Co na to lekarze?
"Kwestia, czy pacjent wraz z drugą osobą tworzą jednopłciowy związek partnerski w kontekście upoważniania do informacji związanych z jego stanem zdrowia, nie ma żadnego znaczenia" - powiedziała naszemu portalowi Rzeczniczka Praw Pacjenta, Krystyna Barbara Kozłowska. Kilka dni temu Kampania Przeciw Homofobii poinformowała, że "Ministerstwo Zdrowia uznało, że osobą bliską dla pacjenta jest również partner tej samej płci".
Chodzi o zapytanie wystosowane we wrześniu przez Kampanię Przeciw Homofobii do Ministerstwa Zdrowia, z którego dowiadujemy się, że personel medyczny ma obowiązek udzielić informacji o stanie zdrowia pacjenta osobie bliskiej. Nie jest to nic nowego w kontekście polskich przepisów - pacjent ma prawo upoważnić dowolną osobę. Odpowiedź MZ można traktować jako interpretację istniejących już przepisów. Niestety praktyka jest inna: lekarze odmawiają partnerom i partnerkom tej samej płci zarówno upoważnienia, jak i informacji o stanie zdrowia pacjenta - nawet jeżeli posiadają upoważnienie.
KPH namawia, by mieć przy sobie Kartę Informacji Medycznych I.C.E (in case of emergency), która zdaniem Ministerstwa Zdrowia jest wystarczającym dokumentem i podstawą udzielenia informacji dotyczących zdrowia pacjenta. "Karta ICE została oficjalnie zatwierdzona przez Ministerstwo Zdrowia jako dokument upoważniający partnera tej samej płci do uzyskania informacji o stanie zdrowia. Może być sporządzana w dowolnym czasie i jest ważna bezterminowo. Posiadanie i okazywanie karty jest niezwykle ważne w sytuacjach nagłych, wówczas gdy personel, choć powinien, nie będzie chciał nam udzielić informacji o stanie zdrowia naszego partnera lub partnerki" - tłumaczy Marcin Rodzinka z Kampanii Przeciw Homofobii.
"Kwestia, czy pacjent wraz z drugą osobą tworzą jednopłciowy związek partnerski w kontekście upoważniania do informacji związanych z jego stanem zdrowia, nie ma żadnego znaczenia" - mówi w rozmowie z naszym portalem Rzeczniczka Praw Pacjenta, dodając, że "Pacjent może wskazać każdą osobę".
"W każdej sytuacji, gdy pacjent uważa, iż jego prawa zostały naruszone, może skontaktować się z bezpłatną Infolinią Biura Rzecznika Praw Pacjenta, pod numerem 800-190-590. Dyżurujący pracownicy Biura udzielą wszelkiej możliwej pomocy, wskażą przysługujące środki prawne, a w razie potrzeby podejmą natychmiastową interwencję" - reasumuje RPP.
(red)
Taka karta, jak na załączonym obrazku w Polsce co do punktu 2 nie ma żadnej wartości. U nas w kraju obowiązuje zasada domniemanej zgody, więc jedynie kartka z oświadczeniem "NIE WYRAŻAM ZGODY" na pobranie narządów ma moc prawną.
Ten miły gest ze strony ustępującego Ministerstwa zdrowia jest więc jedynie interpretacją obecnych przepisów i nadal pozostaje wadliwy ;/