Transpłciowa aktywistka, Apsara Reddy, została mianowana na przewodniczącą Kobiecego Skrzydła Indyjskiego Kongresu Narodowego, jednej z najstarszych partii politycznych w Indiach. Nominacji dokonał lider stronnictwa, Mahila Rahul Gandhi.
Jak mówiła Apsara, powitanie jej przez jedną z najstarszych indyjskich partii było bardzo wzruszające. "Całe moje życie jako transpłciowej kobiety, mówiono mi, że nie dam rady tego dokonać". Aktywistka zapowiedział, że będzie "dążyć do zwiększenie znaczenia kobiet w gospodarce oraz walczyć z nierównościami społecznymi". Raddy już wcześniej była znana ze swojej działalności politycznej. W poprzednich latach prowadziła kampanię społeczną na rzecz praw kobiet, dzieci i osób transseskualnych w Indiach. Przewodniczący kongresu powiedział, że jej dynamiczna osobowość będzie niewątpliwym atutem.
Hidźra, osoby trzeciej płci, to wielowiekowa tradycja subkontynentu indyjskiego. Od czasów imperium brytyjskiego dotyka ich dyskryminacja, przemoc itd. Zmuszani są do nierządu i żebractwa. Byli rozpatrywani jako kryminaliści. Pozostałość tego czasu to ciągła podejrzliwość, nieufność, strach i lęk, które mogą budzić agresję i przemoc. W 2014 roku tamtejszy Sąd Najwyższy zdecydował o rozpoznaniu prawnym osób transseksualnych. Według spisu z 2014 roku w kraju jest blisko pół miliona osób trans oraz hidźra. Szacuje się jednak, że liczba to może być parokrotnie większa.
(pk)
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Środa, 11.04.2018 Indie zniosą penalizację kontaktów homoseksualnych?
Środa, 13.07.2016 Sanders poparł Clinton
Piątek, 24.06.2016 Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Szkoda co prawda, że nie postrzegano tak transseksualnych mężczyzn, ale jednak zawsze coś.