"Homofobia to strach przed homoseksualistami. Tam gdzie jest strach, może rodzić się przemoc. Ludzie, którzy nie lubią gejów i lesbijek po prostu się ich boją, a to szybko może zamienić się w przemoc" - mówił Sacha Baron Cohen w podcaście WTF! Marca Marona. Znany jako m.in. Bruno, Ali G i Borat Cohen żartował też, że w... 23 proc. jest gejem.
Sacha Baron Cohen wraca do naszych kin - w piątek premiera "Grimsby", tymczasem aktor, reżyser, scenarzysta i producent podczas jednego z wywiadów promujących film przypomniał kilka historii związanych z kręceniem "Bruno",
opowiedział o rodzącej przemoc homofobii i przyznał, że nie przepada za etykietkami.
"Homofobia to strach przed homoseksualistami. Tam gdzie jest strach, może rodzić się przemoc. Ludzie, którzy nie lubią gejów i lesbijek po prostu się ich boją, a to szybko może zamienić się w przemoc" - mówił Cohen, dodając, że badania przynoszą wiedzą na temat tego, iż bardzo często homofob, który jest agresywny wobec LGBT, najczęściej sam podnieca się widokiem nagich mężczyzn. Gwiazdor nie ukrywał, że w trakcie kręcenia filmu "Bruno" kilka razy sam musiał uciekać przed agresywnymi homofobami.
Cohen odniósł się też do etykietek: "Hetero, czy homo... to głupiutkie określenia, albowiem to jest skala i każdy jest gdzieś na tej skali. Ja jestem w 23 proc. gejem, poobserowałem siebie, przeliczyłem to. Czasem spada do 17 proc., a czasem rośnie do 31. Gdy kręciłem "Borata" i miałem jądra innego faceta na szczęce: wtedy miałem 31 proc." - żartował gwiazdor.
"Grimsby" w kinach od piątku.
(red)
Na moje oko wypadałoby po prostu przeczytać podpis pod zdjęciem.
To jest charakteryzacja z tego filmu https://en.wikipedia.org/wiki/Br%C3%BCno.
Inna charakteryzacja: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9e/B(...)rait.png
W prawdziwym świecie wygląda tak: https://en.wikipedia.org/wiki/Sacha_Baron_Cohen
"na oko"? Nigdy nie sądziłom, że wygląd może określać orientację...