Ale najpierw egzorcyzmy
Grupa chrześcijan z Ohio zakupiła były klub gejowski w Toledo i przekształci go w świątynię. Ale najpierw - egzorcyzmy, by wypędzić "homoseksualne duchy" z lokalu. Potem adaptacja pomieszczeń do celów wspólnoty: nabożeństw, wspólnej modlitwy i spotkań. Oby tylko egzorcyzmy się powiodły...
Wspólnota "Greater Toledo House of Prayer" z Toledo w stanie Ohio potrzebowała większej przestrzeni dla swoich wiernych i w związku z tym zakupiono były klub gejowski, "Bretz’s Nightclub". Lokal został sprzedany za 148 tysięcy dolarów. Ale zanim wszystko ruszy pełną parą, najpierw planowane są... egzorcyzmy. By przegonić złe duchy gejów (sic!).
Wspólnota sprzeciwia się wszelkim możliwościom współżycia osób tej samej płci. Potępia się wszelkie stosunki pozamałżeńskie, prostytucję, homoseksualność, biseksualność, brutalność, kazirodztwo, transpłciowość... Ale także pornografię i "niemoralność seksualną".
GTHP w specjalnym dokumencie podkreśliła swoje stanowisko ws. małżeństwa i innych form współżycia ludzi. Trzymając się twardo litery prawa biblijnego, małżeństwem jest związek kobiety i mężczyzny, pozostających w trwałej relacji opartej na zaufaniu i absolutnej wierności. Jest ono metaforą związku Boga z jego wiernymi. Seksualność może realizować się tylko i wyłącznie w małżeństwie uświęconym sakramentem. Osoby transpłciowe wyzbywają się łaski i daru bożego w postaci płci męskiej tudzież kobiecej. Decydując się na korektę płci, "pogardzają darem bożym" i sprzeciwiają się jego woli.
Klub "Bretz’s Nightclub" został otwarty 1 kwietnia 1987 roku. Właściciel, Greg Knott, chciał stworzyć miejsce przyjazne osobom LGBT. W szczególności w czasach epidemii HIV/AIDS. Organizował przyjęcia z okazji Święta Dziękczynienia czy świąt Bożego Narodzenia. Cel był jeden - by miejsce stało się drugim domem społeczności. Knott sprzedał lokal w 2007 roku. Niestety, w grudniu 2017 roku lokal został zamknięty. Właściciel budynku poinformował nowego właściciela klubu o sprzedaży nieruchomości.
Steve Witker, który pracował tam przez 20 lat, powiedział, że to smutne, że klubu już nie ma. Tym bardziej, że powstawał on dzięki osobom ze społeczności LGBT.
(ar)
Wojny, okrucieństwo, nienawiść i.t.p. wynikają z wolnej woli człowieka .Człowiek tak wybiera . Ale jest to jednak margines .Większość ludzi żyje sobie uczciwie i spokojnie, więc nie przesadzajmy.
Za komuny prawie cała opozycja opierała się na Kościele i w dużej mierze właśnie KK zawdzięczamy wolność i demokrację . Księża wręcz powinni opowiadać się za prawdą. Ja tam nie zauważam ,żeby księża mieszali się w politykę . Oczywiście ,że ksiądz może być lepszy lub gorszy, ale i tak najważniejsza jest Twoja bezpośrednia relacja z Bogiem a ksiądz jest jedynie pośrednikiem . Chrześcijanin powinien znać Ewangelie i to jest baza naszej wiary. Samemu dbać o swoją duchowość jest jednak dość trudno.
Nie o tego spiritusa chodzi.
No to niedobrze ,że Ty i twoi ziomale słabo dbacie o swoją duchowość. Duchowość -rzecz ważna.
Jak to nie dbam o ducha? Regularnie uzupełniam. Zawsze w barku jest spiritus.
No to niedobrze ,że Ty i twoi ziomale słabo dbacie o swoją duchowość. Duchowość -rzecz ważna.
To niedobrze ,że Twoi ziomale rzadziej chodzą do kościoła. Oj, nie masz się z czego cieszyć.
To też i mnie dotyczy. Ochrzczony zostałem, to i w statystykach jestem ujęty jako katolik. Jakoś nigdy nie chciało mi się wędrować do szamana ws apostazji.
To niedobrze ,że Twoi ziomale rzadziej chodzą do kościoła. Oj, nie masz się z czego cieszyć.