Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Piątek, 22.06.2018 13:23

Mamy do rozdania książki "Twój Simon"!

Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (23)

Film już w kinach, a książka... w księgarniach! (konkurs)

"Twój Simon" już w polskich kinach, tymczasem - w księgarniach: powieść Becky Albertalli, na podstawie której film powstał! Mamy dla Was kilka egzemplarzy książki. Co trzeba zrobić?

Ukrywający swoją orientację seksualną szesnastoletni Simon Spier uważa, że miejsce dramatów jest na scenie teatralnej. Jednak kiedy napisana przez niego wiadomość mailowa wpada w niepowołane ręce, pojawia się ryzyko, że jego wielki sekret ujrzy nagle światło dzienne. Simon pada ofiarą szantażu: jeśli nie zostanie swatem dla klasowego błazna, Martina, wszyscy dowiedzą się, że jest gejem. A co gorsza, w niebezpieczeństwie znajdzie się także Blue, chłopak, z którym Simon wymienia maile.


W wąskiej grupce przyjaciół Simona pojawiają się coraz częstsze spięcia, korespondencja mailowa z Blue z każdym dniem robi się coraz gorętsza, a spokojne dotąd życie Simona zaczyna się dziwnie komplikować. Niechętny wszelkim zmianom chłopak musi znaleźć sposób na wyjście ze swojego bezpiecznego kokonu, zanim zostanie z niego brutalnie wypchnięty – i to tak, żeby nie zrazić do siebie przyjaciół, uniknąć kompromitacji i nie zepsuć tego, co rodzi się między nim a najcudowniejszym i najbardziej tajemniczym chłopakiem, jakiego dotąd spotkał.

"Twój Simon" to przezabawna i niezwykle wzruszająca opowieść o dojrzewaniu i wychodzeniu z szafy współczesnego nastolatka – opakowana w historię nieporadnej pierwszej miłości – to zwalający z nóg debiut Becky Albertalli.

KSIĄŻKA W SKLEPIE PRIDESHOP.PL!

Od 15 czerwca w polskich kinach obejrzeć możemy film na podstawie książki, który na zachodzie stał się już prawdziwym hitem - i nazywany jest pierwszym mainstreamowym filmem dużej wytwórni, którego głównym protagonistą jest nastolatek gej.

ZOBACZ TEŻ MTV Movie Awards: "Twój Simon" z najlepszym pocałunkiem Nagrodę odebrał ujawniony Keiynan Lonsdale


Mamy dla Was kilka egzemplarzy książki Albertalli od wydawnictwa Papierowy Księżyc! Co trzeba zrobić? W kilku zdaniach odpowiedzieć na pytanie: Która książka, film lub serial z wątkami LGBTQ były dla Ciebie w okresie nastoletnim najważniejsze i dlaczego? Odpowiedzi możecie pisać w komentarzach, wysłać poprzez maila lub Facebooka. Na Wasze propozycje czekamy do 29 czerwca! Ze zwycięzcami skontaktujemy się mailowo lub poprzez wiadomość na portalu i Facebooku.

(red)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (29)
roman71 agaba111 dihappy9978 stefciak barttt theredhead maksy arturporada les-bi-honest zyta00
Nie podoba mi się (2)
tododoris oliwianeko
Komentarze (23)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
wish
10.07.2018 13:09 wish (43) Kraków
Przepraszamy, że rozwiązanie konkursu trwało trochę dłużej, ale dostaliśmy od Was mnóstwo wspaniałych odpowiedzi, wszelkimi możliwymi kanałami i ogarnięcie wszystkiego trochę zabrało nam czasu :)

Gratulacje dla: Barttt, Yuyek, Dominiki i Staszka! Sprawdźcie wiadomości na portalu / maile :)

