Ukraińscy neonaziści zaatakowali lokalną siedzibę organizacji LGBT w Krzywym Rogu - w biurze przebywało siedem osób. Jedna osoba została ciężko pobita.
Poniedziałek, 07.03.2022 Nękanie, zastraszanie, łamanie tajemnicy lekarskiej — żołnierz z HIV w końcu może walczyć za Ukrainę
Środa, 19.06.2024 Marsz równości w Kijowie. Ukraińscy żołnierze LGBTQ+ razem ku wolności i zwycięstwu
Piątek, 19.03.2021 Ambasada USA w Polsce potępia ostatnie homofobiczne ataki. "Wszyscy mamy prawo żyć bez strachu"
Poniedziałek, 18.01.2021 Tęczą po mapie: Ukraina. Życie za Bugiem
Poniedziałek, 12.08.2019 Lepiej zostać w cieniu, czyli być nieheteroseksualnym we Lwowie
Tak myślałem.
Myslałes? No, odważna teza ;-)
Tak myślałem.
Bardzo ładnie, ale dla sportu spróbuj jeszcze raz - tym razem nawiązując choć w najmniejszym stopniu do treści mojego komentarza.
To daremne! Tobie się po prostu nie dogodzi i już :-P
Bardzo ładnie, ale dla sportu spróbuj jeszcze raz - tym razem nawiązując choć w najmniejszym stopniu do treści mojego komentarza.
Nie, on źle dobiera współpracowników. Ty zaś mu przypisujesz skojarzenia z dupy. Dwie bardzo odległe sprawy.
Sięgnął po Krzysztofa Bosaka, z którym można się nie zgadzać albo go nie lubić (na domiar wszystkiego ponoć prywatnie nieco bucowaty), ale też ciężko mu odmówić wiedzy czy intelektu. A zanim zaczniesz wyznaczać "kogo wypada, a kogo nie wypada" sprawdź znaczenie pojęć, którymi szafujesz, bo chyba mylisz nacjonalizm z... prawdopodobnie z niczym konkretnym, tylko po prostu niewiele wiesz w tej kwestii ;)
...co doprowadza m.in. do rozwoju takich inicjatyw jak Partia Razem. Faktycznie, wkurwienie jest takie nieobyczajne - lepiej siedzieć przed kompem, a potem iść kretyńsko głosować na te same listy co zwykle, bo wszelki odchył od normy jest taki przerażający, c'nie?
***
upstairs_at_you:
Nie twierdzi, jedynie tak mu się kojarzy, a to przecież zu-peł-nie nie to samo ;)
Jak miał zostać twarzą Marszu Niepodległości, to się wypisał w nieprzyjemnych słowach gdy mu dorzucili Kobylańskiego. Najwyraźniej zna granice, a pewnie ma lepsze sprawy na głowie niż rozrysowanie tychże punkt po punkcie dla osób, które chcą w nim widzieć dla własnej wygody wyłącznie kryptofaszystę.
A środowiska nacjonalistyczne już były, miały nawet własne ugrupowanie, i tyle dzisiaj z tego pamiętamy, że jego lider nagle świetnie się dogaduje z partią rządzącą (na pokaz, niemniej), zaś sam Ruch Narodowy ma poparcie w okolicach dopuszczalnego spożycia u kierowcy.
Nie wiem co był zrobił Kukiz, za to wiem, że zatuszowywaniem przewin własnych popleczników dotąd zajmowały się wszystkie partie u władzy od lewa do prawa, i jakoś nie wzbudza to większego bulwersu, a przynajmniej zaskoczenia. A tu proszę, jeszcze nigdzie właściwie w polityce nie doszedł, a już uświęcony: Paweł Kukiz, święty domniemanych skurwysyństw.
Przestaaańcie.
OK! OK! OK! Kukiz cacy, reszta be! Teraz poprawnie?
Nie, on źle dobiera współpracowników. Ty zaś mu przypisujesz skojarzenia z dupy. Dwie bardzo odległe sprawy.
Sięgnął po Krzysztofa Bosaka, z którym można się nie zgadzać albo go nie lubić (na domiar wszystkiego ponoć prywatnie nieco bucowaty), ale też ciężko mu odmówić wiedzy czy intelektu. A zanim zaczniesz wyznaczać "kogo wypada, a kogo nie wypada" sprawdź znaczenie pojęć, którymi szafujesz, bo chyba mylisz nacjonalizm z... prawdopodobnie z niczym konkretnym, tylko po prostu niewiele wiesz w tej kwestii ;)
...co doprowadza m.in. do rozwoju takich inicjatyw jak Partia Razem. Faktycznie, wkurwienie jest takie nieobyczajne - lepiej siedzieć przed kompem, a potem iść kretyńsko głosować na te same listy co zwykle, bo wszelki odchył od normy jest taki przerażający, c'nie?
***
upstairs_at_you:
Nie twierdzi, jedynie tak mu się kojarzy, a to przecież zu-peł-nie nie to samo ;)
Jak miał zostać twarzą Marszu Niepodległości, to się wypisał w nieprzyjemnych słowach gdy mu dorzucili Kobylańskiego. Najwyraźniej zna granice, a pewnie ma lepsze sprawy na głowie niż rozrysowanie tychże punkt po punkcie dla osób, które chcą w nim widzieć dla własnej wygody wyłącznie kryptofaszystę.
A środowiska nacjonalistyczne już były, miały nawet własne ugrupowanie, i tyle dzisiaj z tego pamiętamy, że jego lider nagle świetnie się dogaduje z partią rządzącą (na pokaz, niemniej), zaś sam Ruch Narodowy ma poparcie w okolicach dopuszczalnego spożycia u kierowcy.
Nie wiem co był zrobił Kukiz, za to wiem, że zatuszowywaniem przewin własnych popleczników dotąd zajmowały się wszystkie partie u władzy od lewa do prawa, i jakoś nie wzbudza to większego bulwersu, a przynajmniej zaskoczenia. A tu proszę, jeszcze nigdzie właściwie w polityce nie doszedł, a już uświęcony: Paweł Kukiz, święty domniemanych skurwysyństw.
Przestaaańcie.
Nikt przecież nie twierdzi, że Kukiz skrzyknie grupkę znajomych, nałożą kominiarki i pójdą pałować dewiantów.
Gdyby jednak srodowiska nacjonalistyczne dostały się dzięki Kukizowi do Sejmu i weszły do rządu a potem jakas grupa narodowców urządziła "najazd" to nie jestem pewien, czy Kukiz nie oparłby się pokusie zatuszowania sprawy i zapewnienia bezkarnosci ludziom, z którymi teraz idzie "ręka w rękę".
To Kukiz rzuca nazwiskami z kapelusza, tworząc swoje listy wyborcze. Przy okazji bardzo chętnie sięgnął po nacjonalistów, co w ogóle nie powinno mieć miejsca w przypadku poważnego ruchu politycznego z ambicjami na wejście do Sejmu. Może przesadziłem z tym "nienawistnikiem", ale nie da się ukryć, że Kukiz tworzy swój kapitał polityczny na bazie "wkur*ienia" i negatywnego przekazu.