Strona główna Aktualności Społeczność
Profile Grupy Miejsca Wydarzenia Wsparcie
Ogłoszenia
Towarzyskie Pokoje i mieszkania Praca Ogłoszenia drobne Edukacja Pozostałe Dodaj
Queeroteka
Książki Filmy i seriale Quizy Patronat Queer.pl
Magazyn
Artykuły Galerie Tematy Tagi
Kontakt Reklama Regulamin
Queer.pl Portal osób LGBT+
Menu
Logowanie Rejestracja
Tematy Marsze Równości 2026 "Pillion" w kinach Wyrok TSUE Związki partnerskie Kino LGBT
Poniedziałek, 13.04.2015 09:40

"Wyruszam w drogę po wasze głosy" (także tęczowe)

Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)
Podziel się Tweetnij Skomentuj (12)

Hillary Clinton kandydatką na prezydentkę

To oficjalne: Hillary Clinton ubiega się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich w 2016 roku! Informację potwierdza sztab wyborczy polityczki, jak i ona sama - w niedzielę swoją premierę miał spot, w którym Clinton podkreśla, że wyrusza w "drogę po wasze głosy" - okazuje się, że także tęczowe, albowiem w spocie nie brakuje jednopłciowych par.

W niedzielę Hillary Clinton napisała na Twitterze (także po hiszpańsku), że "Kandyduję na prezydenta. Amerykanie potrzebują zwycięzcy i ja chcę być tym zwycięzcą" - we wpisie pojawił się i odnośnik do kampanijnej strony.

I'm running for president. Everyday Americans need a champion, and I want to be that champion. –H https://t.co/w8Hoe1pbtC

— Hillary Clinton (@HillaryClinton) kwiecień 12, 2015

Na stronie znajdziemy pierwszy spot wyborczy polityczki Partii Demokratycznej, w którym zwraca się przede wszystkim do amerykańskiej klasy średniej: "Amerykanie walczyli, by przezwyciężyć kryzys gospodarczy, ale wszystko nadal sprzyja tym "na górze" - mówi Hillary Clinton w spocie, dodając, że "wyruszam w drogę po wasze głosy, ponieważ to wasz czas. I mam nadzieję, że dołączycie do mnie na tej drodze".

W spocie widzimy codzienne życie różnych ludzi: przedsiębiorców, studentów, emerytów, imigrantów, par oczekujących na narodziny dziecka, jak i samotnych matek - nie brakuje i planującej małżeństwo pary gejów, jak i pary kobieco-kobiecej. "Gdy rodzina jest silna - Ameryka jest silna" - słyszymy Clinton w tle.



"Prawa gejów i lesbijek to prawa człowieka" – mówiła kilka lat temu w Departamencie Stanu Hillary Clinton. "Walka o równość się nigdy nie skończy. Mam nadzieję, że każdy z nas zaangażuje się w budowanie przyszłości, w której każda osoba będzie mogła żyć w godności, wolna od przemocy i będzie mogła być sobą" – podkreślała polityczka wielokrotnie. W 2013 roku oficjalnie poparła też równość małżeńską w USA.

(red)
OCEŃ ARTYKUŁ
Podoba mi się (46)
max-17 iren-makovey xdeirdre bifrost jakajakama babelogue kierownik2 chore_melodie lioon tomek1712
Nie podoba mi się (3)
looking4love90
Komentarze (12)
HEJT STOP!Zapoznaj się z warunkami dodawania komentarzy
Komentuj
Moja ikona
Dodaj komentarz
Komentarz od osoby niezalogowanej pojawi się po akceptacji moderatora.
Dozwolone znaczniki (BBCode):
[b], [i], [u], [url], [url=], [mail], [mail=], [color=], [code], [quote]
CharlotteQueer
15.04.2015 0:25 CharlotteQueen (40) Warszawa
Na prezydentkę Polski będę miała na kogo głosować!
cytuj zgłoś 2 0
deng zgao ping
14.04.2015 19:05 deng zgao ping
Możesz odbierać to co piszę jak chcesz. Twoja sprawa-)

A co do pytania - clara non sunt interpretanda. Co jest prawem każdy zna, przynajmniej tym codziennego użytku. Oczywistym jest, że każdy mający prawa publiczne i pełnoletni może głosować na kogo mu się podoba.

Ja domyślam się, że pytasz czy głosujących na głupiego polityka należy potępiać. Ja jestem za wolnością, a to oznacza, że człowiek ma żyć swobodnie, robić co mu się podoba.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
14.04.2015 18:31 shingao (39) Szczecin
deng zgao ping:
To zrozumiałe dla ludzi określenie.


