Urzędnicy boją się polskiej homofobii
Dwie duże unijne agencje, Europejska Agencja Leków i Europejski Urząd Nadzoru Bankowego, w związku z Brexitem będą musiały przenieść się z Londynu do innych państw unijnych. Obecnie "walczy" o nie 19 państw, w tym Polska. Czy na decyzję wpłynie fakt, że Polska nie gwarantuje ludziom LGBT równych praw? Na to uwagę zwracają w specjalnym liście pracownicy LGBT EMA, czyli Europejskiej Agencji Leków. A jej szef pyta się państw: co z prawami LGBT?
Europejska Agencja Leków (EMA)
zapewnia "ocenę naukową, nadzór i monitorowanie bezpieczeństwa produktów leczniczych stosowanych u ludzi i do celów weterynaryjnych w UE" - jak dowiadujemy się ze strony UE. W chwili obecnej siedzibę ma w Londynie, gdzie pracuje ponad 890 osób. Dyrektorem EMA jest Guido Rasi.
W związku z Brexitem EMA będzie musiała zmienić siedzibę - oferty złożyło 19 państw, w tym Polska. Parę dni temu serwis POLITICO doniósł o zapytaniu Rasiego, wystosowanym do owych państw - w związku z prawami LGBT. To reakcja na list pracowników LGBT EMA, którzy napisali do Rasiego - jak i do Donalda Tuska, Jean-Claude’a Junckera i Antonia Tajaniego. W liście wyrażają obawy związane z przeniesieniem do państw, w których ich prawa, jako osób LGBT, nie będą respektowane. Pod listem podpisało się 250 osób - w tym 70 pracowników LGBT.
I chociaż nazwy państw nie padają - łatwo sprawdzić, że chodzi o cztery kraje: Rumunię, Słowację, Bułgarię i... Polskę.
Jak odpowiadają wspomniane kraje? Słowacja nie odnosi się do kwestii związków partnerskich, czy małżeństw i związanych z tym praw pracowników i ich partnerów, ale rzecznik Słowacji w Brukseli wspomniał o strategii dotyczącej praw człowieka i komitecie, który doradza w kwestii LGBT rządowej komisji. Bułgarzy nie chcą komentować zapytania Rasiego, ale podkreślają, że nie ma zgody na dyskryminację w ich kraju. Rumunia? Nie odpowiada. Polska? Nie chce odpowiadać - jak donosi POLITICO.
Pytanie w tej sprawie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych i rządowego pełnomocnika ds. równego traktowania Adama Lipińskiego wysłał też serwis OKO.press.
Co ciekawe, EU Observer sprawdził też, czy państwa, które ubiegają się o przeniesienie EMA właśnie do nich - wspominają LGBT w ogóle. Okazuje się, że tak: Austria zwraca uwagę, że Wiedeń ma "dobrze prosperującą i różnorodną scenę LGBTQ". Chociaż nie wspomina o tym w przypadku oferty na... EBA. O otwartości na społeczność LGBT piszą też Grecja, Malta i Włochy, które wspominają nawet, że taką samą ochroną, w tym zdrowotną, cieszą także rodziny LGBTQ. A Mediolan, który jest włoskim kandydatem, ma specjalny miejski dział, w którym organizacje i ludzie LGBTQ mogą szukac pomocy, wsparcia i porad prawnych.
O tym, gdzie agencje zostaną przeniesione dowiemy się w listopadzie.
(md)
Pytałeś o Kaczyńskiego, to Ci odpowiedziałem. W TVN dawniej popierali PO a po tych wszystkich aferach też ich popierają ,więc są widocznie nierozerwalnie powiązani.
Nie jest uwikłany w afery korupcyjne , czego o poprzedniej ekipie rządzącej nie można powiedzieć..
Głupoty znowu gadasz. Gdzie kaczyńskiemu zależy na prawdzie i z której strony? lol
W o wiele bezpieczniejszym Berlinie? Tak sie skalada, ze ja zaryzykowalem i nadal ryzykuje w roznych dziedzinach zycia dla wlasnego doswiadczenia, nawet jesli stawka jest zdrowie/zycie. Zgodze sie tez z maxoku, ze u nas tez jest troche ciezej ale nie w calym Berlinie, bo to zalezy od dzielnicy. Mamy dzielnice, ktore sa wrecz pelne uchodzccow (tak tak wiem), polakow, rumunow i innych, ktorych lepiej unikac. Ale na wszelkie bostwa to jest NASZ kraj/miasto/prawo i jakies zasciankowe poglady nie beda nas zapedzac do piwnic, bo to my jestesmy u siebie
TVN już raz prawie zbankrutował .Gdyby go nie wykupił nowy inwestor, to by tej stacji już nie było. A może Kaczyński jest uczciwy i zależy mu na prawdzie ?
Na przykład jeżeli taki Kaczyński mówi ,że robi coś dla dobra wspólnego, dla dobra Polski, to jest dla mnie wiarygodny w odróżnieniu od polityków PO ,PSL, SLD.
I też zagraniczny właściciel TVN będzie w pierwszej kolejności promował swój interes .
Na przykład jeżeli taki Kaczyński mówi ,że robi coś dla dobra wspólnego, dla dobra Polski, to jest dla mnie wiarygodny w odróżnieniu od polityków PO ,PSL, SLD .
Będą mieli na uwadze swój interes, czyli interes Polski i dobrze.