Prosimy też resztę osób, których odpowiedzi opublikowaliśmy tu: https://queer.pl/artykul/201496/twoj-simon-ksiazki-fi(...)lodziezy - o kontakt z nami poprzez maila redakcja_(at)_queer.pl. Chcemy Wam podziękować jakimś drobnym gadżetem :))
cytuj zgłoś 0 0
byłomiło
27.06.2018 13:56 byłomiło (29) Poznań
Jeśli mam być szczera to oglądałam wszystko, co było dla mnie dostępne jak dorastałam, wtedy nic nie było idealny wzorcem do naśladowania i tak naprawdę nie przedstawiało tego, jak wygląda życie dorastających lesbijek. The L Word, South of Nowhere, Lip Service, Skins, Lost and Delirious, chociaż są dla mnie ważne i pewnie każde mnie czegoś nauczyło, to jest nic w porównaniu do filmów i seriali, które wychodzą teraz i faktycznie pomagają młodzieży lgbt radzić sobie z tym, jak się czuja. Wtedy większość filmów kończyła się śmiercią lub samobójstwem i nic nie miało dobrego zakończenia. Love, Simon, Call Me by Your Name, God's Own Country, San Junipero to jest to. Piękne filmy, które faktycznie będą miały dobry wpływ. Nawet takie szczegóły jak to, że postać Marvela - Deadpool - jest panseksualna. Jako osoba panseksualna to dla mnie coś niesamowitego jak daleko zaszliśmy i zazdroszczę z całego serca osobą, które dorastają z takimi wzorcami.
cytuj zgłoś 0 0
Snorkfröken
26.06.2018 15:43 Shintarō (24) Kraków
Mimo że nadal jestem w okresie nastoletnim, przez moje krótkie życie przewinęło się wiele utworów o tematyce LGBT. Każdy z nich poruszał inne tematy i każdy miał swój udział w kształtowaniu mojej seksualności, nieważne czy była to biografia pana Biedronia czy 3-godzinny film "Życie Adeli". Jednak wyróżnić chciałabym książkę, która nie ma fabuły czy zarysowanych charakterów, ale była pierwszą książką o LGBT, którą dostałam na własność. Mam na myśli "Tęczową książeczkę. Poradnik dla nastolatków." Juno Dawson. Kupiła mi ją moja mama na Targach Książki w Katowicach 2 lata temu. Było to dla mnie coś ważnego, ponieważ trochę się wstydziłam, jak ona zareaguje na taki zakup, mimo że coming out ( wyszłam z szafy po prostu jako osoba nieheteroseksualna, wtedy nie dawałam sobie jeszcze konkretnej łatki) przed nią miałam już za sobą, ale nie poruszałyśmy tego tematu często. Na szczęście nie miała nic przeciwko temu, nawet się cieszyła, że chcę zagłębić temat, co bardzo pokrzepiło zagubioną jeszcze w samej sobie mnie :) Podoba mi się, że autorka, jako osoba transpłciowa, sama jest silnie związana ze społecznością LGBT i wie, o czym pisze. Książka zawiera nie tylko fakty o orientacjach seksualnych i tożsamości płciowych, ale także historie ludzi dzielących się swoimi doświadczeniami. Dzięki niej jestem bogatsza o pewną wiedzę, zachęciła mnie do zapoznawania się z większą ilością terminów dotyczących seksualności. Co doprowadziło do tego, że teraz wiem, kim jestem - osobą panseksualną. Co wcale nie było łatwe, ponieważ na lekcjach wdż mówiono, że to tylko hormony i za niedługo mi przejdzie. Dobrze, że taka książka wydawana jest w Polsce. Jest szansa, że więcej zagubionych nastolatków (i nie tylko!) znajdzie odpowiedzi na trapiące ich pytania.
cytuj zgłoś 0 0
Alex(ander)
25.06.2018 22:42 Barttt (28) Sosnowiec/ Leicester UK
Zdecydowanie: "Dom na krańcu świata". Ten film mimo iż ciężki do zrozumienia dla mnie za pierwszym razem (oglądałem go po raz pierwszy mając 12 lat) pokazał mi jak różnorodna i niejednoznaczna może być nasz seksualność. Swoisty trójkąt miłosny w jaki wdali się bohaterowie był dla mnie zjawiskiem obcym jak z kosmosu. Nigdy wcześniej nie sądziłem, że jest możliwe życie razem we trójkę nie tylko w łóżku ale też na co dzień. Że można kochać dwie osoby i nie musieć wybierać między nimi. Oczywiście kiedy inni znajomi komentowali głównie miłość damsko-męską ja po cichu kibicowałem Bobbiemu i Jonathanowi. Ich niezwykła relacja i miłość od najmłodszych lat tak pięknie opisana uczuciami (a nie samym seksem) dała mi nadzieję. "Dom na krańcu świata" ukazał mi, że gdzieś tam żyją ludzie inaczej postrzegający świat, ludzie którzy kochają na wiele sposobów i nie oceniają pochopnie. Zobaczyłem, że można wybrać ścieżkę, która wydaje się niemożliwa i chodź płaci się za to często wysoką cenę (film nie kończył się usłany różami) możemy wybrać przyszłość, która będzie nasza a nie narzucona przez kogoś. Film dał mi 3 najważniejsze rzeczy, które dały mi siłę na kolejne lata:
Nadzieję , że nie jestem jedyny i kiedyś spotkam kogoś takiego jak ja.
Odwagę przeciwstawienia się narzucanym przez wszystkich dookoła stereotypom i standardom
Szersze perspektywy w marzeniach i pragnieniach. Wiedziałem, że mogę starać się osiągnąć to czego wcześniej nawet nie byłem w stanie sobie wyobrazić.

