Skye Mockabee została znaleziona w niedzielę rano na parkingu w Cleveland. Miała ranę na głowie, pomoc medyczna po przyjeździe stwierdziła zgon. Skye jest 17. w tym roku zamordowaną osobą transpłciową w USA.
Czwartek, 26.03.2015 Potrzebujemy wsparcia a nie wytykania palcami
Piątek, 27.05.2022 Strzelanina w szkole w Teksasie: Internet wykorzystuje tragedię i rozsiewa plotki o transpłciowej napastniczce
Środa, 20.04.2022 Coraz więcej głosów przeciwko transfobicznym ustawom w Stanach: wszyscy chcemy bezpiecznej przestrzeni
Środa, 13.04.2022 Pozew przeciwko Alabamie: 10 lat więzienia za pomoc medyczną nieletnim osobom trans
Poniedziałek, 28.02.2022 Teksas chce zakazać tranzycji młodych osób trans: to „wykorzystywanie dzieci” zgodnie z prawem
Pani psycholog musi jeszcze długo z Tobą pracować. Pokaż twarz bajkopisarzu albo spadaj, bez odzewu.
Nie jestem psychologiem i nie uważam że trzeba mieć takie wykształcenie, by po Twoich wiadomościach na priw stwierdzić że masz Pan poważny problem ze sobą. Boli Cię to co piszę, moje wnioski to prawda m.in. o Tobie. Nie jestem anonimowy, ani tu na portalu ani w życiu, w przeciwieństwie do Ciebie, jednak czujesz się mocny, bo jak to sam napisałeś w jednym z postów pod innym artykułem "nic Ci mi nie zrobisz". Jaka to szczeniacka odzywka... Racja! A cóż miałbym Ci robić dzieciaku i po co!? Po cóż miałbym zaprzątać sobie czas i wysiłek na kogoś takiego jak Ty?? Od tego jest już życie w tym okrutnym kraju...i jak już wspomniałeś, coś Ci nie służy, temu się na mnie m.in. wyżywasz. Ja jedynie mogłem robić to co tu robiłem, czyli Cię UŚWIADAMIAĆ żebyś wiedział na czym stoisz chłopie. Żebyś nie zmarnował sobie życia jak inni, dużo starsi już od Ciebie. Ale to już Twoja wola co dalej z tym zrobisz. Ja polecam na początek udać się do psychologa.
STRASZNIE DŁUGIE POSTY TWORZYSZ, KOMENTUJĄC MOJE POSTY... MASZ CHYBA NADMIAR CZASU WOLNEGO... PROPONUJĘ, ABYŚ ZACZĄŁ HODOWAĆ STORCZYKI... ODSTRESUJESZ SIĘ ;-)
PS. JA DOŚWIADCZYŁEM HOMOFOBII(BIFOBI)... ALE WNIOSKUJĘ, ŻE TY MASZ WIĘKSZE TRAUMY NIŻ INNI-więc nie drażnię dzikiego zwierza w tobie...
ps2.rozmawiam z fajną psycholożką... generalnie kończę terapię... nie musisz się bać o mnie...
Nie jestem psychologiem i nie uważam że trzeba mieć takie wykształcenie, by po Twoich wiadomościach na priw stwierdzić że masz Pan poważny problem ze sobą. Boli Cię to co piszę, moje wnioski to prawda m.in. o Tobie. Nie jestem anonimowy, ani tu na portalu ani w życiu, w przeciwieństwie do Ciebie, jednak czujesz się mocny, bo jak to sam napisałeś w jednym z postów pod innym artykułem "nic Ci mi nie zrobisz". Jaka to szczeniacka odzywka... Racja! A cóż miałbym Ci robić dzieciaku i po co!? Po cóż miałbym zaprzątać sobie czas i wysiłek na kogoś takiego jak Ty?? Od tego jest już życie w tym okrutnym kraju...i jak już wspomniałeś, coś Ci nie służy, temu się na mnie m.in. wyżywasz. Ja jedynie mogłem robić to co tu robiłem, czyli Cię UŚWIADAMIAĆ żebyś wiedział na czym stoisz chłopie. Żebyś nie zmarnował sobie życia jak inni, dużo starsi już od Ciebie. Ale to już Twoja wola co dalej z tym zrobisz. Ja polecam na początek udać się do psychologa.
przekonanie o własnej omnipotencji i wszechwładzy jeszcze o niczym nie świadczy-po prostu kolejny egoistyczny narcyz z kompleksem niższości i dużą potrzebą ratowania innych przed niebezpieczeństwem....
panie VU2x(bleble)... nie moja wina, że takie osoby przyciągasz... a takim miłym człowiekiem się wydawałeś... ehhh
Jak wiele osób mówi, źe nie masz spodni to są co najmniej dwa rozwiązania. Wrócić do domu i założyć spodnie, albo uznać to za spisek i nie dawać wiary w słowa innych. Kolega VUcośtamcośtam poszedł tą drugą ścieżką. Nie do pomyślenia jest dla niego, że tak wiele osób może nie doceniać jego geniuszu.
Raczej nie do pomyślenia jest dla mnie że tak wiele chorych osób, które powinno się izolować od środowiska zewnętrznego chodzi sobie swobodnie po ulicy...potem mamy sytuacje jak powyżej, w artykule. Albo podobne, na priwie. No.
Jak wiele osób mówi, źe nie masz spodni to są co najmniej dwa rozwiązania. Wrócić do domu i założyć spodnie, albo uznać to za spisek i nie dawać wiary w słowa innych. Kolega VUcośtamcośtam poszedł tą drugą ścieżką. Nie do pomyślenia jest dla niego, że tak wiele osób może nie doceniać jego geniuszu.
Sam piszesz, określasz się, szkicujesz tu swój wizerunek i przyznajesz do pewnych poczynań (lub ich braku), a potem rzucasz komuś o "atakach personalnych"???
To raczej Ty nie masz argumentów do obrony, gdy przyznaje Ci się prawdę o Tobie. Eww w tej chwili to Ty jesteś zwykłym internetowym trollem. Tylko głupi tego nie widzi (a ich tu jak widać nie brakuje)....
VU2X7IfV-faktycznie... kto by uznał tak spokojnego człowieka jak ty za TROLLA... pozdrów Goluma, uściskaj Saurona i jazda na DŁUGOTRWAŁA TERAPIĘ...im dłuższą-tym lepiej dla ciebie i innych...
nie wystarczy Ci jeden profil...? to naprawdę żenujące
Sam piszesz, określasz się, szkicujesz tu swój wizerunek i przyznajesz do pewnych poczynań (lub ich braku), a potem rzucasz komuś o "atakach personalnych"???
To raczej Ty nie masz argumentów do obrony, gdy przyznaje Ci się prawdę o Tobie. Eww w tej chwili to Ty jesteś zwykłym internetowym trollem. Tylko głupi tego nie widzi (a ich tu jak widać nie brakuje)....
VU2X7IfV-faktycznie... kto by uznał tak spokojnego człowieka jak ty za TROLLA... pozdrów Goluma, uściskaj Saurona i jazda na DŁUGOTRWAŁA TERAPIĘ...im dłuższą-tym lepiej dla ciebie i innych...