"Homofobia nie jest niczym dobrym, uczmy się być tolerancyjni. Mamy jedno życie. Nie powiem, że kochajmy się, ale szanujmy się" - powiedział w rozmowie z "Plejadą" aktor filmowy i telewizyjny, Mikołaj Roznerski. Mamy kolejnego sojusznika?
Mikołaj Roznerski jest aktorem filmowym i telewizyjnym, znanym min. z serialu "M jak miłość", czy z polskich komedii. W jednej z nich - "Narzeczony na niby" zagrał... geja.
O to, jakie sam ma podejście do homoseksualności i homofobii zapytał aktora reporter "Plejady". Czego się dowiadujemy? "Bardzo bym chciał, abyśmy byli tolerancyjni. Wśród moich znajomych spotykam się z ludźmi, którzy są bardzo tolerancyjni, więc nie mam takiego oglądu. Szanuję wybory ludzkie, każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania, jeśli to nie uwłacza drugiej osobie" - powiedział Roznerski.
Przystojny
aktor został też zapytany o... zainteresowanie jego osobą wśród gejów. "Ja nie wiem czy jest takie zainteresowanie, jeżeli tak jest to oczywiście jest mi bardzo miło" - odpowiedział.
"Homofobia nie jest niczym dobrym, uczmy się być tolerancyjni. Mamy jedno życie. Nie powiem, że kochajmy się, ale szanujmy się" - zreasumował Roznerski.
Czy spotkamy go na Paradzie Równości? Niestety nie ma czasu, ale gorąco myśli o "wszystkich dyskryminowanych, bo dyskryminacja jest czymś złym".
(red)