Widziałem już film "Love, Simon" i żałuję, że nie było takiego filmu kiedy odkrywałem moją seksualność. Wspaniale ukazane rozterki i uczucia zagubionego nastolatka oraz świetna fabuła czynią z tego filmu cudo. Powinno się go puszczać w szkołach. ;)
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.06.2018 10:14 Yuyek
Muszę się szczerze przyznać, że długo się ukrywałam i starałam się nie wchodzić w ten świat. Ze swoją orientacją właściwie pogodziłam się już naprawdę z pół roku temu. Od zawsze wiedziałam, że kobiety pociągają mnie o wiele bardziej, ale reakcja rodziny, przyjaciół, otoczenia mnie przerażała. Powiedziałam raz bratu w okresie gimnazjum, że podoba mi się koleżanka. Jego reakcja w stosunku do mnie była bardzo agresywna, zaczął mnie gnębić i dokuczać. Z biegiem czasu postanowiłam jednak to zwalić na po prostu zbyt młody wiek do przystosowania...
Jedyne co z kultury ruszałam w tej tematyce to były pojedyncze filmy, które nie zapadały mi w pamięci i opowiadania amatorskie. Jednak teraz obejrzałam film, który popchnął mnie do tego, że postanowiłam przyznać się najbliższym do swojej orientacji. W końcu, jestem taka już od wielu lat... A tym filmem jest właśnie "Twój Simon". Historia tego chłopaka pokazała mi, że nie warto się ukrywać z tym kim się jest, a jeśli inni nas szczerze kochają, to to zaakceptują. Nie chcę dłużej rezygnować z własnego szczęścia z obawy przed odrzuceniem. Nie jest to mój "nastoletni czas" ale na pewno przełomowy w moim życiu. Pora sięgnąć po swoje szczęście i przestać się bać, jak to właśnie zrobił Simon.
cytuj zgłoś 1 0
Half-Blood Prince
25.06.2018 1:31 Half-Blood Prince (27) Poznań/Toruń
Nie oglądałem całego Glee, ale kiedy spotykałem się z tym serialem siedząc w pokoju razem z rodzicami łza kręciła się w oku za każdym razem. Życie nastolatków, które napotykałem okazywało się być ciągłą walką. Spoglądałem w oczekiwaniu na rodziców podczas momentów, rozmów między bohaterami, które powszechnie uchodziły za tematy tabu. Wieczory te były inspirujące do bycia sobą. Bardzo identyfikowałem się z historiami poszczególnych postaci. Ponieważ ja prowadziłem własną walkę, sądzę, że seriali jak ten powinno powstać o wiele więcej. Wzmacniają one, dają nadzieję i ukazują zwierciadło, jakieś odbicie naszych problemów, a przecież wszyscy przeżywamy podobne. Potrzebowałem zobaczyć, że nie jestem sam w mojej sytuacji, że gdzieś obok żyją ludzie podobni do mnie albo przynajmniej tacy, którzy potrafiliby mnie zrozumieć, że nikt nie ma prawa decydować o tym, czy jestem czegoś wart, jaką mam wartość i czy wpisuje się w normy otaczającego mnie świata, bo oto ja - znam swoją wartość i jestem człowiekiem potrafiącym wczuć się w sytuacje drugiego człowieka, nie oceniać go po pierwszym wrażeniu.. i w jakiś sposób seriale jak ten przyczyniły się do tego. Potrzebujemy seriali LGBT. Ja potrzebuję. I jestem wdzięczny za Glee. Jestem wdzięczny za Kurta. Oby na polskich kanałach pojawiało się ich coraz więcej.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
