Oby Ezekwesili jest kandydatką na prezydentkę Nigerii startującą w wyborach z ramienia Sojuszniczej Partii Kongresowej Nigerii (ACPN). W poniedziałek, 3 grudnia w trakcie przemówienia została zapytana przez nigeryjskiego aktywistę - Bisi Alimiego, czy nie będzie dyskryminować osób LGBT ze względu na swoją wiarę (jest żoną pastora). Ezekwesili odpowiedziała, że jako prezydentka, będzie wspierała "prawo do życia wszystkich obywateli".
"Bisi mówił o społeczności LGBT, absolutnie wierzę w to, że każdy ma prawo do równych szans. Tak więc w sferze polityki nie ma dla mnie znaczenia jakie są wasze przekonania, w co wierzyliście". Dalej mówiła o tym, że "równość szans" jest jednym z jej haseł przewodnich w wyborach, a "równość szans zapewnia każdemu prawo do życia".
Ezekwesili wydaje się mieć najmniej krytyczne stanowisko spośród innych kandydatów w kwestiach LGBT. Wcześniej tego roku, ubiegający się o prezydenturę Donald Duke z Partii Socjaldemokratycznej, zapowiedział, że nie będzie karać przedstawicieli mniejszości seksualnych dopóki nie zostanie to potwierdzone jako przestępstwo. Następnie, na instagramie opublikował post, w którym napisał "Homoseksualizm jest przestępstwem w Nigerii i tak powinno pozostać".
Kontakty homoseksualne są w Nigerii nielegalne. Grozi za nie do 14 lat pozbawienia wolności, a w dwunastu północnych stanach, które praktykują Prawo Szariatu, kara się je ukamienowaniem.
(pk)
Środa, 19.12.2018 Bycie gejem, czy lesbijką to nie pogląd polityczny
Poniedziałek, 08.02.2021 Tęczą po mapie: Mołdawia. Niepoprawni obywatele zapomnianego kraju
Środa, 18.04.2018 Theresa May przeprasza za homofobiczne prawa
Wtorek, 12.09.2017 Europejskie agencje wolą kraje z prawami dla LGBT?
Niedziela, 24.05.2015 Przed nami RP w wersji 3.5
Boże. Czy to się dzieje naprawdę???
Ktoś czyta o kraju, w którym homoseksualizm jest karalny a nawet progresywizm opisywanej kandydatki ogranicza się do "najmniej krytycznego" zdania względem osób LGBT.
I pisze coś takiego. Niesamowite.
Między "czytać" a "czytać ze zrozumieniem" jest przepaść.
Boże. Czy to się dzieje naprawdę???
Ktoś czyta o kraju, w którym homoseksualizm jest karalny a nawet progresywizm opisywanej kandydatki ogranicza się do "najmniej krytycznego" zdania względem osób LGBT.
I pisze coś takiego. Niesamowite.