Chociaż w Australii małżeństwa jednopłciowe nie są legalne, to dla dla Nico i Mike’a nie ma to znaczenia: wciąż można się kochać, okazywać sobie uczucia i można się oświadczyć. Warto mieć nadzieję.
Poniedziałek, 15.02.2021 Miłosny tydzień z Queer.pl: walentynkowe historie naszych czytelników - miłość w pandemii
Czwartek, 21.02.2019 Lubię brokat, ale trzeba myśleć o środowisku
Czwartek, 14.02.2019 Nie jest ważna płeć drugiej osoby, tylko M I Ł O Ś Ć
Czwartek, 04.10.2018 Oświadczył się, jak tylko jego chłopak odzyskał słuch
Wtorek, 27.02.2018 Pierwszy taniec nagrany... nowym iPhonem
Jak widać z wypowiedzi jednego z nich, plany i marzenia ludzi, którzy zamierzają dzielić ze sobą życie nie różnią się niczym, bez względu czy są homo czy heteroseksualni. Chcą przejść razem przez całe swoje życie, cieszyć się codziennością jak każda inna rodzina, i pamiętać najpiękniejsze wspólne dni.
"Te oświadczyny były także sposobem aby przekazać wiadomość, że „miłość to miłość”, bez względu na to jaka jest twoja seksualność. Dlatego do zatańczenia wybrałem dwie piosenki Beyonce „Love on top” i „End of time”. Chciałem także aby pewnego dnia móc przeżyć z Mikem tą chwilę jeszcze raz, dlatego chciałem zrobić coś wartego zapamiętania. Może pewnego dnia, kiedy będziemy starzy, będziemy migli dzielić to wspomnienie z naszymi dziećmi :-)" http://howheasked.com/nico-and-mike/
Zatem życzmy im tradycyjnie szczęścia i pomyślności.