25.06.2018 0:22 Jurka
Przymknięte drzwi od pokoju, słuchawki na uszach, odwrócony tyłem do wejścia laptop na kolanach. Na ekranie „Kyss mig”, który poleciła mi koleżanka. Zafascynował mnie. Obejrzałam pierwszy, drugi, trzeci raz. Wracałam kolejnych kilka. Znając fabułę na pamięć, recytując w myślach poszczególne kwestie bohaterów wracam do niego także dziś. Film, dzięki któremu zaczęłam marzyć i zdobywać szczyty swojego otwarcia na świat. Kyss mig. Po prostu.
cytuj zgłoś 0 0
Atabe93
24.06.2018 19:45 lupus22 (32) Poznań
W momencie uświadamiania sobie swojej seksualności, mało wiedziałam i znałam takich postaci, czy to książkowych czy filmowych. Zaczęłam więc szukać i w krótkim czasie znalazło się wiele obrazów kobiet i mężczyzn, które tylko uświadczyły mnie w prawdzie, na temat siebie. Najbardziej jednak pamiętną parą, był duet Naomi i Emily z serialu "Skins". Początkowo ten związek nie wydawał się mieć racji bytu, przez charakter i zaprzeczenia ze strony Naomi. Z rozwojem jednak akcji, Emily skradła jej serce.W pamiętnej scenie balu, gdzie mimo strachu, wyznała, że kocha Naomi i chce z nią być. Wtedy zrozumiałam, że nie będzie łatwo iść przez życie będąc lesbijką, a życie to nie film czy książka z happy endem, ale jeśli chce się być szczęśliwym to trzeba działać. Mimo obaw, strachu, walczyć i starać się z całych sił osiągnąć szczęście i ostatecznie, znaleźć miłość.
cytuj zgłoś 0 0
Ikona
24.06.2018 15:50 Łukasz
Och, zdecydowanie "Gej w wielkim mieście"! To była pierwsza książka kupiona za własne pieniądze, niedostępna w miejskiej bibliotece. Pamiętam jak od razu zawinąłem okładkę w gazetę, żeby nikomu w domu tytułowe słowo 'gej' nie rzuciło się w oczy. Czytałem wyłącznie przed snem, chowałem pod poduszką. Mam do niej ogromny sentyment, nie mogłem się doczekać wyjazdu na studia, by poczuć się jak główny bohater. Na podryw jak z powieści czekam cały czas. Niech żyją romantycy!
cytuj zgłoś 1 0
Kinia Kukuc
24.06.2018 11:01 Kinia Kukuc
Szósty odcinek drugiego sezonu, parę sekund po szesnastej minucie. Pocałunek Porcelanki z Żelem. Kurta Hummela i Blaine'a Andersona. Jednych z głównych bohaterów przełomowego serialu Ryana Murphy "Glee". Na Glee wpadłam parę dobrych lat temuzupełnie przypadkiem, przerzucałam kanały i zatrzymałam się najprawdopodobniej na Comedy Central. Puszczali akurat pierwszy sezon, scena przedstawiała Kurta tańczącego do Single Ladies w stroju stylizowanym na B. Pamiętam, że