Udało się dopiero za szóstym podejściem: ukraińscy parlamentarzyści przegłosowali w czwartek poprawki do kodeksu pracy, zakazujące dyskryminacji m.in. ze względu na orientację seksualną. Wszystko w celu otwarcia ruchu bezwizowego do Unii Europejskiej. Przewodniczący Rady Najwyższej musiał jednak zapewnić, że "nigdy nie poprzemy" małżeństw jednopłciowych.
Czwartek, 04.09.2014 LGBT na Ukrainie: to wojna o umysły
Czwartek, 19.12.2002 Warszawa: Spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Wtorek, 21.04.2026 TSUE miażdży węgierską ustawę anty-LGBT. Przełomowy wyrok
Poniedziałek, 07.03.2022 Nękanie, zastraszanie, łamanie tajemnicy lekarskiej — żołnierz z HIV w końcu może walczyć za Ukrainę
Środa, 15.09.2021 Rezolucja UE: Czy Polska uzna małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie? Zebraliśmy komentarze polityków
Cóż, może szkoda, że Polska weszła tak szybko do UE.
Może to jedyna metoda, żeby "wytargować" jakies ustępstwa ze strony kato-betonu?
Wszystkie przepisy i prawa są tylko na papierze. Nie ma ŻADNYCH fizycznych barier.
To tak jak z odbieraniem prawa jazdy tym, co jeździli po pijaku. Skoro przepisy nie powstrzymały ich przed jazdą po pijaku, to czy odebranie prawka powstrzyma?
Prawo może zakazywać tego czy tamtego, ale czy ludzie będą to przestrzegać - jest to już całkiem inną sprawą.