Dostęp do popularnego gejowskiego portalu w Rosji został zablokowany na terenie całego kraju, a jego administratorzy dostali 24 godziny na usunięcie niesprecyzowanych "treści naruszających prawo przeciwko propagandzie homoseksualnej wśród nieletnich". Co na to ich redakcja?
Rosyjski rząd zablokował dostęp do popularnej gejowskiej strony internetowej Gay.ru na terenie całego kraju. Swoją decyzję argumentuje, że treści tam zamieszczane łamią obowiązujące w Rosji prawo przeciwko "propagandzie nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich". Dostęp do portalu jest możliwy w innych krajach.
Roskomnadzor, organ wykonawczy odpowiadający za nadzór nad mediami i telekomunikacją w Rosji, podał do informacji publicznej, że
Gay.ru narusza rosyjskie prawo na podstawie orzeczenia sądu syberyjskiego. Przedstawiciele portalu piszą, że dostali od Roskomnadzoru 24 godziny na usunięcie "treści zabronionych do rozprzestrzeniania na terenie Federacji Rosyjskiej", jednak nie poinformowano ich o które treści konkretnie chodzi.
Przypominamy, że ustawa przeciwko "propagandzie homoseksualnej" wśród nieletnich weszła w Rosji w życie w 2013 roku. Przedstawiciele Roskomnadzoru nie stwierdzili wtedy pogwałcenia prawa przez Gay.ru i strona działała przez te pięć lat bez ingerencji rządu.
Jak podaje organ odpowiedzialny za nadzór nad mediami, jeśli administratorzy portalu nie zastosują się do ich rozporządzenia,
po 24 godzinach dostawca serwisu internetowego związany umową z Gay.ru powinien zablokować dostęp do strony. Jeśli zaś tego nie zrobi, Roskomnadzor sam zajmie się sprawą.
Redaktorzy Gay.ru piszą:
"Byliśmy z Wami przez 20 lat, od września 1997 roku. Nasza strona przeznaczona jest dla osób powyżej 18 roku życia, co jest na portalu zaznaczone".
(ab)