byłam zniesmaczona. Chłopak w cekinach? Pewnie gej ( kiedyś oczy pełne obrzydzenia, teraz wiele serduszka i chęć walki). Zaczęłam oglądać Glee jakiś czas później, ponieważ jako meloman szukałam serialu związanego z muzyką. Zakochałam się w Porcelance, wylałam miliony łez przez jego prześladowców, ale w końcu zrozumiałam, że jestem takim samym człowiekiem jak on. I jak wcielający się w jego rolę absolutnie fantastyczny Chris Colfer. I wcale nie chodzi o orientację czy miłość do Lady Gagi. Chodzi o bycie człowiekiem. Po prostu. Wróćmy do meritum. Szesnasta minuta szóstego odcinka drugiego sezonu. Kibicowałam im tak mocno i w końcu się stało. Raczej nigdy wcześniej nie widziałam całujących się chłopaków, na pewno nigdy nie widziałam tak niewinnego i pięknego właśnie w tej niewinności pocałunku. Być może Darren i Chris powtarzali tą scenę miliony razy i dopiero za tym milion pierwszym wyszła, jeśli tak, to to był najpiękniejszy milion pierwszy raz w moim życiu. A potem było już tylko lepiej. Santana Lopez - lesbijka, Brittany - biseksualistka, Alex i trenerka - transwestyci. Więcej gejów, więcej pocałunków, więcej Adama Lamberta. Teoretycznie Glee to sześć sezonów, ale w rzeczywistości to łzy, uśmiech, słowa i wspomnienia ludzi, które zostają na całe życie. W sali gdzie chór New Direction ćwiczył pod czujnym i kochającym okiem Willa Schuestera wisiała fotografia z podpisem being part of something special makes you special. Życie samo w sobie jest wyjątkowe, świadomość, że mimo wszystko żyje wśród ludzi takich jak na przykład wszyscy związani z Queer.pl sprawia, że czuje się wyjątkową w każdej sekundzie mojego tęczowego życia! Znajomi często pytają : Kinia skoro jesteś taka tolerancyjna to musisz być lesbijką? Nie. Bi? Nie. To hetero Nie! Kocham ludzi. Tylko tyle i aż tyle. Pozdrawiam i przesyłam mnóstwo całusów Kinia xx
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
  • 3
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
filmy konkurs książki LGBT twój simon
Powiązane
Obraz Piątek, 29.06.2018 Ten film coś we mnie wyzwolił... Obraz Piątek, 12.01.2018 Dziś premiera książki "Tamte dni, tamte noce" Obraz Środa, 25.02.2015 Batman & Robin - czyli kolesie w rajtuzach Obraz Piątek, 10.09.2021 Konkurs: wygraj książkę "One Last Stop" Casey McQuiston, autorki "Red, White & Royal Blue" Obraz Środa, 18.08.2021 Konkurs: Wygraj książkę "Pierre i Raimundo". Symfonia losu" Bartosza Brzezińskiego
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
"Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim Wtorek, 17.03.2026 "Kochający inaczej mają miejsce w kościele" - kardynał Konrad Krajewski nowym metropolitą łódzkim
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności