Nacjonaliści, radykałowie i... tęcza
Kandydatem Partii Republikańskiej do Białego Domu już oficjalnie został Donald Trump. Dziś w Cleveland kończy się konwencja Republikanów, w trakcie której nie zabrakło i wątków LGBT.
Konwencja na pewno wzbudziła wiele emocji, przede wszystkim ze względu na oburzenie części delegatów, którzy nie chcieli, by Donald Trump był republikańskim kandydatem na prezydenta, Melanii Trump, która splagiatowała przemówienie Michelle Obamy oraz znanego z głoszenia w przeszłości homofobicznych haseł kandydata na wiceprezydenta, gubernatora stanu Indiana, Mike'a Pence'a.
Dużą uwagę mediów przykuła też jedna z imprez towarzyszących konwencji, a mianowicie "Gays for Trump" (geje i lesbijki dla Trumpa). Wydarzenie zorganizowała grupa ujawnionych działaczy Partii Republikańskiej, a zatytułowano ją: "obudźcie się!" Kto pojawił się i przemawiał na imprezie? M.in. biali nacjonaliści, islamofobiczna działaczka i polityczka, Pamela Geller, szef antyunijnej i antyimigranckiej Partii Wolności, czyli holenderski parlamentarzysta Geert Wilders oraz internetowy ujawniony celebryta, Milo Yiannapolous. Ten ostatni przybył na wydarzenie w kamizelce kuloodpornej, pod którą miał koszulkę z tęczowym pistoletem i hasłem: "we shoot back".
W środę Yiannapolous stał się "bohaterem" wielu doniesień medialnych, gdy po wywołaniu internetowej nagonki na komiczkę i aktorkę, Leslie Jones ("Ghostbusters"), Twitter zablokował mu dożywotnio konto. Podczas imprezy Yiannapolous nazwał Trumpa "najbardziej pro-gejowskim kandydatem w historii amerykańskich wyborów". Całe przemówienie, w którym nie brakowało rasistowskich żartów, można obejrzeć na YouTube (na własną odpowiedzialność):
Po przemówieniach nadszedł czas na zabawę:
(red)
ciekawe, czemu geje rubasznie się śmieją na umięśnione ciałka-ale sieczkę w mózgu... przynajmniej ci na filmiku
http://iqkartka.pl/cards/7499.png
trzeba mieć naprawdę sieczkę w mózgu żeby jako ktoś z LGBT głosować na homofobicznych polityków.
Ja nie odebrałem tak tego artykułu. W moim odczuciu dokonujesz nadinterpretacji, a może i manipulacji.