W Polsce pojawiła się nowa forma wsparcia. Telefoniczna pomoc dla tych, którzy czują się przytłoczeni swoim własnym światopoglądem. Żyją z poczuciem winy i/lub stałym lękiem.
Kiedy dokucza nam długotrwałe złe samopoczucie możemy zwrócić się do psychologa. W poważniejszych sytuacjach także do psychiatry. Ale specjaliści od naszej psyche bywają bezradni, gdy problemy wynikają z naszego światopoglądu np. wyznawanej religii. Szczególnie toksyczne są różne odmiany fundamentalizmu, które mogą odebrać radość życia, sterroryzować strachem a w skrajnych przypadkach – doprowadzić do samobójstwa. Grupą szczególnie narażoną na ataki tego rodzaju ideologii są osoby LGBTIQ, zwykle piętnowane przez konserwatywne odmiany religijności. Psycholodzy i psychiatrzy mogą złagodzić lęki czy poprawić zły na strój, ale zwykle są bezradni w przypadku długotrwałych problemów światopoglądowych, czyli samego źródła kłopotów.
Inicjatywa pomocy światopoglądowej (www.pomocswiatopogladowa.pl) wychodzi naprzeciw potrzebom takich właśnie osób. Czytamy tam między innymi:
„Przekonania światopoglądowe, choć niezbędne nam przecież do życia, mogą czasem popychać do samobójstw, powodować zwiększoną zachorowalność na depresje i nerwice. Wywołują często nieznośne i irracjonalne poczucie winy, zwłaszcza w sferze życia seksualnego. W niektórych krajach diagnozuje się np. nerwicę eklezjogenną, czyli zespół zaburzeń psychicznych i fizycznych wywołanych przekonaniami religijnymi. Wydaje się, że nie warto wymieniać kolejnych przykładów, aby pojąć, że w skali świata różne problemy i zaburzenia tego rodzaju dotyczą setek milionów ludzi, o ile nie miliardów, jeśli wliczyć kobiety połowę ludzkości deprecjonowaną zwykle przez fundamentalistów religijnych) jako grupę poszkodowaną jako całość.”
W Polsce jako pierwszy telefon wsparcia światopoglądowego (tel. 735 168 149) uruchomił publicysta od lat podejmujący tematykę światopoglądową – Adam Cioch. Jest on z wykształcenia teologiem (katolickim i protestanckim) i od lat wspiera czytelników zwracających się do niego o pomoc. Twórca wsparcia światopoglądowego sam przez lata borykał się z problemami samoakceptacji i lęków światopoglądowych.
Jak sam pisze: „Przez kilkanaście lat byłem wyznawcą różnych odmian fundamentalizmu religijnego. Przekonania światopoglądowe zaburzyły moje życie rodzinne, relacje z przyjaciółmi, życie zawodowe i osobiste. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności wydobyłem się z tej matni w wieku 31 lat. Kiedy później podjąłem pracę publicystyczną, wiedziałem, że problemy ludzi takich jak ja trzeba nagłaśniać, bo prawie nikt się tym w Polsce nie zajmuje”.
O tym jak skontaktować się serwisem wsparcia: http://www.pomocswiatopogladowa.pl/jak-skorzystac-z-pomocy/
(mk)
Piątek, 17.04.2020 Rozmowy Miłości: jak osoby LGBT+ mogą sobie radzić w okresie izolacji?
Poniedziałek, 16.03.2020 Jak przetrwać czas pandemii?
Poniedziałek, 20.05.2019 Nie żyje transpłciowa aktywistka, Milo Mazurkiewicz
Środa, 10.10.2018 Nie bójmy się prosić o pomoc
Poniedziałek, 02.10.2006 Grupa terapeutyczna dla gejów i lesbijek