Nowa marka kosmetyków do makijażu, która szczyci się byciem "dla każdego", zwłaszcza tych, którzy nie lubią etykietek, od początku stawia na wiarygodność przekazu. I zaprasza do współpracy genderqueerowego aktywistę, Jacoba Tobię. Idzie nowe?
Firmy produkujące kosmetyki już od jakiegoś czasu "czują trendy" i chętnie zapraszają do współpracy osoby ze społeczności LGBTQ. Często jednak, nawet u nas, pojawia się dyskusja, że trzeba pamiętać o tym, iż n
ie ma w tym nic więcej niż chęć zarobienia pieniędzy.Fluid, jak podkreślają jego twórczynie, ma być inne.
To nowa marka kosmetyków do makijażu na amerykańskim rynku, przyjazna zwierzętom i wszystkim ludziom - przede wszystkim tym, którzy nie lubią etykietek. I dlatego Fluid zaraz na wstępie zaprosiło do współpracy
Jacoba Tobię, genderqueerowego performera, artystę, publicystę, producenta, ale przede wszystkim - aktywistę, głośno mówiącego o istnieniu osób niebinarnych.
Aktywista będzie m.in. "twarzą" kolekcji
Uncuffed, na którą składają się trzy pomadki do ust: różowa, pomarańczowa i czerwona. Do tego: oczywiście dużo brokatu, bo jak sama Tobia mówi: w końcu to najgorętsze i najbardziej kochane przez genderqueerową społeczność produkty i kolory.
Cała kolekcja Fluid nazwana jest ważnymi dla społeczności LGBT miejscami, a 5 proc. ze sprzedaży ma zostać przekazane na jedną z nowojorskich organizacji LGBTQ.
"Przez całe pokolenia ludzie niebinarni byli pionierami w świecie mody i urody, ale nasze zasługi były niedoceniane, pomijane, albo pokazywane na ciałach, które nie były nasze" - napisał Tobia w bardzo osobistym poście w mediach społecznościowych, dodając, że niebinarność zawsze była pokazywana na ciałach cispłciowych modeli, którzy nie doświadczyli tego samego, stygmatyzacji, izolacji i marginalizacji. "Wiem, że podejmujemy pierwsze kroki, by to zakończyć. Wiem, że podejmujemy kroki, by docenić i kochać nasze ciała, niezależnie od koloru, owłosienia, kształtu" - czytamy we wpisie.
A Wy co myślicie? Brakuje Wam takiej firmy kosmetycznej w Polsce?
(md)
Brednie. Zaraz się dowiemy, że osoby niebinarne stworzyły wszechświat. Założenie przez kobietę tradycyjnie (w danym okresie historycznym) męskich ciuchów, a przez faceta kobiecych i makijażu nie robi z nich osób niebinarnych. Nie mówiąc już o ciuchach uniseksowych. Już kilkaset lat temu dobrze urodzony mężczyzna nie opuszczał sypialni bez makijażu. Obcasy i rajtuzy też już były kiedyś męskie.