W prawie stosuje się odpowiednie słowa, które mają określoną, jasną definicję (tak przynajmniej powinno być). A Ty bawisz się prawem, wyrywasz z kodeksów jakieś przepisy, mieszasz z potocznie rozumianymi słowami i dochodzisz do takich wniosków jakich chcesz.

Jak zabawa to może teraz ja?
-aby przemalować zabytek potrzebna jest zgoda konserwatora zabytków
-ciało jest domem duszy, ciało=dom
-100-letnia babcia jest jak zabytek
-wniosek? Aby zrobić makijaż staruszce należy uzyskać zgodę konserwatora zabytków.

Tak mniej więcej wygląda Twoja prawnicza "logika".
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
14.04.2015 17:07 shingao (39) Szczecin
@deng zgao ping

Zapytam wprost. Czy mam prawo zagłosować na głupiego polityka?
cytuj zgłoś 0 0
deng zgao ping
14.04.2015 17:06 deng zgao ping
To zrozumiałe dla ludzi określenie.
cytuj zgłoś 0 0
shingao 新顔
14.04.2015 17:04 shingao (39) Szczecin
deng zgao ping:
W prawie karnym karalne jest np. podżeganie. Oznacza to namawianie kogoś do zrobienia złego czynu. (...)


"Zły czyn" to typowo prawnicze określenie?
cytuj zgłoś 0 0
deng zgao ping
14.04.2015 13:05 deng zgao ping
Demo kracja, to ludu rządy. Oczywiście może być o tym mowa tylko wtedy, gdy te rządy są niezawisłe, tzn. nikt nie pociąga za sznurki a decyzje ludzi są autonomiczne.

Czy nazwalibyśmy rządami króla to co się działo pod panowaniem króla stasia poniatowskiego? Nie, bo to caryca kasia pociągała i to bynajmniej nie tylko za sznurki.
cytuj zgłoś 1 1
deng zgao ping
14.04.2015 12:59 deng zgao ping
W prawie karnym karalne jest np. podżeganie. Oznacza to namawianie kogoś do zrobienia złego czynu.

Media, szkoły, politycy, itp. robiąc ludziom wodę z mózgu właśnie dopuszczają się podżegania, w wyniku którego ludzie podejmują złe dla siebie decyzje, czyli niejako dopuszczają się przestępstwa przeciwko samemu sobie - np. giną za ojczyznę, oddają pieniądze na cel publiczny, wybierają na oficjeli złodziei, itp.

Skoro na gruncie prawa karnego namawianie ludzi do zła wobec innych jest karalne a nie mówi się - ale to była twoja decyzja, to tak samo robienie ludziom wody z mózgu skutkujące złem jakie ci ludzie wyrządzają samym sobie - też powinno być karalne.

Rekapitulując - nie jest demokracją ogłupienie ludzi a następnie popędzenie ich do urn wyborczych w celu oddania głosu zgodnie z kierunkiem, w jakim politycy im uprali mózg.
cytuj zgłoś 1 2
shingao 新顔
14.04.2015 9:31 shingao (39) Szczecin
deng zgao ping:
Żałosne. Demokracja - rządzi albo ojciec i syn albo mąż i żona. A ubiegać się ma jeszcze brat, więc prezydentem byłby ojciec, syn i drugi syn. Rzygać się chce an kpinę z demokracji jaka uprawia usa.


Demokracja nie polega na tym, że ludzie MUSZĄ podejmować mądre decyzje.
W demokracji jest tak, że jak ludzie chcą to mogą zagłosować na głupich polityków.
cytuj zgłoś 1 1
Ikona
14.04.2015 8:33 zelka78
deng zgao ping no widzisz sama jak to jest ...
cytuj zgłoś 0 0
  • 1
  • 2
Autor
Redakcja Queer.pl
Pierwszy polski portal ludzi LGBT
TAGIWięcej
ameryka hillary clinton partia demokratyczna polityka usa wybory
Powiązane
Środa, 05.09.2012 Równość małżeńska oficjalnie w programie Demokratów Wtorek, 31.07.2012 USA: Demokraci poprą małżeństwa jednopłciowe Obraz Środa, 20.10.2010 Pentagon: tak dla LGB w armii Obraz Środa, 23.06.2010 Amerykańscy politycy o równości Obraz Środa, 09.11.2016 Donald Trump prezydentem USA
Inne tematy
Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek Wtorek, 10.03.2026 Lesbinton: w Poznaniu powstał klub badmintonowy dla lesbijek
Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia? Środa, 11.03.2026 Sąd Najwyższy Ukrainy uznał parę jednopłciową za rodzinę. Co to właściwie zmienia?
Kontakt Reklama Regulamin
Social media
Polub na Facebooku Obserwuj na Twitterze Instagram
© 1996-2026 Queermedia.pl, ISSN 2299-9019 Polityka prywatnościUstawienia prywatności