz komentarze (czytelników i etatowych czytelników).
Tak. Kiedyś dawno. Póki nie zacząłem weryfikować tego, co mówi. Każdy może zmienić zdanie. A im bardziej patrzę dookoła, tym bardziej lewicowy się staję.
A więc sam kiedyś byłeś neoliberałem, na których teraz tak pomstujesz i nimi gardzisz, ale zmieniłeś poglądy o 180°, i stałeś się antyneoliberałem (czy czymś w tym stylu)? To już nie ma jakiś stanów pośrednich? Wpadasz ze skrajności w skrajność. Świat nie jest czarno-biały. I chodź staram się być daleko od symetryzmu, to takie odbijanie się od ściany do ściany nie jest zdrowe. Jako nieżyczliwa osoba życzliwie Tobie radzę, abyś się zastanowił, czy Twoje skakanie ze skrajności w skrajność nie jest potrzebą otrzymywania prostego, populistycznego leku na bałagan na świecie.
PS. Nazwanie queer.pl "neoliberalnym" jest przekomiczne. To tak głupiutkie, że aż słodkie.
Od dzisiaj zgłaszam moderacji każde wyzywanie od "ciemnego ludu", choć dobrze wiem, że ten neoliberalny portalik uważa, że obrażanie to jest jak niewykształcony powie źle o wykształciuchu, ale jak Kali ukraść krowę to już nie...
Piszę to jako osoba z wyższym wykształceniem, dla jasności.
Słabiutką mam pamięć. Ale coś mi się kołacze po głowie, że kiedyś pisałeś, że popierałeś Korwina. Dobrze kojarzę?
Tak. Kiedyś dawno. Póki nie zacząłem weryfikować tego, co mówi. Każdy może zmienić zdanie. A im bardziej patrzę dookoła, tym bardziej lewicowy się staję.
Od dzisiaj zgłaszam moderacji każde wyzywanie od "ciemnego ludu", choć dobrze wiem, że ten neoliberalny portalik uważa, że obrażanie to jest jak niewykształcony powie źle o wykształciuchu, ale jak Kali ukraść krowę to już nie...
Piszę to jako osoba z wyższym wykształceniem, dla jasności.
Słabiutką mam pamięć. Ale coś mi się kołacze po głowie, że kiedyś pisałeś, że popierałeś Korwina. Dobrze kojarzę?
Od dzisiaj zgłaszam moderacji każde wyzywanie od "ciemnego ludu", choć dobrze wiem, że ten neoliberalny portalik uważa, że obrażanie to jest jak niewykształcony powie źle o wykształciuchu, ale jak Kali ukraść krowę to już nie...
Piszę to jako osoba z wyższym wykształceniem, dla jasności.
Wierzcie w biologię!