Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Przewodnik Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
TOP Kino LGBT Marsze 2026 Profile i ogłoszenia Sport LGBT Coming out
Piątek, 30.11.2018, Aktualizacja: Środa, 01.04.2026

Poseł przyznał się do życia z wirusem HIV

Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (17)

Poruszające przemówienie w parlamencie

Wczoraj, na dwa dni przed Światowym Dniem Walki z AIDS w brytyjskim parlamencie poseł Lloyd Russell-Moyle wyznał, że żyje z wirusem HIV. Jak sam powiedział "Mam nadzieję, że moje wyznanie przysłuży się w przeciwdziałaniu stygmatyzacji choroby".

Wczoraj w brytyjskim parlamencie jeden z posłów tamtejszej Partii Pracy wygłosił poruszające przemówienie, w którym powiedział, że jest seropozytywny. Lloyd Russell-Moyle wyznał, że "W przyszłym roku minie dziesięć lat od kiedy stałem się seropozytywny. Miałem 22 lata i zostałem wcześnie zdiagnozowany. Od tamtego czasu jestem poddany światowej klasy leczeniu zapewnionej przez NHS (służba zdrowia Wielkiej Brytanii), rozwijam się, a każdy partner jakiego miałem do tej pory, jest bezpieczny".


Lloyd w swojej przemowie przytoczył również wypowiedzi osób, które opisywały ludzi żyjących z wirusem HIV jako "pedałów, dostających to, na co zasłużyli", zarzucając, że używając HIV do atakowania społeczność LGBT, pogłębiają uprzedzenia zarówno wobec zdrowych jak i chorych. Dalej mówił o tym, że choroba ta jest nierozumiana i źle kojarzona, że przetrwała w publicznej świadomości jako synonim śmierci. Jeśli osoba chora przyjmuje leczenie to może oczekiwać długiego i pełnego życia, z niewielką liczbą efektów ubocznych. 

ZOBACZ TEŻ Przyjąć HIV na klatę "Kto w Polsce ma HIV" Jakuba Janiszewskiego

Na koniec dodał: "Mam nadzieję, że moje wyznanie przysłuży się w przeciwdziałaniu stygmatyzacji choroby. Mam nadzieję, że więcej ludzi zrozumie, że leczenie utrzymuje osoby zakażone w dobrej kondycji i chroni ich partnerów, że moje słowa zachęcą innych do przebadania się i ostatecznie wcześniejszego rozpoczęcia leczenia."

Lider Partii Pracy powiedział, że Lloyd wykazał się w tym przemówieniu wielką odwagą, a wszyscy członkowie partii są z niego dumni, a dzięki takim ludziom jak on i aktywiści z ACT UP, stygmatyzacja ludzi seropozytywnych zmniejsza się. 

(pk)

OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (38)
piter2650 rude-monkey93 kamil-d malwamalwina svm nickt_ciekawy niezalezna44 milka-emilka legolas blackwolfie
Nie podoba mi się (0)
Komentarze (17)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
maxoku
02.12.2018 21:23 maxoku (39) Radom
shingao 新顔:
maxoku:
Błędy w tłumaczeniu nie zwalniają z myślenia.
Jak do tej pory nie wykazałeś, że tłumaczenie jest błędne. Udowodnij.
To zdanie nie ma sensu. Problemem tutaj jest brak twojego myślenia, a nie jakość tłumaczenia.
To masz problemu z wnioskowaniem. Chcesz dyskutować, to odnoś się do moich wypowiedzi, a nie do tego co sobie wytworzyłeś w głowie.
Dalej twoje wypowiedzi nie mają sensu, może nie potrafisz zrozumieć co piszę przy wyłączonym myśleniu.
Zresztą zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz. Raz twierdzisz, że "stygmatyzacja choroby", to błąd w tłumaczeniu a innym razem, że to skrót myślowy. To jak w końcu? Zdecyduj się.
Może być jedno i drugie. Tak jak pisałem, używał innego sformułowania, ale nie udało mi się znaleźć konkretnie tego fragmentu z artykułu to nie mogę być pewny.
Wiele rzeczy nie istnieje a ludzie mają to na myśli. Bóg nie istnieje, a ciągle o nim rozprawiają.
Dla tych co mają go na myśli to istnieje. Słaby ten argument i jeszcze tak niskiego poziomu.
Strasznie butny jesteś...
I twierdzisz, że mnie nie atakujesz?
Twoja pewność siebie...
Wiesz, jak ma się minimalne pojęcie na dany temat to łatwiej zrozumieć zwroty z nim związane.
Ty ju widzisz ataki, których nie było.
One były i są. Wiesz to nie moja wina, że nie rozumiesz tematu, ani wypowiedzi, więc nie musisz wyładowywać się na mnie.
Nie jesteś zbyt zmęczony...? Może mały odpoczynek by się przydał?
Wiesz jestem zmęczony głupotami jakie wypisujesz ty oraz inni i chętnie bym sobie od nich odpoczął. Więc może mógłbyś wrócić do myślenia i dał mi odpocząć trochę? lol
PS. A tak w ogóle, to chwyt niczym u Wassermannowej na komisji Amber Gold. "Jak się Pan czuje?" Słabe wzorce ;)
Serio tak ci się skojarzyło? Myślałem, że mnie znasz na tyle, żeby wiedzieć, że nie tam czerpię wzorce. Ja na prawdę się o ciebie martwię, bo zachowujesz się gorzej niż postacie z reklam snickersa XD.
cytuj zgłoś 1 0
shingao 新顔
02.12.2018 15:15 shingao 新顔 (40) Szczecin
maxoku:
Błędy w tłumaczeniu nie zwalniają z myślenia.


