Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Środa, 27.02.2019 12:11

Goście wrocławskiego klubu zaatakowani przez obsługę za "gejostwo"?

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

Menadżer zaprzecza. Sprawą zajęła się policja

Jak donosi wrocławska "Gazeta Wyborcza", w jednym z klubów w tym mieście, ochroniarze zaatakowali kilka osób i jak utrzymują ofiary - motywem była ich homoseksualna orientacja. Menager klubu Wesele zaprzecza, mówiąc, że goście zostali jedynie grzecznie wyprowadzeni przez ochronę.

Jak donosi "Gazeta Wyborcza", we wrocławskim klubie Wesele, mogło dojść do pobicia, którego motywem była homofobia. Wszystko działo się niecały tydzień temu w piątek, kiedy para gejów wraz ze znajomymi udała się do wspomnianego miejsca żeby świętować urodziny. 


Jak mówili: "Nie spodziewaliśmy się, że może się to dla nas skończyć źle", podkreślili przy tym w rozmowie z "Wyborczą", że "nie obnoszą się ze swoimi uczuciami" ponieważ zdają sobie sprawę, że nie wszystkim w Polsce może się to podobać. Dodali: "Wśród znajomych czujemy się swobodnie, niestety w naszym społeczeństwie roi się od ludzi, którzy na widok gejów wpadają w gniew, i wolimy ich nie prowokować".

W klubie zachowywali się jak koledzy, jednak ochroniarze już wtedy mieli zacząć komentować ich orientację. W pewnym momencie, dwóch znajomych, którzy im towarzyszyli, a nie byli gejami, wracając z toalety wzięło się pod ramię. Jeden z ochroniarzy miał wtedy powiedzieć: "Co to za gejostwo! Nie będzie się tu w klubie szerzyć" po czym zaatakował jednego z nich, który przewracając się uderzył głową w blat, rozcinając sobie skórę. Następnie zaatakował drugiego z chłopaków, a miała mu w tym pomóc obsługa szatni. Para wraz z innymi znajomymi próbowała bronić zaatakowanych kolegów co poskutkowało tym, że dostała również koleżanka, która im pomagała oraz jeden z nich. Całe zajście miało widzieć wiele osób, ale nikt nie zareagował. 

Kiedy sytuacja się uspokoiła, wszyscy znajomi postanowili opuścić klub, przed którym znowu zostali zaatakowani. Zadzwonili po policję i pogotowie. Kolega pary miał na tyle poważne obrażenia, że na SOR został przewieziony karetką. Reszta udała się tam samodzielnie. Na miejscu okazało się, że jeden z nich ma pęknięte żebro, drugi złamany nos, trzeci zmiażdżone zatoki. Dziewczyna skończyła z podbitym okiem. 

Pomimo szybkiego pojawienia się na miejscu służb porządkowych, ochronie udało się gdzieś schować, ponieważ policja nie zastała jej w klubie. 

Menadżer Wesela, Mateusz Sielczak zaprzecza temu, że ochrona miała zaatakować gości klubu. Jak powiedział: "Nic mi nie wiadomo, by ochroniarze komentowali orientację seksualną tych panów. W naszym klubie nie dochodzi do takich sytuacji, nie ma ani dyskryminacji rasowej, ani ze względu na orientację. Mężczyzna, który złożył na nas doniesienie, miał po prostu zostać usunięty z klubu ze względu na fakt upojenia alkoholowego i tego, w jaki sposób się zachowywał". Nieodpowiednim zachowaniem według menadżera było "potykanie się i tego typu historie". 

ZOBACZ TEŻ Homofobiczne pobicie w Warszawie Został pobity, bo... "wyglądał na geja, a geje mają pieniądze"

Dodatkowo twierdzi, że to goście klubu mieli zaatakować ochroniarzy: "Są pod moim stałym nadzorem i jestem w stanie zapewnić, że nie padają z ich ust żadne słowa obrażające kogokolwiek, chociażby ze względu na orientację. Nasz ochroniarz został zaatakowany przez kolegę tego pana, którego ochrona chciała wyprowadzić". Jak twierdzi, ochrona grzecznie wyprowadziła wspomnianych gości klubu i nie wie do czego doszło przed klubem, kwestionując nawet to, czy w ogóle zostali pobici: "My nie mamy sobie nic do zarzucenia. Nie mam wiedzy, przez kogo oni zostali pobici na zewnątrz i czy w ogóle zostali pobici". 

