Jak donoszą niektóre amerykańskie drag queens, nowy teledysk Madonny ma być hołdem złożonym społeczności LGBTQ i zamieszkom w nowojorskim klubie Stonewall, od których w tym roku mija równe 50 lat. Sama piosenkarka wyjawiła, że jej kolejnym singlem będzie utwór o znaczącym tytule "I Rise".
Madonna niedawno ujawniła w mediach społecznościowych swoje nowe alter ego,
Madame X, jednocześnie zapowiadając swój nowy album. Od tamtej pory wydała też już nowy singiel wraz z teledyskiem zatytułowany "
Medellín", w którym gościnnie wystąpił Maluma. Teraz pojawiła się informacja, że
kolejny klip piosenkarki będzie hołdem złożonym osobom LGBTQ i drag queens, nawiązującym do zamieszek w Stonewall.
W czerwcu tego roku
będziemy obchodzić okrągłą - 50. - rocznicę zamieszek w amerykańskim barze Stonewall, które zapoczątkowały ruch na rzecz walki o prawa osób LGBTQ nie tylko w USA, ale i w innych krajach.
Madonna w Sylwestra pojawiła się w barze Stonewall Inn w Nowym Jorku, gdzie mówiła: "
50 lat poświęceń, 50 lat przeciwstawiania się dyskryminacji, nienawiści i najgorszej ze wszystkiego - obojętności. A to wszystko zaczęło się tutaj, w Stonewall. Nigdy nie zapomnijmy o tamtych zamieszkach i o ludziach, którzy odważnie się postawili i powiedzieli: Dość!".
W marcu pojawiła się informacja, że jedna z drag queens z "All Stars 4",
Monét X Change, nie pojawi się w programie "Haters Roast", bo... nagrywa nowy teledysk Madonny. Również inne drag queens informowały, że występują w nowym klipie piosenkarki.Sama Madonna wyjawiła, że jej kolejnym singlem będzie utwór o znaczącym tytule "
I Rise" (Powstaję), a premiera ma się odbyć 3 maja.
Pozostaje nam tylko czekać!
(ab)
Będzie kolejna, ja z kolei znam kilka piosenek o tytule " Take a bow". Madonna, Rihanna, Muse mają trzy różne piosenki o tym tytule i nie jest to żaden problem.