Jak do tej pory nie wykazałeś, że tłumaczenie jest błędne. Udowodnij.

maxoku:
shingao 新顔:
Kto twierdzi, że HIV to choroba?
Skoro zrozumiałeś określenie "stygmatyzacja choroby" tak przesadnie dosłownie to można by wnioskować, że ty XD. Poza tym przecież nie tobie zarzucałem to, być może tłumaczowi. A w oryginale używał sformułowania HIV stigma.


To masz problemu z wnioskowaniem. Chcesz dyskutować, to odnoś się do moich wypowiedzi, a nie do tego co sobie wytworzyłeś w głowie.

maxoku:
Mnie jakoś nie wprowadziły w tym przypadku.


W tym przypadku. Brawo Ty. Zresztą zdecyduj się, bo sam sobie zaprzeczasz. Raz twierdzisz, że "stygmatyzacja choroby", to błąd w tłumaczeniu a innym razem, że to skrót myślowy. To jak w końcu? Zdecyduj się.

maxoku:
shingao 新顔:
(...) czy może rzeczywiście polityk miał na myśli stygmatyzację choroby.
Tego akurat nie mógł mieć na myśli, bo w dosłownym znaczeniu coś takiego nie istnieje.


Wiele rzeczy nie istnieje a ludzie mają to na myśli. Bóg nie istnieje, a ciągle o nim rozprawiają. To, że coś nie istnieje nie oznacza, że nie można o tym myśleć. Strasznie butny jesteś w tym co pan polityk miał na myśli. To już telepatia wyższego rzędu. Nie dość, że czytanie w myślach, to jeszcze na tak dużą odległość i w obcym języku (naprawdę aż z Radomia wyczytujesz umysły z Wysp Brytyjskich?). Twoja pewność siebie i samozadowolenie z wyjaśniania ludziom co inni mają na myśli są niezrównane.

maxoku:
PS. Co się z tobą dzisiaj dzieje? Atakujesz wszystkich, myśleć ci się nie chce. Drażliwy to dla ciebie temat, czy w ogóle jesteś taki rozdrażniony?


Ty to już nie tylko wyobraziłeś sobie wypowiedzi, których nie napisałem, Ty ju widzisz ataki, których nie było. Nie tylko czytasz w myślach pana posła, ale odczytujesz przez łącze internetowe moje emocje. Moją aurę też widzisz? Stosując Twój chwyt zapytam się: Nie jesteś zbyt zmęczony, skoro widziz rzeczy, których nie ma? Może mały odpoczynek by się przydał?