Imiona i nazwiska ofiar na ich prośbę nie zostały podane. Sprawą zajęła się policja.

(pk)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (1)
Nie podoba mi się (42)
roman71 marek-michalczak skosna sasunaru avalon330 peculiar oldsoul93 marooooo napoziomie maxoku
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
Ikona
27.06.2019 22:54 OnchybaAs
Tak się zdarza że ochroniarzami w klubie są tacy ludzie, o poglądach ksenofobicznych, rasistowskich
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.03.2019 13:33 Wrocławianka
Wstyd mi za moje miasto ...
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
28.02.2019 23:54 moon
wielokrotnie się przekonałem że ochroniarze w lokalach to zwykli bandyci
cytuj zgłoś 1 0
Marooooo
28.02.2019 12:46 Marooooo (28) Wrocław/Rybnik (Śląskie)
Sam byłem świętować własne urodziny w wrocławskim Weselu (bo HAH tutaj nadal czeka na otwarcie :c) na początku lutego i zostałem wyzwany od pedałów przez jednego z gości, bo miałem na sobie hawajską koszulę z większym dekoltem, bo jak wiadomo - w klubach jest gorąco.
cytuj zgłoś 5 0
andro
28.02.2019 11:57 andro (40) a nie bo wieś
Z góry uprzedzam (bo wiem że tu trzeba pięć razy tłumaczyć a i tak ktoś nie zrozumie) nikogo nie usprawiedliwiam i uważam ze ochroniarze powinni trafić za kratki a przede wszystkim stracić prace z dożywotnim zakazem jej wykonywania, a menadżer dostać wyrok za współudział, to wydaje mi się że koledzy pary trochę się z ochroniarzami podroczyć chcieli ale ich nie docenili. I powtarzam: w żadnym stopniu nie usprawiedliwia to postępowania ochroniarzy i martwi mnie fakt że takie rzeczy w moim ukochanym Wrocławiu mają miejsce.
cytuj zgłoś 1 2
Ikona
28.02.2019 0:24 Niezalogowany
Co za śmiecie ci ochroniarze na pohybel z nimi
cytuj zgłoś 3 0
Ikona
27.02.2019 23:03 Niezalogowany
Dwie rzeczy uwiarygadniają dla mnie opisaną wersję. Pierwsze to że ochrona grzecznie wyprowadziła Panów, a 5 minut później byli w takim stanie (zmiażdżone zatoki od potykania się, really?). Po drugie po przyjeździe Policja nie znalazła już ochroniarzy, skoro byli tacy grzeczni, to po co się zmyli?
cytuj zgłoś 6 0
upstairs_at_you
27.02.2019 20:12 upstairs_at_you (57) miasteczko raczej
aemstuz94:
Marcel Woronow:
Przecież pewnie całe zajście jest nagrane na monitoringu. Jestem ciekawy jak się sprawą wyjaśni.


Nagranie pewnie zaginie w niewyjaśnionych okolicznościach...

Wrocław. Komenda. Igor Stachowiak. Monitoring.
Mówi wam to coś?
cytuj zgłoś 7 0
Ikona
27.02.2019 20:10 Niezalogowany
Karolina Zatorska
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
27.02.2019 19:24 Niezalogowany
Właściciel zawsze powie że nie!.
cytuj zgłoś 1 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
homofobia Klub Wesele wrocław
Powiązane
Obraz Piątek, 08.01.2021 Rektor UWr: Nie zgadzam się ze słowami Przemysława Czarnka np. na temat LGBT Obraz Wtorek, 04.08.2020 Wrocław: pozew przeciw fundacji Pro - Prawo do Życia musi być ponownie rozpatrzony przez sąd Obraz Czwartek, 23.07.2020 Wrocław również odrzuca Samorządową Kartę Praw Rodzin! "Wrocław jest dla wszystkich" Obraz Poniedziałek, 24.02.2020 We Wrocławiu pobito parę gejów, policja nie zareagowała Obraz Środa, 19.02.2020 Wrocław: sąd oddalił skargę na kampanię "Stop pedofilii"
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności