Serial "Supergirl" przeciera szlaki
W weekend na Comic Conie w San Diego u boku obsady serialu "Supergirl" pojawiła się transpłciowa aktorka Nicole Maines, którą od października będzie można oglądać na ekranie w roli Nii Nal - pierwszy transpłciowej superbohaterki. Maines udzieliła wywiadu magazynowi "Variety", w którym opowiedziała m.in. o odpowiedzialności, jaką niesie ze sobą przyjęcie tej roli, a także o reprezentacji transpłciowych osób w mediach i niedawnej kontrowersji związanej z obsadzeniem Scarlett Johansson w roli transpłciowego mężczyzny.
Twórcy serialu "Supergirl" ogłosili w maju casting do roli Nii Nal, którą opisano jako "pewne siebie cudowne dziecko mody w typie młodej Cat Grant". Zwrócono również uwagę, że postać będzie transpłciowa. W weekend podczas największego na świecie konwentu Comin Con w San Diego twórcy serialu ujawnili, że w rolę Nii wcieli się transpłciowa aktorka Nicole Maines.
W wywiadzie z magazynem "Variety" tuż po ogłoszeniu, że zagra Nię, Maines przyznała: "Trafne byłoby stwierdzenie, że z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność. Denerwuję się, bo chcę zrobić to dobrze".
Na temat reprezentacji transpłciowych osób w mediach Maines powiedziała: "Możemy być, kimkolwiek chcemy, możemy robić, co chcemy, możemy być superbohaterami i superbohaterkami, bo na wiele sposobów jesteśmy. Mamy trans-reprezentację w telewizji już od jakiegoś czasu, ale to nie jest odpowiednia reprezentacja". Aktorka zwróciła uwagę na wczesny sposób przedstawiania takich postaci zwykle jako pracowników seksualnych lub osoby uzależnione od narkotyków, a także na fakt, że postaci te były zawsze grane przez aktorki i aktorów cispłciowych. "To byli faceci w sukienkach i to przez długi czas przynosiło tylko szkodę".
Maines odniosła się też do kontrowersji wywołanej obsadzeniem Scarlett Johansson w roli transpłciowego mężczyzny (z której aktorka w ostateczności zrezygnowała): "Myślę, że cispłciowi aktorzy nie przyjmują tych ról ze złośliwości, po prostu nie mają świadomości kontekstu obsadzania cispłciowych osób w transpłciowych rolach. Nie widzimy tego samego problemu z seksualnością, oglądamy osoby hetero grające homo postaci cały czas. Z osobami transpłciowymi jest jednak tak, że dużo ludzi oskarża nas o zabawę w przebieranki bez powodu, a to po prostu nie jest prawda. Obsadzanie transpłciowych osób w transpłciowych rolach pokazuje, że nasze tożsamości mają prawo bytu i że istniejemy".
Nicole Maines pojawiła się u boku reszty obsady "Supergirl" podczas panelu poświęconego serialowi na Comic Conie w San Diego. Czwarty sezon będzie można oglądać od października.
(ab)