PS. A tak w ogóle, to chwyt niczym u Wassermannowej na komisji Amber Gold. "Jak się Pan czuje?" Słabe wzorce ;)
cytuj zgłoś 0 2
maxoku
01.12.2018 20:33 maxoku (39) Radom
shingao 新顔:
Jak błąd w tłumaczeniu, to nie moja wina. Nie ja tłumaczyłem.
Błędy w tłumaczeniu nie zwalniają z myślenia.
Kto twierdzi, że HIV to choroba?
Skoro zrozumiałeś określenie "stygmatyzacja choroby" tak przesadnie dosłownie to można by wnioskować, że ty XD. Poza tym przecież nie tobie zarzucałem to, być może tłumaczowi. A w oryginale używał sformułowania HIV stigma.
Ja cały czas odnoszę się do słów (przetłumaczonych przez redakcję) owego posła.
Ale to odnoś się z głową.
Nie ja źle rozumiem, tylko albo on nie rozumie, albo redakcja źle przetłumaczyła. Nie ja pierwszy zacząłem pisać o "stygmatyzacji choroby".
Owszem, źle zrozumiałeś. Już ci wyjaśniałem znaczenie słowa stygmatyzacja, nie będę się powtarzał.
Skróty myślowe mają to do siebie, że mogą wprowadzać w błąd.
Mnie jakoś nie wprowadziły w tym przypadku.
czy może rzeczywiście polityk miał na myśli stygmatyzację choroby.
Tego akurat nie mógł mieć na myśli, bo w dosłownym znaczeniu coś takiego nie istnieje.

PS. Co się z tobą dzisiaj dzieje? Atakujesz wszystkich, myśleć ci się nie chce. Drażliwy to dla ciebie temat, czy w ogóle jesteś taki rozdrażniony?
cytuj zgłoś 2 1
Ikona
01.12.2018 19:28 Narysowany
Szymon Brycki:
(...)nie jestem pewien, czy termin „zakażenie” jest medycznie poprawny(...)

Jest poprawny:
zakażenie = obecność czynnika zakaźnego (w tym wypadku wirusa HIV) w organizmie;
zarażenie = proces przeniesienia czynnika zakaźnego z jednego organizmu do drugiego.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
01.12.2018 17:36 shingao 新顔 (40) Szczecin
maxoku:
shingao 新顔:
Pan polityk powiedział: "Mam nadzieję, że moje wyznanie przysłuży się w przeciwdziałaniu stygmatyzacji choroby".
Po pierwsze nie powiedział tak, bo nie mówi po polsku lol. Poza tym możliwe, że to błąd w tłumaczeniu, tym bardziej, że HIV nie jest chorobą. Po drugie stygmatyzacja dotyczy tylko osób według słownika, więc twoje rozumienie tego zwrotu jest niepoprawne. To zapewne zwykły, acz oczywisty skrót myślowy określający stygmatyzację osób zakażonych wirusem HIV.


Jak błąd w tłumaczeniu, to nie moja wina. Nie ja tłumaczyłem.
Kto twierdzi, że HIV to choroba?
Ja cały czas odnoszę się do słów (przetłumaczonych przez redakcję) owego posła. Nie ja źle rozumiem, tylko albo on nie rozumie, albo redakcja źle przetłumaczyła. Nie ja pierwszy zacząłem pisać o "stygmatyzacji choroby".
Skróty myślowe mają to do siebie, że mogą wprowadzać w błąd. Ale to Twoje gdybanie, bo nie wiesz czy to skrót myślowy, czy błąd w tłumaczeniu, czy może rzeczywiście polityk miał na myśli stygmatyzację choroby.
cytuj zgłoś 1 3
maxoku
01.12.2018 17:19 maxoku (39) Radom
shingao 新顔:
Pan polityk powiedział: "Mam nadzieję, że moje wyznanie przysłuży się w przeciwdziałaniu stygmatyzacji choroby".
Po pierwsze nie powiedział tak, bo nie mówi po polsku lol. Poza tym możliwe, że to błąd w tłumaczeniu, tym bardziej, że HIV nie jest chorobą. Po drugie stygmatyzacja dotyczy tylko osób według słownika, więc twoje rozumienie tego zwrotu jest niepoprawne. To zapewne zwykły, acz oczywisty skrót myślowy określający stygmatyzację osób zakażonych wirusem HIV.
cytuj zgłoś 2 2
shingao 新顔
01.12.2018 13:29 shingao 新顔 (40) Szczecin
Szymon Brycki:
(...)nie jestem pewien, czy termin „zakażenie” jest medycznie poprawny (...)


