Większe problemy zdrowiem, mniejsza samoocena i tendencje do podejmowania ryzykownych zachowań seksualnych - z wyników najnowszego badania wyłania smutny obraz społeczności miśków. Jak to jest być misiem wśród LGBT?
Piątek, 05.03.2021 Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne sprzeciwia się "terapii" konwersyjnej osób transpłciowych
Środa, 04.03.2020 Uwarunkowania polityczne a zdrowie psychiczne osób LGBTQ
Poniedziałek, 25.11.2019 Badania z USA: sytuacja polityczna wpływa na wzrost liczby samobójstw młodzieży LGBTQ
Poniedziałek, 17.08.2009 Osoby homoseksualne skazane na terapię?
Wtorek, 15.05.2001 Dyskryminacja pcha do samobójstwa
To, że zgadzam się z Tobą w 92% to i tak dużo. Nie narzekaj.
Jakoś mi nie zależy. Nawet gdyby było "100%". Pozdrawiam.
To, że zgadzam się z Tobą w 92% to i tak dużo. Nie narzekaj.
Tak, w sumie - napisałeś. A to nie to samo co - Tak, zgadzam się.
Ja piszę, że się zgadzam, a Ty jeszcze drążysz temat.
Tak w sumie, to zgadzam się z Tobą.
Odpowiedź znowu zdawkowa. Rozwiń. W czym się nie zgadzasz. Bo ja w tym że "to jest niczyja wina". To też mógłbym rozwinąć.
Tak w sumie, to zgadzam się z Tobą.
Jak to mawiała moja śp. prababcia? Człowiek nieinteligentny widzi tylko głupie rzeczy.
Zauważ, że później w tej wypowiedzi wspominałem zadając pytanie, czy gdyby odwrócić tą sytuację o 180 stopni to czy ja wyzywam szczupłe osoby od wieszaków itp.. To było nawiązanie do tych biednych, niedokarmionych chudzinek, które "budują" swoje ego na wyzywaniu osób bardziej postawnej postury. Ale jak wspomniałem wcześniej - każdy widzi to, co chce zobaczyć ;-)
Moim zdaniem nie jest to niczyja wina. Jednak samoświadomość siebie i otoczenia którą zyskuje się wraz z dojrzewaniem płciowym, powinna skłonić do wyciągania pewnych wniosków z odmiennych od większości ludzi - doświadczeń. Jednak jak widać większość Nas jest zbyt gnuśna i leniwa by cokolwiek z tym zrobić. Dlatego takie reakcje, gdy o tym się mówi na głos. A jest to prawda o mężczyznach homo. Uważam że to są poważne problemy które rodzą te dysfunkcje z którymi geje nie radzą sobie od dekad. Przez to w głównej mierze powstają głównie niezdrowe, powierzchowne relacje. Ostatnio obejrzałem na outfilm "Chemsex" i tam niezwykle jaskrawo pokazana jest krańcowa sytuacja która powstaje na gruncie tego czym większość pozwala sobie żyć.
Nie chciałem, tylko złapałem. I nie na nietolerancję tylko głupie argumenty.
Przechwałki o tym, że samemu się jest grubaskiem, i innych grubasków nie wyzywa od wielorybów są głupie. To tak jakby biały człowiek twierdził, że nie jest rasistą, bo białych ludzi nie wyzywa od białasów.
Miarą tolerancji nie jest traktowanie ludzi takich jak my, tylko ludzi INNYCH niż my sami.