To ja wg Ciebie jestem ignorantem, więc powinieneś lepiej wiedzieć czy chodzi o "zarażenie" czy "zakażenie" w przypadku HIV.

Szymon Brycki:
Eh… problem w tym, że stygmatyzacja nie dotyczy CHOROBY – która niewątpliwie nie jest niczym pozytywnych, ale jak mówię, HIV w dniu dzisiejszym nie jest wyrokiem śmierci jakim był na początku epidemii – tylko OSÓB które na nią chorują. Bo to te osoby słyszą, że nie powinny uprawiać seksu, że są „nieczyste” i „same sobie winne”, to te osoby mają problem w relacjach romantycznych i to te osoby tracą pracę. I dla takich osób ten pan przemówił głośno – by im poprawić życie.

Jeśli tego nie rozumiesz – a nie ogarniasz, prawda? - to ja w tym momencie kończę z Tobą rozmowę. Nie jesteś dla mnie żadnym interlokutorem.


Pan polityk powiedział: "Mam nadzieję, że moje wyznanie przysłuży się w przeciwdziałaniu stygmatyzacji choroby". To może jego zacznij pouczać, a nie mnie? Na niego się obrażaj. Ja odnoszę się do słów zawartych w artykule. A Ty się odnosisz do słów, które mi przypisujesz, a których nie napisałem.

Szymon Brycki:
I słowem podsumowania – smutno mi, że jako osoba queerowa chcesz dla osób seropozytywnych dokładnie tego, czego dla Ciebie chcą homofoby – to jest życia w milczeniu, wstydzie i ukryciu. Widocznie niczego życie Cię nie nauczyło.


Gdzie tak napisałem? Coś sobie dopowiedziałeś. Jesteś jak wyszukiwarka internetowa. Wpisze się jedno słowo, czy nawet jedną literą, a ona już podpowiada Tobie co pragniesz wyszukać. Ja mówię jedno, a Ty już tworzysz szczegółowe elaboraty nt moich poglądów. Sam sobie wmówiłeś, że pragnę stygmatyzacji osób z HIV. Ale rozumiem, że tak łatwiej dyskutować, gdy sprowadzasz moje stanowisko do skrajności, to wtedy pewniej czujesz się krytykując je.

I nie rozumiem czemu na moje stanowisko nt HIV miałby mieć wpływ fakt, że jestem "osobą queerową".

PS. Nie odpowiedziałeś na ważne pytanie. Czemu liczba zakażeń rośnie?
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
01.12.2018 12:15 lekki straszek
Takie głupie pytanie, jakieś ee 5-6 lat temu robiłam ( bo musiałam) test na Hiv, w międzyczasie miałam masę pobrań krwi. No i wynik wyszedł pozytywny, to znaczy że jak jest pozytywny to jest zakażenie tym wirusem?
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
01.12.2018 3:23 Niezalogowany
poprawcie tytuł - przyznać to się można do popełnienia przestępstwa a nie do życia z HIV..
cytuj zgłoś 1 1
Szymon Brycki
30.11.2018 22:51 Szymon Brycki (34) Jelenia Góra
Można (a nawet trzeba) myć ręce po skorzystaniu z toalety, ale jednak okazuje się, że wiele osób tego nie robi. Można prowadzić zdrowy tryb życia, zdrowo się odżywiać, ale jednak większość tego nie robi. Mógłbym mieć kaloryfer na brzuchu, ale nie mam, bo jestem leniem. To co można, a to co jest, to dwie różne sprawy.

Można to, i można tamto. Mogłoby być tak, że jest coraz mniej zakażeń w Polsce. Piszesz: "można i nie zarażać wirusem". No można. Ale jednak liczba zakażeń HIV rośnie. Tyś taki mądry. Ja jestem ignorant. To wyjaśnij mi dlaczego? Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle? Dlaczego "można" rozmija się z "jest"?


Ym… bo to, że są leki zapobiegające zarażeniu (nie jestem pewien, czy termin „zakażenie” jest medycznie poprawny, ale jednak rozumiem chęć stosowania tego słowa z przyczyn językowych) się HIV, ale widocznie nie są stosowane? Znaczy wiesz, to smutne, ale jechanie po osobach seropozytywnych – a pan powiedział, że ma HIV, a Ty się oburzyłeś, więc traktuję to w takich kategoriach – nie sprawi, że te leki będą w magiczny sposób brane przez ludzi, prawda? Więc może nie tędy droga i być może jedyne co robisz to stygmatyzujesz?

Powiedzieć "nie stygmatyzujmy choroby", to tak jak powiedzieć: nie stygmatyzujmy pożaru, wojny czy wypadków samochodowych. Przecież można żyć po pożarze! Oparzenia można leczyć! Są nowoczesne technologie radzenia sobie z powikłaniami po-pożarowymi! I da się dalej żyć! Nie stygmatyzujmy pożarów!

PS. Póki liczba zakażeń HIV będzie wzrastać, póty postulaty o "nie stygmatyzowanie choroby" uważam za głupie. Jak jest powódź i poziom wody cały czas rośnie (tak jak liczba zakażeń), to tylko głupi powie "nie stygmatyzujmy powodzi".


Eh… problem w tym, że stygmatyzacja nie dotyczy CHOROBY – która niewątpliwie nie jest niczym pozytywnych, ale jak mówię, HIV w dniu dzisiejszym nie jest wyrokiem śmierci jakim był na początku epidemii – tylko OSÓB które na nią chorują. Bo to te osoby słyszą, że nie powinny uprawiać seksu, że są „nieczyste” i „same sobie winne”, to te osoby mają problem w relacjach romantycznych i to te osoby tracą pracę. I dla takich osób ten pan przemówił głośno – by im poprawić życie.

Jeśli tego nie rozumiesz – a nie ogarniasz, prawda? - to ja w tym momencie kończę z Tobą rozmowę. Nie jesteś dla mnie żadnym interlokutorem.

I słowem podsumowania – smutno mi, że jako osoba queerowa chcesz dla osób seropozytywnych dokładnie tego, czego dla Ciebie chcą homofoby – to jest życia w milczeniu, wstydzie i ukryciu. Widocznie niczego życie Cię nie nauczyło.

PS. A jak chcesz wiedzieć czemu ten pan powiedział co powiedział, to sobie obejrzyj taki stary film co się nazywa Filadelfia, może wtedy zrozumiesz sytuację życiową przeciętnej osoby z HIV i zrozumiesz, czemu walka z ich stygmatyzacją jest tak ważna.
cytuj zgłoś 1 1
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
ACT UP HIV Lloyd Russell-Moyle NHS parlament Partia Pracy Polityka Poseł przyznał się do życia z HIV seropozytywność Społeczeństwo stygmatyzacja Wielka Brytania Zdrowie
Powiązane
Obraz Poniedziałek, 27.04.2020 Philip Normal, brytyjski burmistrz żyjący z HIV: nie powinniśmy się wstydzić Obraz Środa, 30.01.2019 Wielka Brytania: do 2030 roku osiągniemy zerowy procent zakażeń HIV Obraz Poniedziałek, 11.12.2017 Doradzała premierom, ujawniła się po 90. Obraz Piątek, 24.06.2016 Wielka Brytania opuszcza Unię Europejską Obraz Poniedziałek, 29.03.2004 Londyn: Konserwatywna wolta progejowska
Inne tematy
Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec... Piątek, 17.07.2026 Niespodzianka: prezydent Nawrocki wetuje ustawę o statusie osoby najbliższej. To jednak nie koniec...
Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą Środa, 15.07.2026 Budapeszt odpuścił. Zostało jedno miasto w UE, które wciąż walczy z tęczą
Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego Wtorek, 14.07.2026 Ustawa o statusie osoby najbliższej: Kotula apeluje do Nawrockiego
Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli Piątek, 12.06.2026 Obejrzałem dla Was serial „Proud", żebyście... też musieli
Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm? Sobota, 11.07.2026 Wakacyjny raj – piekło dla LGBT. Bojkot, misja czy pragmatyzm?
Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z Czwartek, 09.07.2026 Zmierzch heteroseksualności u kobiet? Nowe badania pokolenia Z
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na X Instagram WhatsApp
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościPolityka cookiesUstawienia prywatnościPrzerwij abonamentOdstąpienie od umowy







🌈
Odkryj więcej na Queer.pl
Zalogowani użytkownicy mogą oglądać zdjęcia innych osób, zakładać profile, komentować artykuły i oceniać filmy.
Dołącz do nas Zaloguj się